Bitki wołowe ze śliwkami łączą dobrze znany domowy obiad z dodatkiem, który potrafi całkowicie zmienić jego charakter. Węgierki nie służą tutaj do przygotowania deseru, lecz stają się ważną częścią sosu. Towarzyszą im cebula, bulion, jałowiec oraz kilka korzennych przypraw. Przygotowanie potrawy składa się z kilku prostych etapów, dlatego nie wymaga dużego doświadczenia w kuchni. Trzeba jednak znać właściwą kolejność, bo właśnie ona decyduje o konsystencji mięsa, owoców i sosu.
Bitki najlepiej przygotować z kawałka wołowiny, który dobrze znosi dłuższą obróbkę. Nie trzeba więc kupować najdroższej polędwicy. Do duszenia nadaje się między innymi udziec, który po odpowiednim przygotowaniu może stać się przyjemnie miękki. Ważną rolę w tym przepisie odgrywają również dojrzałe węgierki. Najlepiej wybierać owoce jędrne, bez pęknięć i mocnych wgnieceń. Miód podkreśli ich naturalną słodycz, natomiast ocet balsamiczny wprowadzi kwaśny kontrast. Jałowiec nada całości charakterystyczny aromat, a cynamon i gałka muszkatołowa pozostaną jedynie delikatnym tłem. Z podanych proporcji można przygotować cztery solidne porcje.
Składniki na mięso i sos:
Składniki na śliwki:
Sposób przygotowania:
Nie każda śliwka zachowa się tak samo pod wpływem wysokiej temperatury. Do tego dania szczególnie dobrze nadają się węgierki, ponieważ ich miąższ jest zwarty, a pestka zazwyczaj łatwo od niego odchodzi. Owoce nie powinny być jednak bardzo miękkie ani pomarszczone. Mocno dojrzałe sztuki znacznie szybciej tracą kształt podczas obróbki. Lepiej wybrać takie, które lekko uginają się pod palcami, ale nadal pozostają sprężyste. Poza sezonem można sięgnąć po owoce mrożone. W takim przypadku nie warto doprowadzać ich wcześniej do całkowitego rozmrożenia. Puszczą wtedy sporo soku i staną się bardziej podatne na rozpadanie. Lekko zmrożone kawałki łatwiej zachowają formę. Na talerzu będą dzięki temu widocznym elementem potrawy, a nie jedynie częścią sosu.
Świeże owoce można zastąpić suszonymi, ale nie należy stosować ich w takiej samej ilości. Są znacznie słodsze i mają bardziej skoncentrowany smak. Na 800 g wołowiny wystarczy 100 g suszonych śliwek. Przed wrzuceniem do potrawy warto pokroić je na mniejsze kawałki. W tej wersji najlepiej zrezygnować z miodu, ponieważ dodatkowa słodycz nie jest już potrzebna. Można za to zachować kwaśny składnik, który pomoże zrównoważyć smak. Suszone śliwki są dobrze znanym dodatkiem do mięsnych potraw polskiej kuchni. Jednym z przykładów jest bigos, w którym owoce pojawiają się obok kapusty, mięsa oraz suszonych grzybów. W bitkach wniosą głębszy kolor i mocniejszy owocowy aromat. Taka wersja sprawdzi się szczególnie jesienią oraz zimą.