Te grzyby są lepsze niż klasyczne marynowane. Zimą będziesz żałować, że masz tylko 4 słoiki

Grzyby w sosie w słoiku mogą być ciekawszym pomysłem niż kolejna porcja klasycznych grzybków w occie. Leśne zbiory trafiają tutaj do gęstego, pomidorowego sosu z warzywami i przyprawami. Powstaje wyrazisty przetwór, który zimą wystarczy wyjąć ze spiżarni i podać do posiłku. Przygotowanie nie jest trudne, ale jeden etap wymaga szczególnej uwagi.
Grzyby w sosie do słoika
Grafika stworzona z wykorzystaniem AI

Grzyby w sosie do słoika łączą kilka smaków, dlatego nie przypominają typowej marynaty. Kwaśny ocet równoważy cukier, a koncentrat pomidorowy tworzy bazę, która oblepia kawałki grzybów. Marchew wnosi delikatną słodycz, natomiast przyprawy nadają całości mocniejszy charakter. Taki sposób przygotowania przydaje się szczególnie wtedy, gdy po grzybobraniu mamy więcej okazów, niż jesteśmy w stanie wykorzystać do bieżącego gotowania.

Zobacz wideo Mądra Babcia pokazała, jak zrobić obłędny gulasz z grzybami. Zaniemówisz z zachwytu

Grzyby w sosie do słoika zrobisz z kilku prostych dodatków. Najpierw jednak dobrze przyjrzyj się temu, co przyniosłeś z lasu

Do przygotowania przetworu nadają się wyłącznie grzyby, których jadalności jesteśmy całkowicie pewni. Początkującym grzybiarzom zaleca się wybieranie gatunków rurkowych, czyli takich, które od spodu kapelusza mają strukturę przypominającą gąbkę. Zebrane okazy powinny być dobrze wykształcone, ponieważ bardzo młode grzyby trudniej prawidłowo rozpoznać. Do domowego przetworu wybieramy sztuki zdrowe i w dobrym stanie. Następnie dokładnie usuwamy z nich piasek, igły, liście i pozostałości ziemi. Dopiero tak przygotowane okazy można przeznaczyć do dalszej obróbki. Oto lista składników:

  • 1 kg świeżych grzybów leśnych, np. borowików, podgrzybków, maślaków lub koźlarzy,
  • 1 szklanka oleju,
  • 1 szklanka wody,
  • 4 łyżki cukru,
  • 4 łyżki octu,
  • 3 łyżki koncentratu pomidorowego,
  • 1 łyżka mielonej słodkiej papryki,
  • 1 duża cebula,
  • 1 niewielka marchew,
  • 3 liście laurowe,
  • sól i pieprz do smaku.

Sposób przygotowania:

  1. Oczyszczone grzyby pokrój na kawałki podobnej wielkości. Małe sztuki możesz pozostawić w całości.
  2. Wrzuć grzyby do garnka, obgotuj je, a następnie dokładnie odcedź.
  3. Cebulę pokrój w półplasterki. Marchew pokrój w cienkie plasterki.
  4. Na części przygotowanego oleju zeszklij cebulę. Nie dopuszczaj do jej mocnego zrumienienia.
  5. Do garnka przełóż grzyby, cebulę oraz marchew. Wlej wodę i pozostały olej.
  6. Dodaj cukier, ocet oraz liście laurowe. Całość dokładnie wymieszaj.
  7. Dołóż koncentrat pomidorowy. Ponownie wymieszaj, aby równomiernie połączył się z pozostałymi składnikami.
  8. Duś grzyby 15 minut na niewielkim ogniu. Co jakiś czas zamieszaj, aby nic nie przywarło do dna.
  9. Pod koniec gotowania dodaj słodką paprykę. Dopraw solą i pieprzem według własnego smaku.
  10. Gorące grzyby z sosem przełóż do wyparzonych słoików i mocno zakręć. Słoiki ustaw w garnku wyłożonym ściereczką, zalej wodą do 3/4 ich wysokości i pasteryzuj przez 15 minut od zagotowania wody.

Słodka papryka jest bezpiecznym wyborem, ale nie jedynym. Mała zmiana pozwoli przygotować słoiki o zupełnie innym charakterze

Podstawowy wariant ma łagodny smak, więc łatwo dopasować go do własnych upodobań. Osoby, które lubią mocniejsze przyprawy, mogą część słodkiej papryki zastąpić ostrą. Nie potrzeba jej dużo, ponieważ pikantność powinna jedynie uzupełniać smak leśnych grzybów. Ciekawy rezultat daje również niewielka ilość papryki wędzonej, bo wprowadza charakterystyczną nutę kojarzącą się z potrawami przygotowywanymi na ogniu. Najlepiej zacząć od małej porcji i sprawdzić efekt jeszcze podczas gotowania. Innym rozwiązaniem jest dodanie odrobiny świeżo mielonego pieprzu tuż przed zakończeniem duszenia. Taki wariant będzie bardziej wytrawny niż wersja z dodatkową ostrą papryką. Do jednego garnka nie warto jednak wrzucać wszystkich mocnych przypraw naraz. Zbyt intensywne dodatki łatwo zdominują składnik, który powinien pozostać najważniejszy.

Więcej o: