Ciasto Bounty swoją nazwą nawiązuje do popularnego batonika z kokosowym nadzieniem oblanym czekoladą. W domowej wersji charakterystyczne smaki zostały zamienione w kilka wyraźnych warstw. Deser można przygotować w dużej prostokątnej formie 24x35 cm, dlatego dobrze sprawdza się na rodzinne spotkania i większe przyjęcia. Nie wymaga też wykonywania skomplikowanych dekoracji, ponieważ gładki czekoladowy wierzch sam wygląda apetycznie. Kluczem do udanego efektu jest natomiast właściwe przygotowanie każdej części i zachowanie odpowiedniej kolejności pracy.
Ten deser najlepiej robić etapami, ponieważ każda jego część ma inną konsystencję. Na dole znajduje się kakaowy biszkopt, na nim układa się grubą warstwę kokosową, a wierzch pokrywa czekolada ze śmietanką. Spód powinien być lekki, ponieważ musi utrzymać znacznie cięższe nadzienie. Kokos odpowiada za charakterystyczną strukturę, której nie da się pomylić z klasycznym kremem. Czekoladowa góra zamyka całość i nadaje deserowi intensywniejszy smak. Do biszkoptu wykorzystuje się kakao, a nie roztopioną tabliczkę, co upraszcza przygotowanie masy. W nadzieniu przydaje się budyń śmietankowy, dzięki któremu składniki łatwo się łączą. Do tego dochodzi kawowy poncz przeznaczony wyłącznie do nasączenia upieczonego spodu. Z podanych proporcji wychodzi duża porcja, którą można podzielić na kilkanaście kawałków.
Składniki na biszkopt:
Składniki na masę kokosową:
Składniki na poncz:
Składniki na polewę:
Sposób przygotowania:
Nie każdy lubi kawowy posmak w słodkich wypiekach i wcale nie oznacza to konieczności rezygnacji z tego przepisu. Poncz można przygotować inaczej. Dobrym zamiennikiem będzie mleko kokosowe rozcieńczone niewielką ilością zwykłego mleka. Taki płyn pasuje do głównego składnika nadzienia i nie wprowadza dodatkowej goryczki. Należy nanosić go stopniowo, najlepiej za pomocą łyżki lub kuchennego pędzelka. Nie powinien zbierać się na powierzchni ani tworzyć mokrych miejsc. Szczególną uwagę warto zwrócić na brzegi i rogi, które często pozostają bardziej suche niż środek. W wersji przeznaczonej dla dzieci taka zmiana może być praktyczniejsza od mocnego kawowego naparu. Nie trzeba przy tym modyfikować pozostałych proporcji receptury. To mała zmiana, która przesuwa smak całego deseru zdecydowanie w stronę kokosu.
Budyń śmietankowy nie jest jedyną opcją do tego przepisu. Można zastąpić go waniliowym proszkiem budyniowym przeznaczonym na taką samą ilość mleka. Nie wymaga to zmiany kolejnych etapów przygotowania. Wanilia jest bardziej wyczuwalna, dlatego nadzienie nabiera innego charakteru. W takim wariancie można zrezygnować z dodatkowego cukru waniliowego. Pozwala to uniknąć przesadnie mocnego aromatu. Przed użyciem warto też sprawdzić, czy wybrany budyń zawiera już cukier. Jeśli tak, ilość zwykłego cukru w nadzieniu można odpowiednio zmniejszyć. Nie należy natomiast zastępować budyniu galaretką lub żelatyną w tej samej ilości, ponieważ działają one zupełnie inaczej. Waniliowa wersja jest więc najprostszą podmianą dla osób, które chcą zmienić smak bez eksperymentowania z konsystencją.