Natrzyj mięso przyprawami i włóż do lodówki. Po kilku dniach zrobisz kruchą domową wędlinę

Jak zrobić dobre mięso? Ważne jest doprawienie, odpowiednio długie marynowanie i pilnowanie temperatury w piekarniku. Domowy dodatek do chleba można przygotować od razu w większej porcji. Po wystudzeniu dobrze się kroi, a jego smak łatwo dopasować do dodatków, które zwykle trafiają na kanapki.
Domowa wędlina - karkówka
Grafika stworzona z wykorzystaniem AI

Gotowa wędlina jest wygodna, ale nie jest jedynym rozwiązaniem, gdy szukamy czegoś do chleba. Dobrym wyborem będzie karkówka, którą najpierw naciera się papryką, majerankiem i czosnkiem, a później zostawia na kilka dni w lodówce. Dopiero po tym czasie trafia do piekarnika. Dzięki zawartości tłuszczu ten kawałek wieprzowiny dobrze nadaje się do dłuższej obróbki i pozostaje soczysty. Po wystudzeniu można pokroić go na cienkie plastry i podawać na zimno.

Zobacz wideo Steki z łososia z grilla z masłem ziołowym

Jak zrobić dobre mięso? Kluczowe jest wcześniejsze marynowanie

Przygotowania najlepiej rozpocząć 3 lub 4 dni przed planowanym pieczeniem. Tyle czasu wieprzowina powinna spędzić w lodówce po natarciu dodatkami. Codzienne obracanie kawałka pozwala równomiernie rozprowadzić marynatę zebraną na dnie naczynia. Połączenie papryki, majeranku, czosnku i liści laurowych nadaje karkówce wyrazisty smak bez potrzeby dodawania rozbudowanej mieszanki ziół. Po zakończeniu tego etapu można od razu przejść do obróbki w piekarniku.

Składniki:

  • 2 kg karkówki wieprzowej,
  • łyżeczka słodkiej papryki,
  • łyżeczka ostrej papryki,
  • 1,5 łyżeczki soli peklującej,
  • 1,5 łyżeczki soli,
  • 2 łyżeczki majeranku,
  • 4 ząbki czosnku,
  • 3 liście laurowe,
  • 55 ml oleju.

Rękaw chroni wieprzowinę przed wysuszeniem. Pod koniec trzeba go rozciąć

Samo marynowanie nie przesądza jeszcze o efekcie. Znaczenie ma również sposób obróbki termicznej, dlatego przez większość czasu wieprzowina pozostaje zamknięta w rękawie. Dopiero na ostatnie 30 minut folię należy rozciąć, aby powierzchnia zdążyła się przyrumienić. Karkówka spędza w piekarniku około 2 godzin w temperaturze 180 stopni Celsjusza. Jeśli ma być krojona na kanapki, po wyjęciu trzeba pozostawić ją do ostygnięcia, a następnie włożyć do lodówki.

Sposób przygotowania:

  1. Osusz karkówkę ręcznikiem papierowym i włóż ją do naczynia, w którym pozostanie przez kolejne dni. Do miseczki wsyp słodką oraz ostrą paprykę, majeranek, sól peklującą i zwykłą sól, po czym dokładnie wymieszaj całość. Rozprowadź przygotowaną mieszankę po wieprzowinie i starannie wetrzyj ją ze wszystkich stron, również w zagłębienia.
  2. Obierz czosnek, przeciśnij go przez praskę i rozetrzyj na powierzchni karkówki. Dolej olej, dołóż liście laurowe i jeszcze raz rozprowadź wszystko dłońmi. Przykryj naczynie i włóż je do lodówki na 3 do 4 dni. Raz dziennie przewróć kawałek na drugą stronę i polej go płynem, który zebrał się na spodzie.
  3. Po zakończeniu marynowania przełóż wieprzowinę razem z dodatkami do rękawa. Zamknij jego końce, ułóż pakunek w naczyniu żaroodpornym i włóż do piekarnika nagrzanego do 180 stopni Celsjusza. Piecz przez około 2 godziny, nie otwierając folii przez pierwszą część obróbki.
  4. Na 30 minut przed końcem ostrożnie rozetnij rękaw od góry i odsłoń wierzch. Wstaw naczynie z powrotem i poczekaj, aż powierzchnia nabierze wyraźnego koloru. W ostatnich minutach warto ją kontrolować, żeby zbyt mocno się nie przypiekła.
  5. Gotową pieczeń wyjmij i pozostaw bez krojenia do ostygnięcia. Następnie przełóż ją do lodówki, ponieważ zimna będzie znacznie łatwiejsza do porcjowania. Gdy dobrze się schłodzi, użyj ostrego noża i pokrój ją w cienkie plastry.

Zostało kilka plastrów po śniadaniu? Nie muszą ponownie trafić na kanapki

Pieczona wieprzowina dobrze łączy się z ogórkiem kiszonym, pomidorem, cebulą, chrzanem oraz musztardą. Grubsze kawałki można podgrzać i zjeść na obiad z ziemniakami, kaszą albo warzywami. Ścinki pozostałe podczas krojenia warto posiekać i dodać do jajecznicy lub zapiekanej bułki. Jeśli ostra papryka jest zbyt mocna, można zmniejszyć jej ilość, zachowując pozostałe składniki. Upieczoną i całkowicie wystudzoną karkówkę najlepiej przełożyć do zamkniętego pojemnika i trzymać w lodówce. Większą porcję warto podzielić przed zamrożeniem, żeby później wyjmować tylko tyle, ile zostanie wykorzystane podczas jednego posiłku. 

Więcej o: