Robię krem z góralskiego sera. Nawet teściowa nie może powstrzymać się od zachwytu

Jaka jest najprostsza zupa krem? Ciekawy obiad nie musi oznaczać długiej listy zakupów i kilku godzin przy kuchence. W tym przepisie delikatna baza łączy się z mocniejszym serowym akcentem oraz chrupiącymi dodatkami. Całość jest sycąca i łatwa do przygotowania.
Zupa krem z bryndzy
Grafika stworzona z wykorzystaniem AI

Chłodny dzień to dobra okazja, żeby zamiast rosołu lub pomidorowej ugotować coś innego. Bryndza, kojarzona głównie z góralską kuchnią, świetnie nadaje się do ciepłych dań. Jest słona i wyrazista, dlatego nie potrzebuje dużej liczby dodatków. Tutaj towarzyszą jej ziemniaki, cebula i śmietanka. Po zblendowaniu powstaje gęsta potrawa, którą na talerzu uzupełniają boczek, grzanki i szczypiorek.

Zobacz wideo Zupa tajska z odzysku z ryby po grecku

Jaka jest najprostsza zupa krem? Kilka produktów tworzy sycący obiad

Do gotowania najlepiej wykorzystać ziemniaki, które łatwo się rozgotowują. Pieczywo nie musi być świeże, ponieważ lekko czerstwe kromki dobrze nadają się na grzanki i łatwiej je zrumienić. Boczek po usmażeniu należy odłożyć na bok i wykorzystać dopiero podczas podawania. Dzięki temu pozostanie chrupiący i nie nasiąknie płynem.

Składniki:

  • 150 g wędzonego boczku,
  • 30 g masła,
  • 2 cebule,
  • 1 kg ziemniaków,
  • 1,2 l bulionu lub rosołu,
  • 300 g bryndzy,
  • 100 ml śmietanki kremówki,
  • 4 kromki pieczywa,
  • 1/2 łyżeczki granulowanego czosnku,
  • 1/4 łyżeczki pieprzu,
  • sól do smaku,
  • 20 g szczypiorku.

Kolejność ma tutaj znaczenie. Najpierw przygotuj boczek i warzywa

Pracę warto zacząć od pokrojenia produktów, żeby później skupić się już na garnku. Cebulę posiekaj, ziemniaki obierz i podziel na podobnej wielkości kawałki, a boczek pokrój w kostkę. Pieczywo przygotuj osobno, ponieważ będzie smażone dopiero pod koniec. Nie wylewaj tłuszczu pozostałego po boczku, gdyż przyda się do zrumienienia chleba. Ser można pokruszyć wcześniej, żeby łatwo połączył się z gorącą zawartością garnka.

Sposób przygotowania:

  1. Wrzuć pokrojony boczek do garnka, dołóż masło i smaż na średnim ogniu. Kiedy kawałki się zarumienią, wyjmij je łyżką cedzakową. Część pozostałego tłuszczu przelej na patelnię i odstaw.
  2. Wsyp posiekaną cebulę do garnka i podsmaż ją na małym ogniu, aż zmięknie. Dorzuć pokrojone ziemniaki, krótko wymieszaj, a następnie wlej bulion lub rosół. Zagotuj całość, zmniejsz ogień i pozostaw na kuchence do chwili, gdy warzywa będą miękkie.
  3. Wrzuć pokruszony ser i zamieszaj. Zdejmij naczynie z palnika, po czym zblenduj zawartość na gładką masę. Wlej śmietankę, ponownie wymieszaj i krótko podgrzej na małym ogniu. Na końcu wsyp pieprz, spróbuj i w razie potrzeby dopraw solą.
  4. Na patelni rozgrzej wcześniej odłożony tłuszcz. Wrzuć pokrojone pieczywo i podsmaż je ze wszystkich stron. Gdy kostki będą rumiane, oprósz je granulowanym czosnkiem i zamieszaj.
  5. Rozlej gotowe danie do misek. Na wierzchu ułóż boczek i grzanki, a następnie posyp wszystko posiekanym szczypiorkiem.

Nie chcesz dodawać boczku? W tej wersji dobrze sprawdzą się grzyby

Mięso można pominąć, a rosół zastąpić bulionem warzywnym. Pieczarki pokrój i smaż bez przykrycia, aż odparuje z nich woda i dobrze się zarumienią. Pasują tu również grzyby leśne, np. borowiki oraz podgrzybki. Usmażone grzyby najlepiej wyłożyć bezpośrednio na gotową porcję razem ze szczypiorkiem. Jeśli po zblendowaniu całość będzie zbyt gęsta, wlej trochę ciepłego bulionu i zamieszaj. Resztę po ostygnięciu przełóż do zamykanego pojemnika i schowaj do lodówki. Przy odgrzewaniu ustaw mały ogień i regularnie mieszaj, żeby zawartość nie przywarła do dna. Grzanki trzymaj osobno i dorzuć dopiero przed jedzeniem, inaczej szybko zmiękną.

Więcej o: