Kotlety Sobieskiego to ciekawy pomysł dla osób, które szukają odmiany od tradycyjnego schabowego. Do ich przygotowania nie trzeba nadziewać mięsa ani kupować trudno dostępnych produktów. Cały sekret polega na posmarowaniu rozbitego schabu pasztetem przed zanurzeniem go w jajku. Następnie mięso pokrywa się panierką i smaży.
Nazwa może sugerować skomplikowane lub odświętne danie, jednak jego przygotowanie jest bardzo proste. Bazą jest schab bez kości, który łatwo podzielić na równe porcje. Najbardziej nietypowym składnikiem pozostaje pasztet drobiowy. W tym przepisie tworzy on dodatkową warstwę pomiędzy wieprzowiną a chrupiącą otoczką. Najwygodniej wybrać produkt o jednolitej, kremowej konsystencji, bez dużych kawałków mięsa lub warzyw. Do przygotowania potrzebne są też podstawowe produkty, które często znajdują się już w kuchennej szafce lub lodówce. Całość doprawia się oszczędnie, ponieważ pasztet sam w sobie ma intensywny smak. Z podanych proporcji można przygotować około czterech porcji. Zanim zaczniesz rozbijać schab, przygotuj wszystkie składniki:
Gdy produkty są już przygotowane, można od razu zabrać się za mięso. Przydadzą się tłuczek, dwa szerokie talerze oraz patelnia. Oto instrukcja krok po kroku:
Ten sam przepis można łatwo zmodyfikować bez wymieniania mięsa czy przygotowywania nowej panierki. Wystarczy połączyć pasztet z niewielką ilością musztardy przed nałożeniem go na schab. Na 100 g pasztetu można zacząć od jednej płaskiej łyżeczki. Najlepiej sprawdzi się musztarda sarepska, jeśli zależy ci na wyraźniejszym smaku. Delikatniejszą wersję można uzyskać przy użyciu musztardy stołowej. Oba składniki należy dokładnie wymieszać w miseczce, aż powstanie jednolita masa. Nie warto przesadzać z ilością musztardy, ponieważ ma ona jedynie uzupełnić smak pozostałych produktów. Taki wariant dobrze komponuje się z prostą sałatą z winegretem. Jest to też wygodny sposób na wykorzystanie otwartego słoiczka musztardy zalegającego w lodówce. Jedna niewielka zmiana wystarczy, aby przygotować bardziej pikantną odmianę tego samego obiadu.