Robisz pesto z czosnku niedźwiedziego? Jeden błąd i może skończyć się tragedią

Zarówno jego właściwości, jak i niezastąpiony smak sprawiają, że w naszych kuchniach coraz częściej pojawia się czosnek niedźwiedzi. Pesto jest jednym z popularniejszych przepisów z jego wykorzystaniem. Okazuje się jednak, że z tą recepturą trzeba naprawdę uważać. I to z dwóch powodów.

Pesto z czosnku niedźwiedziego - uwaga na jad kiełbasiany

Jad kiełbasiany kojarzy się - cóż - z kiełbasą. Nieprzypadkowo, ponieważ to najpopularniejszy wyrób, w którym może wystąpić (jeśli produkcja lub przechowywanie zostały przeprowadzone nieprawidłowo). Jednak pojawia się także w innych produktach. Jak się okazuje, również w przypadku czosnku niedźwiedziego (oraz tego pospolitego). Jednak dlaczego mowa konkretnie o pesto?

Bakterie jadu kiełbasianego rozwijają się w warunkach wilgotnych, beztlenowych, niezbyt kwaśnych i w pokojowej temperaturze. Zalanie czosnku niedźwiedziego oliwą i przechowywanie go poza lodówką (lub w lodówce przed dłuższy czas) kreuje idealne środowisko do ich rozwoju.

Zatrucie jadem kiełbasianym, zwane botulizmem, powoduje między innymi zaburzenia widzenia, suchość w ustach i zaparcia, w ekstremalnych przypadkach może też osłabić pracę mięśni oddechowych, a przez to doprowadzić nawet do śmierci. Więcej o tym:

Botulizmem najłatwiej można się zarazić jedząc popsute przetwory lub konserwy Botulizm - objawy, diagnoza, leczenie

Czy zatem powinniśmy całkowicie zrezygnować z robienia pesto z czosnku niedźwiedziego? Nie, o ile będziemy przestrzegać pewnych zasad odnośnie do jego przechowywania. Według oficjalnych wytycznych Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom (CDC), amerykańskiej agencji rządowej, by zminimalizować ryzyko zachorowania na botulizm, wszelkie oleje (w tym właśnie pesto) z dodatkiem czosnku i ziół należy przechowywać w lodówce. Powinno to jednak trwać nie dłużej niż cztery dni. Po tym czasie należy bezwzględnie pozbyć się niezużytych resztek.

Taka informacja wiele osób może zadziwić. Niejednokrotnie piękne buteleczki z domowym smakowym olejem stanowią dekorację kuchni czy stołu. Eksperci odradzają takie przechowywanie jedynie tych przygotowanych własnoręcznie. Wyroby kupione w sklepach, które nie były otwarte, to nieco inna historia, ponieważ w produkcji wykorzystuje się składniki oraz konserwanty, które zapobiegają rozwojowi bakterii jadu kiełbasianego także w temperaturze pokojowej.

Jad kiełbasiany to niejedyny powód, dla którego musimy być szczególnie ostrożni, gdy przygotowujemy pesto z czosnku niedźwiedziego lub jakąkolwiek inną potrawę z jego użyciem. Pierwszy zaczyna się już na etapie wyboru listków.

Zobacz wideo Czosnkowe supełki. Idealna przekąska

Zimowit jesienny a czosnek niedźwiedzi - pomyłka może być fatalna

Czosnek niedźwiedzi jest rośliną, którą bardzo łatwo pomylić z dwiema innymi - konwalią majową i zimowitem jesiennym. Obie wykazują działanie silnie trujące i nie powinny być spożywane przez ludzi. To ten drugi okazał się śmiertelny dla mieszkańca Bawarii, który przygotował pesto z - jak myślał - czosnku niedźwiedziego, o czym czytamy na portalu Polsat News. Ta historia niestety nie jest wyjątkiem, dlatego bardzo ważne jest, by prawidłowo odróżnić rośliny, które mają trafić na nasze talerze.

Na ten temat pisaliśmy już jakiś czas temu przy okazji rozmowy z botanikiem Łukaszem Łuczajem. Cały artykuł znajdziecie poniżej:

Czosnek niedźwiedziFantastyczny czosnek niedźwiedzi: nie zbieraj z lasu, zasadź w ogródku

Warto jednak przypomnieć podstawowe różnice pomiędzy trzema roślinami. Liście czosnku są szersze od tych zimowitu, wyrastają pojedynczo z łodygi i mają wyraźne ogonki. Obie te rośliny mają delikatnie czosnkowy zapach. Liście konwalii są sztywniejsze od czosnku i, podobnie jak zimowit, wyrastają z łodygi podwójnie. Te nie pachną czosnkiem.

Czosnek niedźwiedzi, zimowit jesienny, konwalia majowaCzosnek niedźwiedzi, zimowit jesienny, konwalia majowa Fot. Łukasz Łuczaj/ www.lukaszluczaj.pl

Czosnek niedźwiedzi może nie być prosty w identyfikacji. Czasem lepiej więc powstrzymać się z leśnymi zbiorami (tym bardziej że znajduje się pod częściową ochroną, o czym również przeczytacie w powyższym artykule). Roślinkę tę można posiać we własnym ogródku lub kupić w dobrze wyposażonym sklepie spożywczym albo online. Dzięki temu będziemy mieli pewność, że rzeczywiście mamy do czynienia z czosnkiem niedźwiedzim.

Pesto z czosnku niedźwiedziego jest pyszne, ale zioło to można wykorzystać także do innych potraw, na przykład wspaniałych naleśników z farszem a la pierogi ruskie. Jak je zrobić? Poniżej przepis:

Naleśniki z czosnkiem niedźwiedzimCzosnek niedźwiedzi dodany do naleśników zmienia życie. Mamy genialny przepis

Znacie czosnek niedźwiedzi? Macie swoje ulubione potrawy?

Więcej o: