Ciecierzyca ma znacznie szersze zastosowanie niż przygotowanie hummusu lub dodawanie jej do sałatek. Po rozdrobnieniu tworzy dobrą bazę do niewielkich placuszków, szczególnie w połączeniu z serem i rybą. W tym przepisie trafiają do niej ricotta, parmezan, tuńczyk oraz natka pietruszki. Całość jest delikatna w środku, natomiast bułka tarta podczas obróbki nabiera przyjemnej chrupkości. Danie da się przygotować na patelni lub w piekarniku, zależnie od wybranej metody.
Ugotowane nasiona po rozdrobnieniu stają się bazą, która łączy pozostałe produkty. Ricotta odpowiada za miękki środek, a parmezan wnosi słoną, serową nutę. Tuńczyk sprawia, że smak jest bardziej wyrazisty, natomiast natka pietruszki dodaje świeżości. Tak przygotowaną masę łatwo podzielić na porcje i nadać im odpowiedni kształt bez skomplikowanych zabiegów. Bułka tarta pokrywająca wierzch rumieni się podczas smażenia i tworzy cienką, chrupiącą warstwę.
Składniki:
Ciecierzycę z puszki lub słoika należy przepłukać i pozostawić na sitku, żeby pozbyć się wody. Tuńczyka także trzeba starannie odsączyć z oleju, zanim trafi do blendera. Dzięki temu przygotowana mieszanka nie będzie zbyt rzadka ani trudna do porcjowania. Jeżeli po rozdrobnieniu nadal mocno klei się do dłoni i nie utrzymuje kształtu, warto dodać odrobinę bułki tartej. Mąka nie jest tutaj dobrym zamiennikiem, ponieważ nie spełnia tej samej funkcji i kotleciki łatwiej się rozpadają.
Sposób przygotowania:
Do ciecierzycowej bazy można dorzucić startą skórkę z cytryny, która dobrze współgra z tuńczykiem i parmezanem. Mocniejszy akcent zapewni przeciśnięty czosnek, a dodatkową świeżość posiekane zioła. Gotowe kotleciki dobrze komponują się z sałatą, pomidorami, pieczonymi warzywami oraz lekkim sosem jogurtowym. Jako bardziej sycący dodatek sprawdzą się ziemniaki albo kasza, natomiast mniejsze sztuki można zaserwować z dipem. Niezjedzoną porcję należy najpierw ostudzić, a później przełożyć do zamykanego pojemnika i schować do lodówki. Przed kolejnym posiłkiem najlepiej podgrzać ją na suchej patelni lub w piekarniku, dzięki czemu zewnętrzna warstwa ponownie się przyrumieni. Jeśli przygotowujesz masę wcześniej, przechowuj ją w chłodzie, a w bułce tartej obtocz dopiero tuż przed obróbką.