Piątkowy obiad z rybą nie musi kończyć się na filecie smażonym w zwykłej bułce tartej. Mirunę można pokroić na mniejsze części, obtoczyć w panierce z pietruszką i tymiankiem, a następnie usmażyć na patelni. W takiej wersji łatwiej kontrolować stopień przyrumienienia, a porcje wygodnie podaje się zarówno z ziemniakami, jak i surówką. Przed rozpoczęciem pracy trzeba przede wszystkim dobrze rozmrozić mięso i pozbyć się z niego nadmiaru wody.
Do przygotowania rybnych nuggetsów warto wykorzystać olej rzepakowy oraz masło klarowane. Pierwszy dobrze sprawdza się podczas smażenia, natomiast drugie wnosi delikatną, maślaną nutę pasującą do miruny i ziół. Zwykłe masło nie jest najlepszym wyborem, ponieważ łatwiej się przypala, co negatywnie wpływa na smak otoczki. Patelnię należy rozgrzewać na średnim ogniu i nie dopuszczać do dymienia tłuszczu.
Składniki na rybne nuggetsy w ziołowej panierce:
Mirunę wyjmij odpowiednio wcześniej z zamrażarki i poczekaj, aż całkowicie odmarznie. Następnie przyłóż do niej ręcznik papierowy z obu stron, aby zebrać wodę pozostałą na powierzchni. Osuszenie mięsa pomaga utrzymać kolejne warstwy panierki podczas smażenia. Poszczególne porcje powinny mieć zbliżoną wielkość, ponieważ dzięki temu będą gotowe mniej więcej w tym samym momencie. Pietruszkę oraz tymianek drobno posiekaj, żeby równomiernie rozprowadzić je w bułce tartej.
Sposób przygotowania:
Do tak przygotowanej miruny pasują gotowane lub pieczone ziemniaki i surówka z kiszonej kapusty. Lżejszą wersję obiadu można skomponować ze świeżych warzyw oraz sosu na bazie jogurtu. Jeśli nie masz tego rodzaju ryby, wykorzystaj dorsza albo mintaja, najlepiej w postaci filetów pozbawionych skóry i ości. Tymianek da się zastąpić koperkiem, który dobrze łączy się w tym daniu. Usmażone porcje nadają się także do tortilli wypełnionej sałatą, ogórkiem i pomidorem. Pozostałości po obiedzie najpierw ostudź, później włóż do zamykanego pojemnika i umieść w lodówce. Do odgrzania lepiej użyć piekarnika lub frytkownicy beztłuszczowej, ponieważ mikrofalówka zmiękcza zewnętrzną warstwę. Schłodzoną mirunę można też pokroić na mniejsze części i dorzucić do sałatki. Najlepszy efekt daje jednak podanie dania bezpośrednio po smażeniu, gdy wierzch jest jeszcze wyraźnie chrupiący.