Nie podgrzewam ziemniaków z obiadu. Mieszam z serem i robię przekąskę lepszą niż frytki

Co można zrobić z wczorajszych gotowanych ziemniaków? Wystarczy spojrzeć na nie trochę inaczej, by zamieniły się w chrupiącą przekąskę, która szybko znika z talerzy. O końcowym efekcie decyduje prosty trik stosowany jeszcze przed panierowaniem.
Paluszki ziemniaczane
Grafika stworzona z wykorzystaniem AI

Ugotowane ziemniaki często zostają po obiedzie i trafiają do lodówki z myślą o kolejnym dniu. Nie trzeba jednak ponownie ich podgrzewać ani przygotowywać z nich puree. Z kilku podstawowych produktów powstaje przekąska z chrupiącą skórką i delikatnym środkiem, która dobrze sprawdza się jako dodatek do obiadu lub samodzielne danie z ulubionym sosem. To także dobry sposób na wykorzystanie jedzenia, które już mamy w domu.

Zobacz wideo Młode ziemniaki z gzikiem - pyszny przepis

Co można zrobić z wczorajszych gotowanych ziemniaków? Odpowiednie schłodzenie robi dużą różnicę

Najlepiej wykorzystać ziemniaki, które całkowicie ostygły po ugotowaniu. Po połączeniu z serem i mąką łatwo uformować z nich zwartą masę, która po schłodzeniu nie sprawia problemów podczas krojenia. Włożenie masy do zamrażalnika na 30 minut sprawia, że paluszki zachowują kształt i łatwiej pokrywają się panierką. 

Składniki:

  • 500 g ugotowanych ziemniaków,
  • 100 g twardego sera,
  • 100 g mąki ziemniaczanej,
  • 2 jajka,
  • 100 g bułki tartej,
  • 1/2 łyżeczki soli,
  • olej do smażenia.

Ser nadaje wyrazisty smak. Złocista panierka dopełnia całość

Połączenie ziemniaków z twardym serem sprawia, że przekąska jest bardziej wyrazista niż klasyczne frytki. Z kolei panierka odpowiada za chrupiącą warstwę zewnętrzną, która dobrze kontrastuje z miękkim środkiem. Tak przygotowane paluszki pasują zarówno do obiadu, jak i do sosów podawanych podczas spotkań z rodziną lub znajomymi. 

Sposób przygotowania:

  1. Przełóż ugotowane i ostudzone ziemniaki do dużej miski, a następnie dokładnie je rozgnieć. Wsyp mąkę ziemniaczaną, dodaj drobno starty ser oraz sól i dokładnie wymieszaj. Wyrabiaj całość przez chwilę, aż masa stanie się jednolita i zwarta.
  2. Przełóż przygotowaną masę do woreczka strunowego i rozprowadź ją równą warstwą o grubości około 1 do 2 cm. Włóż woreczek do zamrażalnika na 30 minut. Po schłodzeniu wyjmij zawartość i przełóż ją na deskę, a następnie pokrój w podłużne paski.
  3. Do jednego naczynia wbij jajka i roztrzep je widelcem. Do drugiego wsyp bułkę tartą. Zanurzaj każdy kawałek najpierw w jajku, a następnie dokładnie obtaczaj w bułce tartej, aby cała powierzchnia była równomiernie pokryta.
  4. Jeśli wybierasz smażenie, rozgrzej olej i wkładaj paluszki partiami. Smaż do chwili, aż uzyskają złoty kolor. Po wyjęciu ułóż je na ręczniku papierowym, który wchłonie nadmiar tłuszczu.
  5. Jeżeli wolisz pieczenie, rozłóż paluszki na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Zachowaj między nimi niewielkie odstępy. Piecz przez 20 minut w temperaturze 200 stopni Celsjusza, a po 10 minutach ostrożnie przewróć je na drugą stronę. Pod koniec pieczenia delikatnie skrop je olejem, jeśli zależy ci na bardziej rumianej skórce.

Każda porcja może smakować trochę inaczej. Kilka dodatków wystarczy do ciekawej odmiany

Do przygotowania paluszków sprawdzi się nie tylko parmezan. Równie dobrze nadaje się cheddar, grana padano lub inny twardy ser o wyrazistym smaku. Do masy warto dodać posiekany szczypiorek, natkę pietruszki albo suszone zioła. Dobrym uzupełnieniem będzie również odrobina słodkiej lub wędzonej papryki oraz granulowany czosnek. Takie dodatki podkreślają smak, ale nie zmieniają sposobu przygotowania. Gotowe paluszki dobrze komponują się z pieczonym mięsem, rybami i lekkimi sałatkami. Świetnie sprawdzają się również jako przekąska podana z ulubionym dipem. Jeśli zostaną po posiłku, przełóż je do szczelnego pojemnika i schowaj do lodówki. 

Więcej o: