Różowy Zmierzch zachwyci marudną teściową. Sekret tkwi w budyniu gotowanym bez mleka

Jak wykorzystać dżem do ciasta, żeby przygotować z niego coś więcej niż zwykłe przełożenie? Różowy Zmierzch łączy kakao z owocowym smakiem i delikatnym nadzieniem. Przepis nie jest trudny, a po pokrojeniu od razu widać trzy wyraźne warstwy.
Ciasto Różowy Zmierzch
Grafika stworzona z wykorzystaniem AI

Dżem przydaje się nie tylko do naleśników, tostów lub gofrów. W domowych wypiekach dobrze łączy się z kakao, ponieważ owocowy smak przełamuje słodycz pozostałych dodatków. Na tej zasadzie przygotowany jest Różowy Zmierzch. To biszkopt z wiśniowym kremem budyniowym i warstwą przetworu. Pracę najlepiej podzielić na etapy, żeby przed złożeniem deseru wszystkie przygotowane wcześniej części zdążyły ostygnąć.

Zobacz wideo Ciasto metrowiec - wiele warstw i jeszcze więcej kawałków

Jak wykorzystać dżem do ciasta? Krem ma smak wiśni dzięki sokowi, przetwór podkreśla owocową nutę

Najciekawszym elementem przepisu jest budyń ugotowany na soku wiśniowym zamiast mleka. To właśnie od niego nadzienie zyskuje różowy kolor oraz smak owoców. Na dolnym blacie rozsmarowuje się dodatkowo dżem, który dobrze pasuje do kakaowego spodu. Połączenie kakao, wiśni i ciemnej czekolady sprawia, że wypiek nie jest wyłącznie słodki.

Składniki na biszkopt kakaowy:

  • 200 g jajek bez skorupek,
  • 135 g cukru,
  • 95 g mąki pszennej,
  • 20 g kakao,
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia.

Składniki do przełożenia i nasączenia:

  • 200 g niskosłodzonego dżemu wiśniowego, malinowego albo gęstej frużeliny,
  • 50 ml wody z sokiem z cytryny, limonki lub pomarańczy.

Składniki na krem wiśniowy:

  • 200 g masła,
  • 80 g budyniu waniliowego lub śmietankowego w proszku,
  • 750 ml soku wiśniowego,
  • 50 g cukru pudru.

Do dekoracji:

  • 20 g ciemnej czekolady.

Biszkopt najlepiej upiec wcześniej. Po ostygnięciu łatwiej go równo przekroić

W tym przepisie nie trzeba oddzielać białek od żółtek, co skraca pracę przy cieście. Całe jajka ubija się z cukrem, a później delikatnie łączy z mąką, kakao i proszkiem do pieczenia. Gotowy spód warto zostawić do pełnego ostygnięcia, ponieważ wtedy znacznie łatwiej podzielić go na dwie równe części. Dobrym rozwiązaniem jest upieczenie go poprzedniego dnia. Następnego pozostaje przygotowanie nadzienia i złożenie wszystkich elementów.

Sposób przygotowania:

  1. Wbij jajka do miski, wsyp cukier i ubijaj przez 7 do 10 minut. Masa powinna zrobić się jasna, puszysta i wyraźnie zwiększyć objętość.
  2. W drugim naczyniu połącz mąkę, kakao oraz proszek do pieczenia, po czym przesiej je do ubitych jajek. Wymieszaj całość szpatułką, spokojnie prowadząc ją od dna miski ku górze.
  3. Wyłóż papierem spód formy i przelej do niej przygotowane ciasto. Wyrównaj powierzchnię, włóż blaszkę do piekarnika nagrzanego do 180 stopni Celsjusza i piecz przez około 25 minut. Po wyjęciu pozostaw wypiek do ostygnięcia, a następnie zetnij przypieczony wierzch i przekrój całość na dwa blaty.
  4. Odlej niewielką część soku wiśniowego do osobnego naczynia i rozmieszaj w nim proszek budyniowy. Pozostały płyn podgrzej w garnku, następnie dolej przygotowaną mieszankę. Gotuj, cały czas mieszając, aż budyń zrobi się bardzo gęsty. Przykryj go folią spożywczą i zostaw do ostygnięcia.
  5. Włóż miękkie masło do miski, wsyp cukier puder i ucieraj przez 3 do 5 minut. Dodawaj porcjami zimny budyń i miksuj po każdym dodaniu. Zakończ ucieranie, gdy składniki dokładnie się połączą.
  6. Umieść dolny blat w formie, lekko nasącz wodą z sokiem cytrusowym i posmaruj dżemem. Nałóż 1/2 przygotowanego nadzienia, przykryj drugim biszkoptem i delikatnie go dociśnij. Nasącz górę, rozprowadź resztę kremu i wyrównaj powierzchnię.
  7. Na zakończenie zetrzyj ciemną czekoladę na wierzch. Schowaj Różowy Zmierzch do lodówki, aby dobrze się schłodził. Przed podaniem wyjmij go na 20 do 30 minut, wtedy łatwiej pokroisz deser na równe kawałki.

Maliny również pasują do tego wypieku. Dekorację można przygotować bez czekolady

Wiśnie nie są jedynymi owocami, które pasują do kakaowego biszkoptu. Dżem malinowy lub gęsta frużelina dadzą bardziej kwaśny efekt i bez problemu zastąpią wersję wiśniową. Do zwilżenia blatów sprawdzi się woda z dodatkiem soku z cytryny, limonki albo pomarańczy. Jeśli nie chcesz używać czekolady, górę posyp płatkami migdałowymi lub wiórkami kokosowymi albo udekoruj świeżymi owocami. Różowy Zmierzch przechowuj w lodówce, najlepiej pod przykryciem, żeby nie wysychał. Jeśli przygotowujesz go dzień przed podaniem, świeże owoce połóż na górze dopiero przed krojeniem. Do porcjowania wybierz długi, ostry nóż i po każdym cięciu oczyść ostrze, dzięki czemu kolejne kawałki będą wyglądały schludnie. Wypiek wyjęty wcześniej z chłodziarki będzie również przyjemniejszy do jedzenia.

Więcej o: