Jesienią dodaję do krupniku i od razu zmienia smak. Bez niego wychodzi jak woda po warzywach

Co dodać do krupniku, żeby był dobry? Liczy się nie tylko wybór kaszy, lecz także baza oraz kolejność łączenia produktów. Jesienią warto wykorzystać jeszcze jeden sezonowy składnik, który świetnie pasuje do tradycyjnej receptury i sprawia, że zupa nabiera głębszego smaku.
Krupnik
Aw58, CC BY-SA 4.0 , via Wikimedia Commons

Krupnik dobrze sprawdza się wtedy, gdy na obiad ma pojawić się coś ciepłego i sycącego. W klasycznej wersji łączy kaszę jęczmienną z warzywami oraz mięsnym bulionem, jednak jesienią warto wzbogacić go leśnymi grzybami. Pasują do marchwi, pietruszki i selera, a przy tym wyraźnie wpływają na smak całego dania. Przy przygotowaniu liczą się przede wszystkim dobre proporcje i odpowiedni czas obróbki poszczególnych produktów.

Zobacz wideo Serowo-piwna zupa krem. Nie przejdziesz obojętnie

Co dodać do krupniku, żeby był dobry? Skrzydełka dobrze się tutaj sprawdzają

Skrzydełka z kurczaka pozwalają przygotować delikatny bulion, który pasuje do pozostałych produktów. Zalej je zimną wodą, dzięki czemu podczas podgrzewania stopniowo oddadzą smak. Po zagotowaniu zbierz szumowiny, wrzuć przyprawy i zmniejsz moc palnika. Skrzydełka powinny pozostać na małym ogniu przez około 60 minut, bez mocnego bulgotania. Po ich wyjęciu baza jest gotowa do dalszego przygotowania dania.

Składniki:

  • 600 g skrzydełek z kurczaka,
  • 100 g kaszy jęczmiennej,
  • 150 g świeżych lub mrożonych grzybów leśnych,
  • 160 g marchewki,
  • 80 g korzenia pietruszki,
  • 80 g selera korzeniowego,
  • 70 g pora,
  • 150 g ziemniaka,
  • 4 g natki pietruszki,
  • 4 g koperku,
  • 1,5 l wody,
  • łyżeczka soli,
  • 1/2 łyżeczki mielonego pieprzu,
  • 1/2 łyżeczki ziela angielskiego,
  • 1/2 łyżeczki pieprzu ziarnistego,
  • 1/2 łyżeczki pokruszonych liści laurowych.

Leśne grzyby pasują do krupniku. Krótkie obgotowanie przygotuje je do zupy

Świeże okazy dokładnie oczyść, opłucz i pokrój w paski lub większe kawałki. Następnie przełóż je do osolonej wody i obgotuj przez około 5 minut. Po odcedzeniu są gotowe do połączenia z pozostałymi produktami. Nie siekaj ich zbyt drobno, ponieważ większe kawałki będą lepiej wyczuwalne podczas jedzenia. W przypadku własnych zbiorów używaj wyłącznie gatunków, które potrafisz bez żadnych wątpliwości rozpoznać jako jadalne.

Sposób przygotowania:

  1. Opłucz skrzydełka, włóż je do garnka i zalej zimną wodą. Doprowadź do wrzenia, zbierz szumowiny, po czym wrzuć ziele angielskie, pieprz ziarnisty, liście laurowe oraz odrobinę soli. Zmniejsz moc palnika, przykryj naczynie i pozostaw na około 60 minut.
  2. Wyjmij mięso, a ubytek płynu uzupełnij gorącą wodą. Oczyszczone i pokrojone grzyby obgotuj osobno przez około 5 minut, a następnie przełóż na sitko.
  3. Wsyp przepłukaną kaszę do gorącego bulionu. Dorzuć marchewkę, pietruszkę, seler, por, ziemniaka oraz przygotowane wcześniej grzyby, po czym całość zamieszaj. Trzymaj na małym ogniu przez około 20 minut, aż warzywa zmiękną, a ziarna będą ugotowane.
  4. Na końcu spróbuj zupy i dopraw ją solą oraz mielonym pieprzem. Wsyp posiekaną natkę i koperek, zamieszaj, zdejmij garnek z palnika i pozostaw pod przykryciem na kilka minut.

Zupa zgęstnieje po kilku godzinach. Przy odgrzewaniu warto dolać płynu

Po ostygnięciu danie będzie bardziej zwarte, ponieważ jęczmień nadal wchłania wodę. Jeśli następnego dnia okaże się zbyt gęste, podczas podgrzewania wlej trochę bulionu lub wody. Resztę obiadu po wystudzeniu przełóż do zamkniętego pojemnika i schowaj do lodówki. Do ponownego podgrzania najlepiej wyjąć tylko taką porcję, która zostanie od razu zjedzona. Mięso pozostałe ze skrzydełek oddziel od kości i wykorzystaj do farszu, sałatki albo pasty kanapkowej. W wersji bezmięsnej drobiową bazę zastąp warzywną. Jeśli lubisz świeże zioła, posiekaną natkę lub koperek możesz dorzucić bezpośrednio na talerz. Dzięki temu nie trzeba wyrzucać pozostałych produktów, a kolejnego dnia obiad jest szybko gotowy do podania.

Więcej o: