Kanapki to nasza codzienność. A czy wiecie skąd wzięła się ich nazwa?

Kanapki pojawiają się na naszych stołach codziennie. Na śniadanie, na kolację, w pracy, w szkole, gdzieś między gonitwą obowiązków... A czy zastanawialiście się kiedyś, skąd wzięła się ich nazwa? I czy "kanapka" to tylko "kanapka"?

Czy jest popularniejsze danie niż kanapka? W końcu jemy je codzienne - lądują i na naszych talerzach, i w lunchboksach. Nie będziemy wam podawać przepisów na idealne kanapki, bo przecież każdy ma własną recepturę. Mamy za to kilka ciekawostek o pochodzeniu słowa "kanapka", "sandwich" i nie tylko.

pasta z suszonych pomidorówNa kanapkę tylko szynka albo ser? Już nie! Oto pyszne pasty, które robi się w oka mgnieniu [PRZEPISY]

"To samo, co Sandwich!"

Historia kanapki ma prawdziwie arystokratyczne korzenie. Ponoć "wynalazł ją" (a raczej spopularyzował i przyczynił się do nadania jej angielskiej nazwy) niejaki John Montagu, czwarty hrabia Sandwich, w XVIII wieku. Francuski pisarz i historyk Pierre-Jean Grosley zawarł w swoich wspomnieniach historię, jakoby ów hrabia był tak zajęty rozgrywką karcianą, że przez 24 godziny nie zrobił sobie przerwy na odejście od stołu. Nakazał serwować sobie tylko porcje mięsa włożone między kromki chleba, by wygodnie mu było jeść je podczas rozgrywek. Danie to tak spodobało się jego towarzyszom, że szybko zaczęli zamawiać to samo, co hrabia Sandwich. 

Obecnie sandwicze podawane są w różnej formie - ale to zawsze kawałek pieczywa (rodzaju chleba lub bułek z danego regionu świata) z dodatkami. 

Niczym poduszki na kanapie

Skąd zaś wzięło się polskie słowo kanapka? Jego pochodzenie odnotował Aleksander Brückner w "Słowniku etymologicznym języka polskiego" z 1927 roku. Polska nazwa sandwicza wywodzi się od francuskiego canapé, oznaczającego oczywiście kanapę, mebel. Przeniesienie nazwy zostało zastosowane na zasadzie skojarzenia, słownik definiuje kanapkę jako "bułkę przekrojoną z wędliną ułożoną jak poduszki na kanapie". 

Zobacz wideo Kanapka, która tonie w bekonie

Kanapka kanapce nierówna

O kanapkę można się spierać - są osoby, dla których kanapką jest już pieczywo z jednym dodatkiem (np. warstwą dżemu), dla innych to tylko "chleb z np. dżemem lub kromka z dżemem", a prawdziwa kanapka musi mieć wiele różnych składników i warstw oraz przykrycie z drugiej kromki pieczywa. Kanapką nazywane są także różne rodzaje burgerów z sieci fast-foodów. 

Jeszcze inaczej wygląda to w słowniku. Kanapka z masłem i jedną warstwą dodatków (np. plastrem sera lub jajkiem na twardo) w "Słowniku języka polskiego" pod redakcją W. Doroszewskiego nazywa się tartinką, ale jako jej synonim podaje słowo kanapka. "Słownik języka polskiego" PWN definiuje tartinkę już jako 'niewielką kanapkę z bułki lub chleba z wyszukanymi dodatkami'. Zgodnie z tą definicją, tartinki jadamy raczej na bankietach i innych imprezach.

A wy jakie kanapki jadacie najchętniej? I czy przywiązujecie wagę do ich nazewnictwa? 

Więcej o: