Niektóre zagraniczne przepisy od razu kojarzą się z deserami znanymi z dzieciństwa. Tak jest ze Salamounovy rezy, czyli czeskim plackiem przypominającym popularne ciasto czekoladowe. Różnica pojawia się przede wszystkim na wierzchu. Czesi dodają do polewy rum, a całość przykrywają sporą porcją wiórków kokosowych. Gotowy deser warto zostawić na kilka godzin przed podaniem, dlatego można upiec go dzień wcześniej.
Salamounovy rezy mają miękki, ciemny środek oraz wilgotną warstwę na górze. Ciekawy jest już sam sposób przygotowania, ponieważ część masła połączonego z cukrem i kakao odkłada się przed dodaniem pozostałych produktów. Zachowana porcja służy później do polania gotowego placka, więc nie trzeba robić osobnej polewy. Na końcu dodaje się do niej rum, a powierzchnię posypuje kokosem. Właśnie ten element najmocniej odróżnia czeski przepis od wypieku znanego z polskich domów.
Składniki:
Przed rozpoczęciem pieczenia oddziel żółtka od białek, przygotuj formę i wyłóż ją papierem. Pamiętaj również o niewielkim naczyniu na porcję przeznaczoną do wykończenia deseru. Białka trzeba ubić osobno, ponieważ dzięki nim środek będzie delikatny i puszysty. Pianę należy później wmieszać spokojnymi ruchami, bez długiego ucierania.
Sposób przygotowania:
Salamounovy rezy można przygotować z wyprzedzeniem, ponieważ zgodnie z oryginalnym przepisem najlepiej smakują następnego dnia. Po wystudzeniu przykryj formę albo przełóż kawałki do szczelnego pojemnika i włóż do lodówki. W ten sposób zachowają świeżość do 4 dni. Jeżeli deser mają jeść dzieci lub osoby unikające alkoholu, rum można całkowicie pominąć. Wiórki kokosowe warto jednak zostawić, ponieważ są jednym z charakterystycznych elementów tej czeskiej wersji. Przed podaniem wyjmij porcje wcześniej z lodówki, żeby nie były mocno schłodzone.