Desery na zimno mają jedną dużą zaletę. Po krótkim przygotowaniu trafiają do lodówki, a reszta dzieje się właściwie bez naszego udziału. Tak jest również w przypadku tej wersji tiramisu. Biszkopty nabierają odpowiedniej miękkości podczas chłodzenia, a gęsta masa dobrze utrzymuje warstwy. Przygotowanie zajmuje około 15 minut, choć na pierwszy kęs trzeba poczekać znacznie dłużej.
W klasycznym tiramisu jednym z najważniejszych składników jest mascarpone, jednak tutaj jego miejsce zajmuje jogurt grecki. Jest naturalnie gęsty, dlatego nadaje masie odpowiednią konsystencję bez dodatku śmietanki. Do jogurtu trafia niewielka ilość miodu albo syropu klonowego, która łagodzi jego charakterystyczny smak. Deser nie zawiera również jajek, a rum jest jedynie opcjonalnym dodatkiem.
Składniki na 4 porcje:
W tym przepisie znaczenie ma nie tylko dobór składników, lecz także sposób ich łączenia. Jogurtu nie trzeba ubijać mikserem, wystarczy delikatnie wymieszać go łopatką. Kawa przed użyciem powinna być całkowicie wystudzona, aby biszkopty nie rozmiękły zbyt szybko. Szczególnej ostrożności wymagają ich bezglutenowe odpowiedniki, które bardzo szybko chłoną płyn. Gotowe tiramisu powinno spędzić w lodówce co najmniej cztery godziny, zanim zostanie podane. W tym przypadku najlepiej sprawdzi się też naczynie o wymiarach około 18 na 18 cm.
Sposób przygotowania:
Podstawowy przepis łatwo dopasować do własnych upodobań. Osoby, którym przeszkadza kwaśny smak chudego jogurtu, mogą wybrać produkt zawierający 5 proc. tłuszczu. Jeszcze łagodniejszą masę uzyskuje się po zastąpieniu 100 g jogurtu taką samą ilością dobrze odsączonej ricotty. Kawa również nie jest obowiązkowa, ponieważ w innej wersji biszkopty można nasączyć mlekiem albo napojem kakaowym. Z rumu da się całkowicie zrezygnować i nadać masie aromat waniliowy. Ilość miodu lub syropu klonowego warto natomiast dostosować do własnych preferencji, jeśli podstawowa wersja okaże się zbyt mało słodka. Gotowy deser należy przechowywać pod przykryciem lub w szczelnym pojemniku w lodówce i spożyć w ciągu dwóch dni. Nie warto go zamrażać, ponieważ po rozmrożeniu jogurt ma tendencję do rozwarstwiania się, przez co krem przestaje być jednolity.