Zrób ją na weekend zamiast kotletów mielonych. Pływa w gęstym sosie i daje się kroić łyżką

Pieczeń w sosie cebulowym to pomysł na mięso mielone w zupełnie innym wydaniu niż popularne kotlety. Z jednej porcji można przygotować spory, sycący obiad, który po pokrojeniu na grube plastry wygląda bardzo apetycznie. Najwięcej smaku daje mu sos z dużą ilością cebuli, bulionu i prostych przypraw. Całość świetnie pasuje do ziemniaków, kaszy albo kwaśnej surówki.
Pieczeń w sosie cebulowym
Grafika stworzona z wykorzystaniem AI

Pieczeń w sosie cebulowym warto przygotować wtedy, gdy mięso mielone zaczyna kojarzyć się wyłącznie z mielonymi albo spaghetti. W tym przepisie powstaje z niego jeden duży bochenek, który trafia prosto do piekarnika. Nie trzeba więc stać przy patelni i smażyć kolejnych porcji. Do masy dodaje się namoczoną bułkę, jajko, czosnek i kilka przypraw. Osobno powstaje gęsty sos, który dopełnia smak całego obiadu.

Zobacz wideo Pieczeń rzymska

Pieczeń w sosie cebulowym nie wymaga drogich składników. Zwykłe mięso mielone zamienia się tu w obiad dla całej rodziny

Do tego dania najlepiej wybrać mięso mielone wieprzowo-wołowe, ponieważ ma wyraźny smak i odpowiednią zawartość tłuszczu. Dobrym wyborem będzie również sama wieprzowina, szczególnie dla osób lubiących łagodniejsze potrawy. Kajzerka namoczona w mleku poprawia strukturę masy, a jajko pomaga połączyć wszystkie składniki. Musztarda sarepska daje lekką ostrość, a czosnek wzmacnia aromat. Nie potrzeba za to rozbudowanej mieszanki gotowych przypraw. Na liście znajdują się produkty łatwo dostępne w zwykłym sklepie. Z podanych proporcji można przygotować sześć porcji obiadowych.

Składniki na pieczeń:

  • 700 g mięsa mielonego wieprzowo-wołowego,
  • 1 jajko,
  • 1 kajzerka,
  • 100 ml mleka 2 proc.,
  • 1 mała cebula,
  • 2 ząbki czosnku,
  • 1 łyżka musztardy sarepskiej,
  • 1 łyżeczka majeranku,
  • 2 łyżki posiekanej natki pietruszki,
  • sól,
  • pieprz,
  • 1 łyżka oleju.

Składniki na sos cebulowy:

  • 600 g cebuli,
  • 2 łyżki masła,
  • 1 łyżka mąki pszennej,
  • 450 ml bulionu,
  • 1 łyżeczka koncentratu pomidorowego,
  • 1 łyżeczka sosu sojowego,
  • pół łyżeczki suszonego tymianku,
  • pieprz.

Sposób przygotowania:

  1. Włóż kajzerkę do miseczki, zalej ją mlekiem i poczekaj, aż dokładnie nasiąknie. Następnie dobrze ją odciśnij.
  2. Małą cebulę drobno posiekaj. Rozgrzej olej na patelni, zeszklij cebulę i odstaw ją do ostygnięcia.
  3. Przełóż mięso do dużej miski. Dodaj odciśniętą kajzerkę, podsmażoną cebulę, jajko, przeciśnięty przez praskę czosnek, musztardę, majeranek, natkę pietruszki, sól oraz pieprz.
  4. Połącz składniki i uformuj z masy podłużny bochenek. Umieść go w lekko natłuszczonym naczyniu żaroodpornym.
  5. Wstaw mięso do piekarnika nagrzanego do 180 stopni Celsjusza. Piecz około 50 minut.
  6. W czasie pieczenia pokrój 600 g cebuli w cienkie piórka. Rozpuść masło na patelni i smaż na nim cebulę na niewielkim ogniu.
  7. Gdy cebula zmięknie i nabierze złocistego koloru, wsyp mąkę. Dokładnie wymieszaj ją z zawartością patelni.
  8. Stopniowo wlej bulion, cały czas mieszając. Dodaj koncentrat pomidorowy, sos sojowy i tymianek.
  9. Gotuj sos przez kilka minut, aż zgęstnieje. Na końcu dopraw go pieprzem.
  10. Gotową pieczeń wyjmij z naczynia i pokrój na plastry. Ułóż porcje na talerzach i polej gorącym sosem cebulowym.

Jedna łyżeczka może zmienić charakter całego sosu. Musztarda francuska nada mu ciekawszą strukturę i wyrazistość

Podstawową wersję sosu można łatwo zmodyfikować bez zmieniania samej pieczeni. Wystarczy zrezygnować z koncentratu pomidorowego i zastąpić go łyżeczką musztardy francuskiej. Jej całe ziarenka pozostają wyczuwalne podczas jedzenia. Sos staje się dzięki temu lekko kwaśny i bardziej pikantny. Taki wariant szczególnie dobrze komponuje się z pieczenią przygotowaną wyłącznie z wieprzowiny. W tej wersji można również pominąć tymianek. Nie warto przesadzać z ilością musztardy, ponieważ nie powinna przykryć smaku cebuli. Jeśli sos okaże się zbyt intensywny, wystarczy rozcieńczyć go niewielką ilością bulionu. Przed ostatecznym doprawieniem należy go zagotować i dopiero wtedy spróbować. Jedna niewielka podmiana pozwala więc wykorzystać ten sam przepis do przygotowania obiadu o innym charakterze.

Więcej o: