Klasyczny schabowy od lat pozostaje jednym z najczęściej przygotowywanych dań obiadowych. Czasami jednak wystarczy niewielka zmiana, aby na talerzu pojawiło się coś zupełnie innego. Kotlet szwajcarski zachowuje wszystko, co lubimy w panierowanym mięsie, a jednocześnie skrywa smaczne nadzienie, które sprawia, że każdy kawałek smakuje inaczej niż tradycyjna wersja.
Kotlet szwajcarski, określany także jako cordon bleu, przygotowuje się z cienko rozbitego schabu wypełnionego serem i szynką. Po usmażeniu mięso pozostaje delikatne, a środek przyjemnie się rozpływa. Największe znaczenie ma staranne złożenie warstw i dokładne zamknięcie brzegów. Dzięki temu nadzienie pozostaje tam, gdzie powinno, aż do momentu podania.
Składniki:
Dobrze rozbite mięso łatwiej złożyć i równomiernie usmażyć. Nie powinno być jednak zbyt cienkie, ponieważ wtedy łatwo pęka. Równie ważne jest staranne panierowanie, które tworzy warstwę chroniącą wnętrze podczas smażenia. Odpowiednio rozgrzany olej pozwala uzyskać złocistą skórkę bez przypalania zewnętrznej warstwy.
Sposób przygotowania:
Kotlet szwajcarski świetnie smakuje z frytkami, pieczonymi ziemniakami lub delikatnym puree. Dobrym uzupełnieniem będą także surówki z białej kapusty, marchewki albo świeżych warzyw. Do nadzienia najlepiej wybrać ser, który dobrze się topi i pozostaje miękki po usmażeniu. Ementaler sprawdzi się równie dobrze jak radamer i cheddar. Szynkę szwarcwaldzką z powodzeniem zastąpi inna dojrzewająca dobrej jakości. Jeśli po obiedzie zostaną dodatkowe porcje, przełóż je do szczelnego pojemnika i schowaj do lodówki. Następnego dnia podgrzej kotlety w piekarniku nagrzanym do 180 stopni Celsjusza przez 10 do 12 minut.