Mieszkaniec Brooklynu zarejestrował piwo jako swoje "emocjonalne wsparcie"

Nowojorczyk Floyd Hayes wpadł na nietypowy pomysł, który sam opisuje jako eksperyment. Udało mu się zarejestrować piwo jako swoje wsparcie emocjonalne.

Piwo jako wsparcie emocjonalne? Nietypowy pomysł Nowojorczyka

W Stanach Zjednoczonych od kilku lat panuje trend na tzw. ESA - zwierzęta wsparcia emocjonalnego (emotional suport animal). Nie muszą to być specjalnie szkolone psy - przepisy nie oferują ścisłych wytycznych, co do gatunku zwierzęcia, które może służyć jako emocjonalne wsparcie. Osoby z zarejestrowanym zwierzęciem wsparcia emocjonalnego mają specjalne przywileje. Mogą na przykład podróżować z pupilem liniami lotniczymi lub wchodzić z nim do miejsc, do których przeważnie nie można wprowadzać zwierząt. Te specyficzne przepisy wykorzystał Nowojorczyk Floyd Hayes rejestrując piwo jako swoje zwierzę wsparcia emocjonalnego.

Sam zainteresowany opisuje wszystko jako eksperyment. Zarejestrowane zwierzęta mają służyć swoim właścicielom za wsparcie w codziennych czynnościach, obniżając poziom stresu i pomagając w zmaganiach z napadami niepokoju.

Zarządca mojego budynku nie zezwala na trzymanie zwierząt, więc pomyślałem, że piwo wsparcia emocjonalnego będzie bardziej odpowiednie. Pomaga łagodzić mój niepokój i jest efektywnym sposobem na radzenie sobie z przytłaczającym stresem. Nie chciałem obrazić osób, które na co dzień korzystają ze wsparcia swoich zwierząt, to był po prostu eksperyment

- komentuje Hayes, cytowany przez lokalny serwis Brooklyn Paper.

Mężczyzna postanowił nawet zarejestrować swoje piwo na stronie USA Service Dog Registration. Konto, które tam założył, zostało wkrótce usunięte, a sama organizacja nie pochwala jego zachowania.

Czy "mięsień piwny" robi się od piwa? Sprawdź w naszym filmie:

Zobacz wideo

Nie tylko piwo i pies

Od czasu do czasu Internet obiegają zdjęcia, na których widać przeróżne zwierzęta zabierane do samolotów jak ESA. Zdarzały się indyki, kucyki, kangury a nawet pawie (więcej na ten temat: Weszła na pokład samolotu z koniem. Tłumaczyła, że to jej "wsparcie emocjonalne"). Ale nawet na ich tle pomysł z rejestracją piwa jako emocjonalnego wsparcia wyróżnia się kreatywnością.