Rubinella to ciasto, które przygotowuje się etapami, dzięki czemu łatwiej zadbać o wygląd i smak gotowego wypieku. Najpierw powstaje kakaowy biszkopt, później warstwa wiśni, a następnie delikatny krem. Na samym końcu całość przykrywają biszkopty i polewa czekoladowa. Po kilku godzinach w lodówce deser dobrze się zespala i bez problemu daje się pokroić na równe porcje.
Zobacz wideo Pyszny sernik baskijski
Jakie ciasto można zrobić z biszkoptów? Smaki dobrze się uzupełniają, każda warstwa wnosi coś innego
Kakaowy spód jest lekki i dobrze komponuje się z mlecznym kremem. Wiśnie dodają przyjemnej kwaskowości, dzięki czemu deser nie jest przesadnie słodki. Wierzch z biszkoptów oblanych czekoladą nadaje całości charakterystyczny wygląd i przyjemnie uzupełnia pozostałe składniki. Dzięki temu każdy kęs smakuje trochę inaczej, a wszystkie elementy tworzą harmonijną całość.
Składniki na biszkopt:
- 5 jajek,
- 120 g mąki pszennej tortowej,
- 100 g cukru,
- 2 łyżki kakao,
- 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia.
Składniki na krem mleczny:
- 1 l mleka,
- 2 opakowania budyniu śmietankowego bez cukru,
- 80 g cukru,
- łyżka mąki ziemniaczanej,
- łyżka mąki pszennej,
- 60 g masła,
- 50 g mleka w proszku.
Składniki na frużelinę wiśniową:
- 350 g wydrylowanych wiśni,
- 2 łyżki cukru,
- łyżka soku z cytryny,
- czubata łyżeczka mąki ziemniaczanej,
- 30 ml wody,
- łyżka żelatyny,
- 50 ml gorącej wody.
Składniki na polewę:
- 3 kostki czekolady,
- łyżka kakao,
- 4 łyżki mleka,
- okrągłe biszkopty.
Dobrze zaplanowana kolejność ułatwia przygotowanie. Dzięki temu nic nie zaskoczy
Najlepiej rozpocząć od upieczenia biszkoptu i przygotowania wiśni, ponieważ oba elementy muszą całkowicie ostygnąć. W czasie ich studzenia można ugotować budyń, który później stanie się podstawą kremu. Takie rozłożenie pracy pozwala spokojnie przygotować wszystkie części deseru bez zbędnego pośpiechu. Składanie gotowego ciasta przebiega wtedy sprawnie, a każda warstwa pozostaje wyraźnie oddzielona.
Sposób przygotowania:
- Do dużej miski wbij jajka i ubij je na jasną oraz puszystą masę. Stopniowo wsyp cukier i miksuj, aż przestanie być wyczuwalny. Następnie dodaj przesianą mąkę razem z kakao i proszkiem do pieczenia, po czym delikatnie połącz całość szpatułką.
- Przelej masę do formy wyłożonej papierem do pieczenia i piecz przez około 25 minut w 180 stopniach Celsjusza. Po wyjęciu pozostaw biszkopt do całkowitego ostygnięcia.
- Do rondelka wsyp wiśnie, dodaj cukier i sok z cytryny, a następnie podgrzewaj, aż owoce zmiękną. W osobnym naczyniu rozmieszaj mąkę ziemniaczaną z wodą i dolej do wiśni, cały czas mieszając. Gdy zawartość rondelka zgęstnieje, dodaj rozpuszczoną żelatynę i dokładnie wymieszaj. Gotową warstwę owocową odstaw do wystudzenia, a później schłódź.
- Do garnka dolej większą część mleka i zagotuj je z cukrem. Pozostałe mleko połącz z proszkiem budyniowym oraz obiema mąkami. Przygotowaną mieszankę powoli wlej do gorącego mleka i energicznie mieszaj do chwili, aż budyń zrobi się gęsty. Przykryj go folią spożywczą i odstaw do całkowitego ostygnięcia. Miękkie masło utrzyj z mlekiem w proszku, a następnie porcjami dodawaj zimny budyń i miksuj, aż masa stanie się jednolita i lekka.
- Na wystudzonym biszkopcie rozprowadź warstwę wiśniową i wyrównaj jej powierzchnię. Następnie wyłóż krem i delikatnie go rozprowadź. Na wierzchu ułóż biszkopty. Do małego garnuszka przełóż czekoladę, dolej mleko, wsyp kakao i podgrzewaj na niewielkim ogniu, mieszając do uzyskania gładkiej polewy.
- Rozlej ją na biszkoptach i wstaw ciasto do lodówki na co najmniej 4 godziny. Jeszcze lepszy efekt uzyskasz po całej nocy chłodzenia.
Kilka prostych szczegółów robi różnicę. Efekt końcowy będzie jeszcze lepszy
Świeże wiśnie bez problemu zastąpią owoce mrożone, które wcześniej warto rozmrozić i dokładnie odsączyć z nadmiaru soku. Biszkopt dobrze znosi delikatne nasączenie wodą z dodatkiem soku z cytryny, dzięki czemu pozostaje miękki również następnego dnia. Wierzch można udekorować świeżymi owocami albo startą czekoladą, co podkreśli wygląd deseru. Polewę przygotowuj na małym ogniu i regularnie mieszaj, aby miała jednolitą strukturę. Ciasto przechowuj w lodówce pod przykryciem, aby zachowało świeżość i nie przejęło zapachów z innych produktów. Po dłuższym chłodzeniu wszystkie warstwy dobrze się łączą, a każda porcja zachowuje estetyczny wygląd. Rubinella najlepiej smakuje schłodzona, dlatego warto wyjąć ją z lodówki dopiero tuż przed podaniem.