Kroję 5 warzyw i upycham w słoikach. Szóste dorzucam dla smaku, Polacy rzadko o nim myślą

Sałatka sycylijska to pomysł na warzywny zapas, który może uratować niejeden zimowy obiad. W jednym słoiku łączy kilka popularnych warzyw z mniej oczywistym dodatkiem, czyli selerem naciowym. Dzięki temu smakuje inaczej niż klasyczne przetwory z ogórków. Jej dużym atutem jest również to, że można podawać ją bez dodatkowego przygotowania.
Sałatka
magnific.com/bondarenko_rimma

Sałatka sycylijska dobrze sprawdza się wtedy, gdy pod koniec lata w kuchni pojawia się dużo świeżych warzyw. Zamiast przygotowywać kilka różnych przetworów, można połączyć je w jednej mieszance. Taki sposób pozwala zagospodarować cukinię, paprykę, marchew, cebulę i ogórki za jednym razem. Całość trafia do aromatycznej zalewy, która konserwuje warzywa i nadaje im słodko kwaśny smak. Gotowy słoik może później stać się szybkim dodatkiem do obiadu, kanapek albo dań z grilla.

Zobacz wideo Zdrowa i pełna witamin sałatka do ręki [HAPS FIT]

Sałatka sycylijska ma skład, który łatwo zapamiętać. Przygotowanie wymaga czasu, ale większość pracy wykonują za nas sól i zalewa

W tym przepisie liczą się przede wszystkim odpowiednie proporcje warzyw. Większość z nich występuje w takiej samej ilości, dlatego łatwo zapamiętać recepturę i w razie potrzeby przygotować większą porcję. Do słoików najlepiej wybierać niewielkie ogórki gruntowe, ponieważ zwykle mają jędrny miąższ. Młoda cukinia nie wymaga obierania, jeśli ma delikatną i zdrową skórkę. Papryka powinna być mięsista, a marchew świeża i twarda. Warto też zwrócić uwagę na seler naciowy i wybierać łodygi bez miękkich oraz ciemnych fragmentów. Z podanych proporcji można otrzymać siedem słoików o pojemności 500 ml.

Składniki:

  • 500 g ogórków gruntowych,
  • 500 g marchwi,
  • 500 g młodej cukinii,
  • 500 g białej cebuli,
  • 500 g czerwonej papryki,
  • 1 pęczek selera naciowego,
  • 2 płaskie łyżki soli,
  • 2 łyżeczki mielonego pieprzu.

Składniki na zalewę:

  • 2 szklanki octu spirytusowego 10 proc.,
  • 1 i 1/3 szklanki cukru,
  • 1 łyżka ziaren gorczycy,
  • 1 łyżeczka ziaren kolendry,
  • 4 liście laurowe.

Sposób przygotowania:

  1. Dokładnie umyj ogórki, cukinię, marchew, paprykę oraz seler naciowy. Marchew i cebulę obierz, a z papryki usuń gniazdo nasienne.
  2. Ogórki pokrój w plasterki. Cukinię podziel na półplasterki lub ćwiartki, zależnie od jej wielkości.
  3. Marchew pokrój w cienkie krążki. Paprykę potnij w wąskie paski, cebulę w piórka lub półplasterki, a seler na niewielkie kawałki.
  4. Wszystkie przygotowane warzywa przełóż do dużej miski. Posyp je solą, dokładnie wymieszaj i pozostaw na 3 godziny.
  5. Po tym czasie odlej płyn, który zebrał się na dnie miski. Warzyw nie płucz.
  6. Do garnka wlej ocet. Dodaj liście laurowe, ziarna gorczycy oraz kolendry i doprowadź całość do wrzenia.
  7. Do gorącego płynu wsyp cukier. Mieszaj, aż kryształki całkowicie się rozpuszczą, po czym ponownie zagotuj zalewę i zdejmij garnek z palnika.
  8. Ciepłą zalewę wlej do miski z warzywami. Dodaj mielony pieprz i dokładnie wymieszaj całość.
  9. Przykryj miskę i pozostaw warzywa w zalewie na 8 godzin. Możesz również przygotować je wieczorem i pozostawić na noc.
  10. Sałatkę wraz z zalewą przełóż do czystych, suchych słoików. Napełniaj je tak, aby warzywa były równomiernie rozłożone, a następnie dokładnie zakręć.
  11. Dno dużego garnka wyłóż bawełnianą ściereczką. Ustaw na niej słoiki tak, aby nie obijały się o siebie, a następnie wlej wodę mniej więcej do 3/4 ich wysokości.
  12. Garnek przykryj i podgrzewaj. Od chwili zagotowania wody pasteryzuj słoiki przez 8 minut.
  13. Wyłącz palnik, odczekaj chwilę i ostrożnie wyjmij słoiki. Pozostaw je do całkowitego wystudzenia.

Najbardziej charakterystyczny składnik nie jest typowy dla polskich przetworów. Seler naciowy zmienia smak całej mieszanki

Seler naciowy ma zdecydowanie bardziej wyrazisty aromat niż cukinia czy ogórek. W tej sałatce działa więc trochę jak dodatkowa przyprawa ukryta między warzywami. Pod wpływem octowej marynaty jego smak staje się łagodniejszy, ale nadal pozostaje łatwo wyczuwalny. To właśnie ten składnik odróżnia przetwór od wielu popularnych sałatek zamykanych na zimę. Nie należy jednak zwiększać jego ilości bez umiaru, ponieważ może zdominować całość. Osoby, które nie przepadają za mocnym aromatem selera, mogą wykorzystać nieco mniejszy pęczek. Warto również odpowiednio przygotować łodygi przed krojeniem. Jeżeli są wyjątkowo włókniste, można usunąć z nich najtwardsze włókna. Gotowe kawałki będą wtedy przyjemniejsze do jedzenia.

Smak można zmienić bez przebudowywania całego przepisu. Odrobina ostrości daje zupełnie inny efekt

Podstawowa wersja ma łagodny charakter, dlatego łatwo przygotować również ostrzejszy wariant. Wystarczy dodać niewielką ilość świeżej papryczki chili. Najlepiej pokroić ją w bardzo cienkie krążki i rozdzielić między kilka wybranych słoików. Dzięki temu podczas jednego przygotowania można zrobić zarówno klasyczne, jak i pikantne przetwory. Osoby lubiące mocniejszy efekt mogą pozostawić fragmenty papryczki z błonami i pestkami. Jeśli zależy nam na delikatniejszej ostrości, należy je wcześniej usunąć. Chili szczególnie dobrze sprawdzi się wtedy, gdy sałatka ma być później podawana do pieczonych mięs. Pasuje również do domowych burgerów i tortilli. Jeden niewielki dodatek wystarczy więc, aby stworzyć drugą wersję tego samego przetworu.

Więcej o: