Ogórki gruntowe kojarzą się przede wszystkim z mizerią, kiszonkami i przetworami na zimę. Relish pozwala wykorzystać je inaczej. To gęsty sos z tartych warzyw gotowanych w słodko-kwaśnej zalewie z musztardą i przyprawami. Poszczególne kawałki pozostają wyczuwalne, dlatego całość nie przypomina ketchupu ani gładkiego dipu. Gotowy przetwór można nakładać bezpośrednio na pieczywo lub serwować jako dodatek do ciepłych potraw.
Podstawą relishu są ogórki gruntowe połączone z cebulą oraz dwoma rodzajami papryki. Ocet odpowiada za kwaśną nutę, cukier ją łagodzi, natomiast musztarda francuska uzupełnia całość swoim ostrzejszym smakiem. Warzywa ściera się na dużych oczkach tarki, aby podczas gotowania zmiękły, ale nie zamieniły się w jednolitą masę. Gotowy powinien być gęsty, słodko kwaśny i pełen niewielkich kawałków warzyw.
Składniki:
Starte ogórki, cebulę i paprykę przed gotowaniem należy połączyć z solą. W ciągu około godziny zaczną oddawać wodę, dzięki czemu później sos nie będzie zbyt rzadki. Jeśli na dnie naczynia zgromadzi się sporo płynu, można go delikatnie odlać, jednak nie należy mocno wyciskać zawartości miski.
Sposób przygotowania:
Ogórkowy sos dobrze komponuje się z burgerami, hot dogami oraz kanapkami, szczególnie gdy potrzebny jest kwaśny akcent przełamany odrobiną słodyczy. Pasuje również do grillowanego lub pieczonego mięsa, tostów, ziemniaków i domowych zapiekanek. Osoby lubiące pikantniejsze dodatki mogą podczas przygotowywania kolejnej partii dosypać trochę ostrej papryki. Zieloną albo żółtą paprykę można zastąpić inną słodką odmianą, jeśli akurat taka jest pod ręką. Po otwarciu relish należy wstawić do lodówki i nakładać wyłącznie czystą łyżką. Zamknięte słoiki przechowuj w chłodnym, zacienionym miejscu po wcześniejszym sprawdzeniu wieczek. Wygodne są mniejsze opakowania, ponieważ po otwarciu łatwiej zużyć całą porcję w krótszym czasie. Jeśli zawartość nieotwartego słoika wzbudza wątpliwości pod względem wyglądu lub zapachu, nie należy jej jeść.