Gdzie zjeść, żeby nie odchorować? Podpowiadamy, jak wybrać dobrą smażalnię

Spędzacie wakacje nad polskim morzem? Podczas wypoczynku trudno nie zahaczyć o smażalnię ryb. Sprawdźcie, jak wybrać najlepsze miejsce i pysznie zjeść.

Po morskich kąpielach i opalaniu na plaży, wiele osób kieruje się do knajpy, by zjeść smażoną rybę. Przestróg - zarówno w internecie, jak i w historiach znajomych - można znaleźć wiele: absurdalne ceny i brak informacji o wadze porcji, niesmaczne, a nawet nieświeże jedzenie... Jak wybrać knajpę, z której wyjdziemy najedzeni i zadowoleni? Mamy kilka wskazówek.

1. Rybka prosto z kutra, czyli jedzmy lokalnie

Wiele restauracji szczyci się, że jest w nich serwowana świeżo złowiona ryba. Bądźmy na to wyczuleni! Jeśli w menu znajduje się flądra lub śledź, a także turbot, belona, sola i węgorz to dobry znak, ponieważ te ryby rzeczywiście występują w Bałtyku. Gdy chcemy, by na naszych talerzach rzeczywiście wylądowały ryby prosto z kutra, zdecydujmy się na właśnie te gatunki. 

Jeżeli zamówimy okonia, mintaja, morszczuka czy halibuta, możemy się spodziewać, że dostaniemy mrożonkę. Podobnie w wypadku dorsza - ta popularna bałtycka ryba, decyzją UE, objęta jest zakazem połowu do końca 2021 roku (celem ograniczenia jest odbudowa populacji). 

2. Jasne i klarowne menu

Obawiacie się horrendalnych rachunków w restauracji? Sprawdźcie, jak wygląda menu. Powinna być w nim informacja nie tylko, ile kosztuje 100 g danej ryby, ale także ile waży nakładana porcja. W razie wątpliwości zapytajcie obsługi - jeśli miga się od odpowiedzi albo odpowiada wymijająco, "zależy, jak się nałoży", może się okazać, że zapłacicie jak za zboże. 

3. Zapach prawdę powie

Wchodzicie do lokalu i śmierdzi starą fryturą? Lepiej opuśćcie restaurację, zanim cokolwiek zamówicie. Nie ma co się łudzić - nieświeży olej to jeden z większych grzechów szefów kuchni, który odbije się na naszym zdrowiu. Szukajcie restauracji podających rybę z grilla - to dużo zdrowsza forma niż smażenie w panierce na głębokim tłuszczu. 

Zobacz wideo

4. Pytamy i szukamy

Znalezienie opinii o restauracjach w internecie nie jest obecnie trudne. Korzystajmy z portali z ocenami lokali, obejrzyjmy profile na Facebooku, Instagramie... Goście chętnie zostawiają swoje opinie i dzielą się doświadczeniami, zarówno pozytywnymi, jak i negatywnymi. 

Do stołowania się w nadmorskich kurortach możemy przygotować się już wcześniej - w końcu mnóstwo osób spędza tam wakacje. Warto podpytać turystów z rodziny czy znajomych, gdzie warto zjeść. Możemy też poprosić o polecenie smacznego miejsca właścicieli kwater czy obsługę hotelu.

5. Puste stoły czy kolejka przed wejściem?

Jeśli knajpa jest pusta, a kelnerzy się nudzą czy wrogo patrzą, nie ma co się łudzić - raczej nie zjemy tu smacznie. Do dobrych restauracji ludzie przychodzą tłumnie, wracają, zabierają najbliższych. I nie ma wymówek, że może pora nie ta, że może już poszli. Obecność innych turystów to najlepsza recenzja lokalu... a poza tym łatwiej zerknąć, jakie dania mają na talerzach i czy wyglądają na zadowolonych. 

Więcej o:
Copyright © Agora SA