Paluszki, orzeszki i krakersy nikogo przy barowym stoliku nie dziwią. Litwini mają jednak przekąskę, która dla części Polaków brzmi znacznie mniej zachęcająco. Chodzi o świńskie uszy, najpierw długo gotowane z warzywami i przyprawami, a następnie krojone oraz smażone. Odpowiednia obróbka sprawia, że twarda chrząstka mięknie, a cienkie kawałki dobrze rumienią się na patelni.
Zobacz wideo Przepis na stek wołowy z chipsami z buraka
Czym można zastąpić chipsy? Świńskie uszy to litewski przysmak, długie gotowanie ma znaczenie
Świńskie uszy zawierają dużo chrząstki i tkanki łącznej, dlatego nie nadają się do szybkiego wrzucenia na patelnię. Najpierw powinny spędzić 2 do 3 godzin w garnku z warzywami oraz przyprawami. Marchewka, pietruszka, seler, por, liście laurowe i ziele angielskie wzbogacają smak podczas powolnego gotowania. Po tym etapie mięso można bez większego problemu pokroić, a krótkie smażenie pozwala mocno przyrumienić jego powierzchnię.
Składniki:
- 600 g świeżych świńskich uszu,
- 150 g marchewki,
- 100 g korzenia pietruszki,
- 80 g selera,
- 80 g pora,
- 120 g cebuli,
- łyżeczka ziela angielskiego,
- łyżeczka pokruszonych liści laurowych,
- 1/2 łyżeczki pieprzu,
- 1/2 łyżeczki soli,
- 30 ml oleju do smażenia.
Najpierw garnek, później patelnia. Kolejność wpływa na końcowy efekt
Surowe świńskie uszy wymagają dokładnego oczyszczenia przed dalszą obróbką. Po sparzeniu trafiają do zimnej wody z dodatkami i powoli się gotują, dzięki czemu twarde części stopniowo miękną. Nie należy skracać tego etapu tylko po to, aby szybciej rozpocząć smażenie. Dobrze przygotowane kawałki powinny być na tyle miękkie, żeby dało się je wygodnie pokroić ostrym nożem.
Sposób przygotowania:
- Dokładnie umyj świńskie uszy pod bieżącą wodą i usuń z ich powierzchni wszystkie zabrudzenia. Przełóż je do dużego naczynia, zalej wrzątkiem, pozostaw na krótką chwilę, a później odlej płyn. Tak oczyszczony produkt włóż do dużego garnka.
- Obierz marchewkę, pietruszkę oraz seler, natomiast por starannie wypłucz pomiędzy warstwami. Pokrój warzywa na większe części i dorzuć do wieprzowiny. Wsyp ziele angielskie, liście laurowe oraz pieprz, po czym dolej zimną wodę, aby zakryła zawartość naczynia.
- Ustaw garnek na kuchence i doprowadź wodę do wrzenia, a później zmniejsz moc palnika. Gotuj całość na niewielkim ogniu przez 2 do 3 godzin. Co pewien czas sprawdzaj miękkość chrząstki, ponieważ przed wyjęciem powinna wyraźnie ustępować pod naciskiem.
- Przełóż ugotowane uszy na deskę lub duży talerz i poczekaj, aż lekko ostygną. Pokrój je ostrym nożem na dość cienkie paski o zbliżonej grubości. Staraj się zachować podobny rozmiar kawałków, aby później przyrumieniły się w zbliżonym czasie.
- Wlej olej na dużą patelnię i mocno go rozgrzej, a następnie przełóż pokrojoną wieprzowinę. Rozprowadź kawałki po całej powierzchni naczynia i smaż, regularnie je przewracając. Zdejmij z ognia dopiero wtedy, gdy brzegi wyraźnie się zarumienią, a zewnętrzna warstwa stanie się chrupiąca.
- Obierz cebulę, drobno posiekaj i dorzuć pod koniec smażenia. Połącz ją z zawartością patelni i podgrzewaj do momentu, gdy zmięknie oraz stanie się lekko szklista. Dodaj sól oraz pieprz, dokładnie wymieszaj całość i zakończ smażenie.
- Gotową porcję przełóż na talerz i podaj niedługo po zdjęciu z patelni. Obok postaw musztardę, chrzan albo sos chili, jeśli zależy ci na mocniejszym smaku.
Zostało trochę na później? Po schłodzeniu schowaj porcję do lodówki
Nie trzeba smażyć od razu wszystkiego, co zostało wcześniej ugotowane. Niewykorzystaną część po ostudzeniu przełóż do szczelnego pojemnika i umieść w lodówce, a na patelnię wrzuć ją dopiero przed kolejnym posiłkiem. Ponowne podsmażenie pomaga przyrumienić powierzchnię, która po schłodzeniu traci wcześniejszą chrupkość. Z dodatków warto wybrać musztardę lub chrzan, jeśli zależy ci na ostrzejszym akcencie bez przygotowywania osobnego sosu. Inną opcją jest chili albo posiekany czosnek, które dobrze łączą się ze smażoną wieprzowiną. Cebulę da się potrzymać na ogniu nieco dłużej, aż nabierze złotego koloru i delikatnej słodyczy. Do podobnej obróbki nadają się również wędzone świńskie uszy, które przed wrzuceniem na rozgrzany tłuszcz należy pokroić na cienkie kawałki.