Ten dżem ma prostą zasadę, którą łatwo zapamiętać. W tym przepisie stosuje się proporcję 1:1, czyli na 1 kg jeżyn przypada 1 kg cukru. Dzięki temu charakterystyczna kwaskowość owoców zostaje wyraźnie złagodzona, a gotowy przetwór jest słodki i nie powoduje nieprzyjemnego uczucia cierpkości podczas jedzenia. Smak dodatkowo uzupełniają gruszki, cytryna oraz niewielka ilość imbiru.
Do garnka powinny trafić zdrowe jeżyny bez śladów pleśni oraz zepsucia. Gruszki najlepiej wybrać dojrzałe, ale nie nadmiernie miękkie, żeby łatwo było je obrać i pokroić. Cytrynę należy dokładnie umyć, ponieważ wykorzystany zostanie nie tylko jej sok, lecz także skórka. Z podanych proporcji powstaje spora porcja przetworu, dlatego przed rozpoczęciem gotowania warto przygotować czyste słoiki.
Pierwszego dnia nie trzeba jeszcze stawiać garnka na kuchence. Jeżyny zostają połączone z pozostałymi dodatkami oraz większą częścią cukru, po czym całość odpoczywa przez noc. W tym czasie pojawia się sporo płynu, dlatego rano można od razu przejść do podgrzewania. Część soku zostanie później odlana, a masa wróci na palnik po ostudzeniu. Takie rozłożenie pracy pozwala stopniowo odparować płyn i uzyskać gęsty dżem bez bardzo długiego jednorazowego gotowania.
Sposób przygotowania:
Otwarty słoik można wykorzystać na kilka sposobów, dzięki czemu przetwór nie musi być jedynie dodatkiem do porannej kromki chleba. Dżem dobrze komponuje się z naleśnikami, racuchami, goframi, owsianką, jogurtem naturalnym oraz lodami. Jeśli imbir jest zbyt wyrazisty, można z niego zrezygnować i pozostawić łagodniejsze połączenie owoców z cytryną. Gruszki da się zastąpić jabłkami, trzeba jednak pamiętać, że wpłynie to na końcowy smak. Osoby, które nie lubią jeżynowych pestek, mogą po pierwszym podgrzaniu przetrzeć masę przez drobne sito, a później kontynuować pracę zgodnie z przepisem. Nieotwarte słoiki najlepiej ustawić w chłodnym, suchym oraz zacienionym miejscu, gdzie nie będą narażone na działanie promieni słonecznych. Po otwarciu przetwór należy trzymać w lodówce i nabierać czystą łyżeczką. Każdy słoik dobrze jest też podpisać datą przygotowania, żeby później łatwo uporządkować zapasy.