Babcia robiła je co wrzesień, pasują do ziemniaków i kotleta. Zimą tylko odkręć i podaj

Co można zrobić ze świeżych buraków? Jeśli masz ich więcej, część warto przeznaczyć na domowe przetwory. Odpowiednio doprawione zachowują wyrazistość i przyjemną słodycz, a przygotowany zapas przydaje się później jako gotowy dodatek do różnych dań.
Buraczki pomorskie
Grafika stworzona z wykorzystaniem AI

Wrzesień to dobry moment, żeby wykorzystać świeże buraki nie tylko do zupy i obiadu. Większą porcję można ugotować, pokroić i zamknąć w słoikach, dzięki czemu nic się nie zmarnuje. Buraczki pomorskie wyróżniają się słodko-kwaśnym smakiem, a przygotowanie całego zapasu nie jest skomplikowane. Najwięcej uwagi warto poświęcić proporcjom zalewy oraz pasteryzacji, ponieważ od tych etapów zależy końcowy efekt.

Zobacz wideo Wielkanoc bez niej nie istnieje. Oto najszybszy przepis na najlepszą ćwikłę z chrzanem

Co można zrobić ze świeżych buraków? Wybierz niewielkie i jędrne buraki. Dzięki temu ugotują się równomiernie

Najlepiej sprawdzą się nieduże sztuki bez pęknięć, miękkich fragmentów i innych uszkodzeń. Warto wybierać podobne rozmiarem, ponieważ nie trzeba wtedy wyjmować części z garnka wcześniej, a pozostałych gotować znacznie dłużej. Buraki przygotowuje się w skórce, a obiera dopiero po ugotowaniu i lekkim przestudzeniu. Nie należy doprowadzać ich do rozpadu, ponieważ później będą jeszcze pasteryzowane. Gotowość najłatwiej ocenić widelcem, który powinien bez większego oporu wejść w miąższ.

Składniki:

  • 3 kg buraków,
  • 960 ml wody,
  • 190 ml octu,
  • 200 g cukru,
  • 18 g soli,
  • łyżeczka pokruszonych liści laurowych (opcjonalnie),
  • 1/2 łyżeczki ziela angielskiego (opcjonalnie),
  • 1/2 łyżeczki pieprzu ziarnistego (opcjonalnie).

Słodycz łączy się tutaj z kwaśną nutą. Proporcje zalewy mają znaczenie

Ocet nadaje przetworom wyrazistość, natomiast cukier równoważy jego kwaśność, dzięki czemu żaden z dodatków nie dominuje. Sól uzupełnia całość i podkreśla naturalny smak głównego składnika. Cukier oraz sól należy dokładnie rozpuścić w płynie przed napełnieniem naczyń. Liść laurowy, pieprz i ziele angielskie są dodatkami opcjonalnymi, dlatego można z nich zrezygnować.

Sposób przygotowania:

  1. Dokładnie umyj buraki pod bieżącą wodą, nie zdejmując z nich skórki. Włóż je do dużego garnka, zalej wodą i gotuj do miękkości. Mniejsze sztuki powinny być gotowe po około 40 minutach, a większe mogą potrzebować do 60 minut. Przed odcedzeniem nakłuj jedną widelcem i sprawdź, czy miąższ jest już odpowiednio miękki.
  2. Odcedź zawartość garnka i poczekaj, aż lekko przestygnie. Obierz każdą sztukę, a następnie pokrój ją na ósemki lub nieco mniejsze części, zależnie od rozmiaru. Przełóż kawałki do wcześniej wyparzonych naczyń i układaj je dość ciasno, lecz bez mocnego dociskania. Jeśli wybierasz wersję z dodatkami, wsyp liść laurowy, pieprz oraz ziele angielskie.
  3. Do osobnego naczynia wlej przegotowaną i ostudzoną wodę, dolej ocet, a następnie wsyp cukier oraz sól. Wymieszaj wszystko dokładnie, aby kryształki całkowicie się rozpuściły. Tak przygotowanym płynem zalej zawartość każdego słoika, wytrzyj jego brzeg i mocno dokręć zakrętkę.
  4. Dno szerokiego garnka wyłóż czystą ściereczką, ustaw na niej zamknięte naczynia tak, aby się nie stykały, i dolej wodę. Podgrzewaj całość, a od momentu zagotowania pasteryzuj przez 15 minut. Następnie ostrożnie wyjmij przetwory i pozostaw do całkowitego wystudzenia. Na koniec sprawdź wieczka, prawidłowo zamknięte powinny być wklęsłe i nie uginać się po naciśnięciu palcem.

Nie tylko jako dodatek do obiadu. Buraczki dobrze pasują też do sałatek

Słodko-kwaśne kawałki dobrze komponują się z ziemniakami i daniami mięsnymi, ale można wykorzystać je również na zimno. Po odsączeniu i rozdrobnieniu pasują do sałaty, fety oraz prażonego słonecznika. Sprawdzą się także na kanapkach lub jako składnik zimnych przekąsek. Prawidłowo zapasteryzowane i zamknięte przetwory przechowuj w chłodnym, suchym oraz ciemnym miejscu. Po otwarciu wstaw je do lodówki i nabieraj zawartość czystymi sztućcami. Jeśli planujesz wykorzystywać zapas przede wszystkim do sałatek, przed pasteryzacją pokrój główny składnik na mniejsze części. Do tradycyjnego obiadu wygodniejsze będą większe kawałki, które można od razu przełożyć ze słoika na talerz.

Więcej o: