Przygotowanie tradycyjnych gołąbków potrafi zająć sporą część popołudnia. Kapustę trzeba sparzyć, oddzielić liście, usunąć grubsze części, a później zawinąć w każdy z nich porcję nadzienia. Te po poznańsku powstają inaczej. Poszatkowane warzywo łączy się bezpośrednio z mieloną wieprzowiną, ryżem i pozostałymi dodatkami. Uformowane porcje trafiają najpierw na patelnię, a później do garnka z pomidorowym płynem, w którym spokojnie dochodzą pod przykryciem.
Zobacz wideo Przepis na gołąbki bez zawijania
Jak zrobić dobre gołąbki z mięsem i ryżem? Kapusty nie trzeba zawijać wokół nadzienia
Podstawą gołąbków po poznańsku jest mielona wieprzowina połączona z ryżem i drobno poszatkowaną kapustą. Warzywo wcześniej soli się i pozostawia na około 30 minut, aby puściło sok, który następnie trzeba dokładnie odcisnąć. Do miski trafiają także jajka, cebula, czosnek, kasza manna, część bułki tartej oraz koncentrat pomidorowy.
Składniki:
- 500 g mielonego mięsa wieprzowego,
- 500 g kapusty,
- 100 g ryżu,
- 200 g bułki tartej,
- 50 g kaszy manny,
- 100 g koncentratu pomidorowego,
- 100 g cebuli,
- ząbek czosnku,
- 2 jajka,
- 2 l bulionu warzywnego,
- łyżeczka soli,
- 1/2 łyżeczki pieprzu,
- łyżeczka mielonej słodkiej papryki,
- tłuszcz do smażenia.
Kolejność przygotowania ma tutaj znaczenie. Ryż i kapusta potrzebują chwili wcześniej
Przed połączeniem produktów warto zająć się tymi, które wymagają dodatkowego przygotowania. Ryż należy ugotować i przestudzić, żeby nie trafiał do surowego mięsa bezpośrednio po zdjęciu z palnika. Kapusta potrzebuje natomiast około 30 minut po posoleniu, dlatego dobrze przygotować ją w tym samym czasie. Dokładne odciśnięcie poszatkowanych liści ogranicza ilość płynu w farszu i ułatwia późniejsze formowanie gołąbków. Cebulę trzeba drobno posiekać, a czosnek przecisnąć przez praskę, aby równomiernie rozprowadziły się w nadzieniu.
Sposób przygotowania:
- Ugotuj ryż zgodnie z instrukcją na opakowaniu, po czym odstaw go do przestudzenia. Poszatkuj kapustę możliwie drobno, przełóż na durszlak i oprósz solą. Pozostaw ją na około 30 minut, a następnie mocno odciśnij dłońmi, aby usunąć sok.
- Przełóż przygotowane warzywo do dużej miski i dodaj mieloną wieprzowinę oraz chłodny ryż. Wbij jajka, wsyp kaszę mannę i część bułki tartej. Dorzuć posiekaną cebulę oraz czosnek przeciśnięty przez praskę, a następnie dodaj część koncentratu pomidorowego. Dopraw solą, pieprzem oraz słodką papryką i wyrób całość dłonią, aż wszystkie dodatki zostaną dobrze połączone.
- Zwilż ręce wodą i nabieraj porcje przygotowanego farszu. Nadaj im podłużny, lekko spłaszczony kształt, a później obtocz każdą sztukę w pozostałej bułce tartej. Staraj się zachować podobną wielkość, żeby mięso równomiernie doszło podczas dalszej obróbki.
- Rozgrzej tłuszcz na szerokiej patelni, a następnie połóż na niej przygotowane sztuki, zostawiając pomiędzy nimi trochę miejsca. Podsmaż jedną stronę do zrumienienia, ostrożnie obróć i przyrumień drugą. Nie trzymaj ich na patelni zbyt długo, ponieważ właściwe gotowanie odbędzie się później w garnku.
- Przenieś podsmażone gołąbki do garnka z grubym dnem. Połącz bulion z pozostałym koncentratem pomidorowym, dokładnie rozmieszaj i wlej do naczynia. Przykryj garnek, ustaw niewielką moc palnika i pozostaw danie na 30 do 40 minut. Płyn powinien delikatnie bulgotać, a nie gwałtownie wrzeć.
- Po 30 minutach przekrój sztukę w najgrubszym miejscu i sprawdź, czy mięso jest już całkowicie ugotowane. Jeśli środek wymaga jeszcze kilku minut, ponownie przykryj garnek i kontynuuj gotowanie. Gotowe danie zdejmij z palnika i podawaj razem z pomidorowym sosem.
Nie tylko sos pomidorowy pasuje do tych gołąbków. Grzyby też dobrze się sprawdzą
Klasycznym dodatkiem jest pomidorowy sos przygotowany na bazie bulionu i koncentratu, lecz jego smak da się wzbogacić grzybami leśnymi. Gołąbki można zjeść samodzielnie albo zestawić z gotowanymi ziemniakami i surówką, zależnie od tego, jak sycący ma być posiłek. Do przygotowania nadaje się zarówno młoda, jak i starsza kapusta, przy czym twardsze liście warto poszatkować szczególnie drobno. Jeśli po obiedzie zostanie kilka sztuk, należy poczekać, aż ostygną, a później schować je do lodówki w zamkniętym pojemniku. Najlepiej pozostawić je razem z częścią sosu, który ochroni mięso przed wysychaniem podczas ponownego podgrzewania. Następnego dnia przełóż potrzebną porcję do garnka i ogrzewaj na niewielkim ogniu. Gdy płynu będzie za mało, dolej odrobinę bulionu, żeby potrawa nie przywarła do dna.