Kontrowersyjny olej palmowy: Ile go przejadamy? Gdzie go szukać? Sprawdzamy

Olej palmowy to jeden z tych produktów, wokół których w ostatnich latach narosło chyba najwięcej kontrowersji - nie tylko ze względu na właściwości zdrowotne (a raczej ich brak), lecz także na sposób pozyskiwania. Kupując margarynę czy lody nie zdajemy sobie sprawy z tego, że ich produkcja wiąże się pośrednio z wycinką lasów deszczowych i zanieczyszczaniem środowiska. Mimo to olej palmowy stał się muzą producentów. Dlaczego tak chętnie go używają? Jak szukać go w składzie produktów? Sprawdzamy.

Olej palmowy surowy kontra rafinowany

Olej palmowy jest substancją, którą pozyskuje się z miąższu palmy oleistej (olejowca gwinejskiego). W surowej postaci, nierafinowanej, jest bardzo zdrowy i wartościowy. Zawiera znacznie więcej karotenu niż marchew, jest też bogaty w witaminy E i K, a także w przeciwutleniacze.

Problem polega na tym, że na masową skalę używa się rafinowanego i utwardzonego oleju palmowego. Poprzez te dwa procesy, substancja z koloru pomarańczowego staje się jasnożółta (to wynik pozbawienia karotenoidów i przeciwutleniaczy) oraz ma postać stałą. Utwardzony olej palmowy zalicza się do szkodliwych tłuszczów trans (więcej o nich: Tłuszcze trans: wszechobecne i zabójcze) i - w przeciwieństwie do tego nierafinowanego - nie ma zbyt korzystnych właściwości dla organizmu.

Olej palmowy - muza producentów żywności

Dzięki procesowi rafinacji i utwardzania oleju palmowego jego użycie w produktach spożywczych jest bardziej opłacalne. Wytworzone z jego dodatkiem produkty mają dłuższe terminy przydatności do spożycia, są bardziej odporne na zmiany temperatury i mają bardziej atrakcyjny wygląd. To też najtańszy rodzaj tłuszczu, nic więc dziwnego, że producenci wykorzystują go w ogromnych ilościach - u nas w coraz większych. Jak wskazują dane WWF, import oleju palmowego do Polski w postaci surowca wzrósł od 2004 roku o ponad 150 procent.

Polska siłą napędową konsumpcji oleju palmowego w UE

Ile oleju palmowego wykorzystuje się w naszym kraju? Według danych zaprezentowanych przez WWF rocznie na jedną osobę przypada aż 9,8 kg tego składnika. To o 1 kg więcej niż średnia światowa i o 3 kg mniej niż średnia UE. Warto jednak zaznaczyć, że nie wszystko to rzeczywiście zjadamy, bo olej palmowy znajduje się także w chemii, kosmetykach oraz biopaliwach. Wynik niższy od tego na Unię Europejską może być złudny, ponieważ:

uwzględniając ekonomię kraju (PKB na mieszkańca), Polska stanowi dużą siłę napędową konsumpcji oleju palmowego w Unii Europejskiej

- czytamy w raporcie WWF. Według danych roczna konsumpcja oleju palmowego w przeliczeniu na PKB na świecie wynosi 826 kg/$1 mln, w Polsce 711, zaś w UE 381.

Ile oleju palmowego przejadamy?

Statystyki podane przez WWF wskazują, że w Polsce zużycie oleju palmowego rozkłada się mniej więcej po równo na żywność (34 proc.), chemię (34 proc.) i pasze (30 proc). Najskromniejszy udział w jego wykorzystaniu mają zaś biopaliwa (2 proc.). Jeśli wziąć pod uwagę wspomniane wyżej zużycie oleju palmowego w wysokości 9,8 kg/os., można stwierdzić, że każdy z nas rocznie przejada w przybliżeniu ok. 3,3 kg tej substancji.

Gdzie znajdziemy olej palmowy?

Rafinowany olej palmowy znajdziecie w większości produktów o długiej dacie przydatności do spożycia. Na pierwszym miejscu znajdują się rozmaite kremy czekoladowe, orzechowe i inne smarowidła do kanapek. W ich składzie olej palmowy wymieniony jest często na samej górze, tuż obok cukru. Znajdziemy go również wśród składników czekolad, ciastek i słodkich wypieków, lodów, margaryny (szacunkowo stanowi aż 24 procent składu), chlebów tostowych, bułek hamburgerowych i im podobnych wypieków, a także chipsów i popcornów. Jest także obecny w produktach gotowych i instant, jak zupki, kostki rosołowe, dania mrożone i te w słoikach oraz mieszanki do ciast i do przygotowania sosów sałatkowych

Jest także stosowany w wielu restauracjach fast food. Wysoka temperatura dymienia sprawia, że jest idealnym zamiennikiem zwykłego oleju, ponieważ w tej samej porcji tłuszczu można usmażyć znacznie więcej frytek i innych tego typu przekąsek

Zobaczcie także: Mało kto wie, że nasz rodzimy olej rzepakowy nazywany jest oliwą północy. Sprawdźcie dlaczego.

Olej palmowy ukryty w składzie

Coraz częściej producenci reklamują swoje produkty, jako niezawierające oleju palmowego. Zgodnie z prawem, nie mogą zatajać składu danego towaru. Jeśli więc szczycą się dobrym składem, jest duża szansa, że nie kłamią. Jednak wcale nietrudno jest ukryć w składzie niewygodny zapis. W przypadku oleju palmowego wystarczy zastąpić go inną nazwą. W niektórych produktach używa się także pochodnych tej substancji. Warto więc czytać etykiety produktów i szukać w nich którejś z poniższych nazw:

tłuszcz utwardzony, tłuszcz częściowo utwardzony, tłuszcz roślinny utwardzony, olej roślinny utwardzony, tłuszcz uwodorniony, palmoleina, palmitynian, palmityna, gliceryna, stearynian, kwas stearynowy, palmitoiloksystearamid, elaeis guineensis, kwas palmitynowy, palmitoil tetrapeptyd-3, laurylosiarczan sodu (SDS, SLS), kernelan palmowy sodu, uwodnione glicerydy palmowe, palmitynian 2-etyloheksylu, palmitynian etylu, alkohol cetylowy.

***

Klimat i ekologia są dla ciebie ważne? Najnowsze informacje, ciekawe teksty i praktyczne porady zbieramy dla Was w naszym nowym, copiątkowym Zielonym Newsletterze. Możesz dopisać się pod tym linkiem. Zobacz, jak wygląda przykładowy newsletter.

Więcej o:
Komentarze (20)
Kontrowersyjny olej palmowy: Ile go przejadamy? Gdzie go szukać? Sprawdzamy
Zaloguj się
  • oe

    Oceniono 7 razy 5

    "Polska siłą napędową konsumpcji oleju palmowego w UE"
    i
    "w naszym kraju ... rocznie na jedną osobę przypada aż 9,8 kg tego składnika. To o 3 kg mniej niż średnia UE"

    Czyli zuzywamy o 25% mniej niz UE, ale jestesmy sila napedowa. Gratuluje logiki.

  • metachnet

    Oceniono 9 razy 5

    od ponad roku nie kupuję ciastek, herbatników, wafelków z olejem palmowym. Żadnych Jeżyków, Krakusków, Delicji, wafelków,... czyli jakieś 99% rynku ciastkarskiego w Polsce.tylko od konsumentów zależy, jak zachowają się producenci.

  • litecode

    Oceniono 4 razy 4

    "roczna konsumpcja oleju palmowego w przeliczeniu na PKB"?
    Kuźwa, co to za wskaźnik?!
    A czemu nie w przeliczeniu na liczbę linii metra? Albo długość linii brzegowej? Czy liczbę kościołów (o, tu byśmy mieli bardzo korzystne statystyki).

  • nukula4

    Oceniono 8 razy 4

    Powinien być zakaz sprowadzania tego oleju! W każdym ciastku albo w jego większości nie mozna liczyć na wprowadzenie takiego zakazu.!jest ten olej, Musiałbym nic nie jeść żeby go nie używać! Niestety PiS to idioci Nie wprowadzi takiego zakazu. To tak jak z ochroną zwierząt. Kaczyński zna się tylko na swoim kocie. Inne zwierzęta nie istnieją!

  • spyderman2

    Oceniono 5 razy 3

    nawet w kinder niespodziance pełno oleju palmowego. uwaga na dzieci!!!!

  • cehaem

    Oceniono 12 razy 2

    Janusz i tak ma to w nosie bo co jego tam jakies malpy obchodzic beda. Porzadne fast foody jak Five Guys od dawna uzywaja oleju z orzeszkow ziemnych i jak trzeba cos kupic z olejem palmowym, to zawsze sa opcje zeby kupic z uprawy certufikowanej a nie pochodzacej z dzikiego karczowania.

  • zz1026

    Oceniono 2 razy 0

    olej palmowy jest najbardziej wydajny

    taka smaa ilosc oleju z innych roslin wymaga aby plantacje byly kilka razy wieksze

    czyli jest ok jesli przestnaiemy jesc olej palmowy i w zmaian producneci wytna wykarczuja jeszcze wiecej lasow na inny olej?

  • zwyczajny_suweren

    Oceniono 6 razy 0

    Ludzie znikają jak za Bieruta. Koledze wycięli post, bo śmiał wytknąć niekonsekwencję w działaniu. Z jednej strony pozory walki o klimat, z drugiej nachalna promocja wielkich suvów i wymieniania ich co 3 lata na nowe.

  • bromba_bez_glusia

    Oceniono 10 razy 0

    Cel słuszny, ale nie piszcie głupot bo tylko wprowadzacie w błąd!
    Po pierwsze: tłuszcz utwardzony, tłuszcz uwodorniony itp to niekoniecznie musi być utwardzony olej palmowy.
    Po drugie: większość tych pochodnych da się otrzymać z innych olei niż palmowy.

    Czyli mogę sobie kupić krem który ma w składzie np. glicerynę, robioną z oleju kokosowego lub sojowego.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX