Nalewasz piwo w ten sposób? Przez to masz wzdęcia. Ekspert tłumaczy, jak robić to dobrze

Po wypiciu choćby jednego piwa masz brzuch jak balon? Przyczyną może być sposób, w jaki twój trunek trafił do kufla.
Zobacz wideo

Max Baker to "piwny sommelier", a konkretnie certyfikowany specjalista w dziedzinie browarnictwa zatrudniony w roli edukatora w międzynarodowym koncernie browarniczym AB InBev. W krótkim filmiku udostępnionym na fanpage'u Business Insider tłumaczy on, dlaczego niewłaściwy sposób nalewania piwa powoduje wzdęcia i ból brzucha. Cały filmik możecie obejrzeć tutaj.

Jak nalewać piwo, by uniknąć wzdęć?

Nalewając piwo do szklanki lub kufla, staracie się lać je po ściance tak, by powstało jak najmniej piany? Zdaniem eksperta jest to największy błąd. Nie tylko dlatego, że - jak mówi - "bez warstwy piany, to w zasadzie nie piwo".

Powolne nalewanie piwa po ściance szklanki lub kufla sprawia, że na powierzchni nie powstaje wysoka piana. Mimo to gaz, którym nasycony jest napój, nadal w nim pozostaje, a razem z nim trafia wprost do naszego brzucha i wzdęcie gotowe (zwłaszcza, jeśli dodatkowo coś zjemy). By zapobiec późniejszym bólom brzucha, warto nalewać piwo energicznym ruchem do nachylonej pod kątem szklanki - pozwalając "uciec" części pęcherzyków, dzięki którym na wierzchu piwa powstanie piana.

Po co ta piana?

Jak mówi specjalista, z jednej strony w tej pianie właśnie można wyczuć wszystkie aromaty, jakie oferuje nam dany trunek. Z drugiej strony, niczym kołdra, chroni ona przed zbyt szybkim ulotnieniem się tych aromatów z naszego piwa.

Uważasz, że najlepiej pić piwo prosto z butelki lub puszki? To rozwiązanie dla osób, które po prostu chcą się napić alkoholu. Jeśli kupiłeś lepszy trunek i chcesz cieszyć się jego smakiem, nalej go do kufla lub szklanki, dzięki czemu poczujesz nie tylko smak, ale i aromat piwa.