Nie kopytka i nie placki. Z ziemniaków robię ślimaczki, najlepiej smakują prosto z patelni

Co można zrobić na obiad z ziemniakami? Popularne bulwy wcale nie muszą kolejny raz trafić na talerz w postaci placków, kopytek i puree. Mniej znany podlaski przepis pozwala przygotować z nich rumiane spirale z wytrawnym środkiem, które już po przekrojeniu wyglądają bardzo apetycznie.
Kartoflaniki
Grafika stworzona z wykorzystaniem AI

Ziemniaczana masa skrywa grzybowe nadzienie, a po zwinięciu i pokrojeniu przypomina niewielkie ślimaczki. Tak powstają kartoflaniki, czyli potrawa o białoruskich korzeniach, znana również na Podlasiu. Zamiast formować kluski lub kotlety, rozwałkowaną masę pokrywa się podsmażonymi dodatkami i zawija. Pokrojone krążki można później przyrumienić na tłuszczu albo włożyć do piekarnika. Najważniejsze jest wcześniejsze odparowanie ugotowanych bulw oraz odpowiednie przygotowanie nadzienia, ponieważ oba te etapy ułatwiają późniejsze formowanie.

Zobacz wideo Kopytka z pesto pietruszkowym [Kuchnia Hapsa]

Co można zrobić na obiad z ziemniakami? Ślimaczki znikają jeszcze gorące

Kartoflaniki powstają z ugotowanych ziemniaków oraz mąki, bez dodatku jajka. Najlepiej wybrać odmianę mączystą i po odcedzeniu pozostawić bulwy na chwilę w ciepłym garnku, żeby pozbyć się pozostałej wilgoci. Im mniej wody pozostanie w masie, tym mniej mąki będzie potrzebne podczas zagniatania. Po przeciśnięciu przez praskę należy krótko połączyć ją z pozostałymi składnikami, bez długiego wyrabiania. 

Składniki na ciasto ziemniaczane:

  • 1 kg ziemniaków,
  • 150 do 160 g mąki pszennej lub jasnej orkiszowej,
  • łyżeczka soli,
  • 30 g mąki do podsypywania,
  • 30 g masła klarowanego lub oleju do smażenia.

Składniki na nadzienie:

  • 500 g świeżych grzybów leśnych lub pieczarek,
  • 300 g cebuli,
  • 500 ml wody,
  • 30 g masła klarowanego lub oleju,
  • 3 łyżeczki suszonego majeranku,
  • łyżeczka soli,
  • 1/2 łyżeczki świeżo mielonego pieprzu.

Cieńsza rolada da więcej krążków. Grubsza pozwoli uzyskać większe spirale

Sposób zwijania wpływa na ostateczny wygląd kartoflaników, dlatego warto zdecydować o nim jeszcze przed formowaniem. Ziemniaczaną warstwę rozwałkuj na prostokąt o grubości około 5 mm, a na powierzchni równomiernie rozprowadź chłodne nadzienie. Zwijanie od dłuższego boku pozwala uzyskać węższy wałek i większą liczbę niewielkich krążków. 

Sposób przygotowania:

  1. Grzyby oczyść i pokrój w drobną kostkę, a cebulę posiekaj. Cebulę zeszklij na tłuszczu z odrobiną soli, następnie dodaj grzyby i smaż, aż odparuje większość płynu.
  2. Dolej wodę i duś bez przykrycia do miękkości oraz całkowitego odparowania płynu. Dopraw majerankiem, solą i pieprzem, po czym odstaw farsz do wystudzenia.
  3. Ziemniaki obierz, ugotuj w osolonej wodzie, dokładnie odcedź i przeciśnij przez praskę lub zmiel.
  4. Dodaj mąkę i krótko zagnieć miękkie, jednolite ciasto.
  5. Ciasto rozwałkuj na oprószonym mąką blacie na prostokąt o grubości około 5 mm. Rozprowadź farsz, zostawiając wolny brzeg, a następnie zwiń całość w roladę.
  6. Roladę pokrój na plastry o grubości około 1 cm. Smaż je na rozgrzanym tłuszczu z obu stron do zrumienienia.
  7. Możesz też ułożyć krążki na blasze, posmarować olejem i piec 20-25 minut w 200 stopniach Celsjusza, obracając w połowie pieczenia.

Kartoflaniki można też upiec. Na drugi dzień warto podgrzać je z serem

Osoby, które nie chcą smażyć całej porcji, mogą przygotować kartoflaniki w piekarniku lub air fryerze. W drugim urządzeniu należy ustawić 190 stopni Celsjusza, a krążki piec przez około 12 do 16 minut, obracając je w połowie tego czasu. Do środka pasują zarówno leśne gatunki, jak i łatwo dostępne pieczarki, przy czym delikatniejsze odmiany wymagają krótszego duszenia. Niezjedzoną porcję po ostygnięciu najlepiej przełożyć do zamykanego pojemnika i schować do lodówki. Następnego dnia można podgrzać ją na patelni, w piekarniku albo air fryerze, aby ponownie przyrumienić powierzchnię. Innym rozwiązaniem jest przełożenie krążków do naczynia żaroodpornego i posypanie ich tartym serem. Po krótkim zapieczeniu na wierzchu powstanie serowa warstwa, a ziemniaczany środek ponownie się ogrzeje. 

Więcej o: