Znany kucharz radzi "Gotuj makaron w zimnej wodzie". Dziwne? Nie do końca. To też działa

Makaron to jeden z naszych ulubionych składników potraw. Zdarzyło się wam kiedyś wrzucić go do zimnej wody? Jeśli tak, okazuje się, że nie jesteście odosobnieni. Robi tak na przykład znany kucharz-celebryta Alton Brown.

Makaron to jeden ze składników, po który w kuchni sięgamy najczęściej. Nie dość, że szybko się gotuje, to jeszcze stanowi bazę do wielu szybkich do przyrządzenia dań, jak na przykład zapiekanka makaronowa czy dania kuchni włoskiej. Sprawdź na przykład nasz przepis na pyszne zapiekane spaghetti:

Zobacz wideo

Jak gotować makaron? Próbowaliście w zimnej wodzie?

Większość z nas doskonale wie, jak gotować makaron. Zarówno ten jajeczny, jak i ten bez dodatku jajek (który wykorzystujemy w potrawach kuchni włoskiej) trzeba wrzucać na gotującą się, osoloną wodę. Tak zresztą radzą również jego producenci w instrukcjach na opakowaniu. Okazuje się jednak, że - jak to w życiu bywa - nie wszyscy stosują się do instrukcji.

Wśród eksperymentujących ze sposobem gotowania makaronu znalazł się między innymi Alton Brown - kucharz celebryta, znany z programów emitowanych na kanale Food Network. Już w 2015 roku na swojej stronie internetowej, deklarował on, że nie stosuje się do instrukcji, które producenci umieszczają na opakowaniach makaronu. Zdaniem kucharza ugotowany w ten sposób makaron jest o wiele smaczniejszy od tego, który przyrządzamy wg zaleceń wytwórców.

Chociaż mogą mnie za te słowa nie wpuścić ponownie do Włoch, wolę teksturę makaronu, który został ugotowany w zimnej wodzie

- pisał kucharz na swojej stronie, we wpisie poświęconym gotowaniu makaronu w zimnej wodzie.

Makaron wg Altona Browna

Okazuje się, że w metodzie Altona Browna chodzi nie tylko o użycie zimnej wody. Makaron gotuje się również w o wiele mniejszej ilości wody, niż jest to polecane przez producenta. Zwyczajowa ilość wody to około jeden litr na każde 100 g makaronu. Oznacza to, że przy 500 g makaronu (co zwykle odpowiada jednej paczce) musimy użyć ok. pięciu litrów wody. Kucharz nie zgadza się z takim podejściem. Według niego wystarczy, jeśli na jedno opakowanie makaronu wykorzystamy ok. dwóch litrów wody. Na tę ilość wody należy, zdaniem kucharza, wykorzystać około jednej łyżki soli.

Alton Brown zastrzega jednak, że nie poleca tej metody w przypadku takiego makaronu jak spaghetti czy bucatini. Jego zdaniem sprawdzi się najlepiej dla drobniejszych odmian jak farfalle lub rigatoni.

Jak ugotować makaron w zimnej wodzie? To proste - do garnka wlewamy wodę, a potem dodajemy makaron i sól. Następnie garnek przykrywamy i doprowadzamy wszystko do wrzenia na średnim ogniu. Po tym czasie zdejmujemy pokrywkę i gotujemy makaron, mieszając często, przez około 4,5 minuty. Ugotowany makaron wyjmujemy z garnka na przykład za pomocą łyżki cedzakowej lub do makaronu.

Metodę Altona Browna przetestował ostatnio jeden z dziennikarzy serwisu Insider. Okazało się, że makaron wyszedł dokładnie tak, jak zapowiadał kucharz-celebryta. Choć tester chwalił jego strukturę, nie był przekonany do słoności ugotowanego w ten sposób makaronu (zobacz również: Jak ugotować makaron, by zawsze był idealny? Poradnik dla początkujących i zaawansowanych kucharzy).

A co wy sądzicie o tym sposobie gotowania makaronu? A może macie jakieś swoje sposoby, by wyszedł jeszcze lepszy?

Więcej o: