Ziemniaczana masa skrywa grzybowe nadzienie, a po zwinięciu i pokrojeniu przypomina niewielkie ślimaczki. Tak powstają kartoflaniki, czyli potrawa o białoruskich korzeniach, znana również na Podlasiu. Zamiast formować kluski lub kotlety, rozwałkowaną masę pokrywa się podsmażonymi dodatkami i zawija. Pokrojone krążki można później przyrumienić na tłuszczu albo włożyć do piekarnika. Najważniejsze jest wcześniejsze odparowanie ugotowanych bulw oraz odpowiednie przygotowanie nadzienia, ponieważ oba te etapy ułatwiają późniejsze formowanie.
Kartoflaniki powstają z ugotowanych ziemniaków oraz mąki, bez dodatku jajka. Najlepiej wybrać odmianę mączystą i po odcedzeniu pozostawić bulwy na chwilę w ciepłym garnku, żeby pozbyć się pozostałej wilgoci. Im mniej wody pozostanie w masie, tym mniej mąki będzie potrzebne podczas zagniatania. Po przeciśnięciu przez praskę należy krótko połączyć ją z pozostałymi składnikami, bez długiego wyrabiania.
Składniki na ciasto ziemniaczane:
Składniki na nadzienie:
Sposób zwijania wpływa na ostateczny wygląd kartoflaników, dlatego warto zdecydować o nim jeszcze przed formowaniem. Ziemniaczaną warstwę rozwałkuj na prostokąt o grubości około 5 mm, a na powierzchni równomiernie rozprowadź chłodne nadzienie. Zwijanie od dłuższego boku pozwala uzyskać węższy wałek i większą liczbę niewielkich krążków.
Sposób przygotowania:
Osoby, które nie chcą smażyć całej porcji, mogą przygotować kartoflaniki w piekarniku lub air fryerze. W drugim urządzeniu należy ustawić 190 stopni Celsjusza, a krążki piec przez około 12 do 16 minut, obracając je w połowie tego czasu. Do środka pasują zarówno leśne gatunki, jak i łatwo dostępne pieczarki, przy czym delikatniejsze odmiany wymagają krótszego duszenia. Niezjedzoną porcję po ostygnięciu najlepiej przełożyć do zamykanego pojemnika i schować do lodówki. Następnego dnia można podgrzać ją na patelni, w piekarniku albo air fryerze, aby ponownie przyrumienić powierzchnię. Innym rozwiązaniem jest przełożenie krążków do naczynia żaroodpornego i posypanie ich tartym serem. Po krótkim zapieczeniu na wierzchu powstanie serowa warstwa, a ziemniaczany środek ponownie się ogrzeje.