Ceny idą w górę. Jeden z najpotrzebniejszych produktów już nie za 5, a za 8 zł

O tym, że ceny idą w górę, mówią już chyba wszyscy. Jak jest z produktami spożywczymi? Najbardziej drożeją olej, mięso i warzywa.

Więcej podobnych artykułów znajdziecie na stronie głównej Gazeta.pl.

Jak wynika z badań, za codzienne zakupy płacimy coraz więcej. UCE Research, Hiper-Com Poland i Grupa AdRetail przygotowały raport, w którym widzimy, które produkty zdrożały najbardziej. Listę otwiera olej - jego cena wzrosła prawie o 60 proc.

Co zbadano? 

Podczas badania analitycy sprawdzili 12 kategorii produktów, 45 konkretnych produktów, 200 marek i blisko 38 tys. cen. Badacze wzięli pod uwagę supermarkety, hipermarkety, dyskonty, sieci convenience i sklepy cash&carry . Wyniki z września 2021 porównano z wynikami badania z tego samego okresu w ubiegłym roku.

Za co zapłacimy więcej?

Produktem, który zdrożał najbardziej, w porównaniu do cen z ubiegłego roku, jest olej. Tak, jak wspominaliśmy, jest droższy aż o 58,8 proc, co stanowi najwyższy wynik. Ponadto, to właśnie w kategorii produktów tłuszczowych, ceny wzrosły najbardziej - o 40,2 proc.

Zobacz wideo Gołąbki, czyli polskie sajgonki? Wypróbuj przepis

Drugą kategorią na liście jest mięso - ogółem podrożało ono o 32,6 proc. Jeśli chodzi o konkretne rodzaje mięs, mamy tu zróżnicowaną sytuację. Wołowina podrożała o 18,6 proc, ale za to wieprzowina potaniała o 9,1 proc. 

Na trzecim miejscu znalazły się warzywa z ogólnym wzrostem o 17,8 proc. Rekordzistką jest kapusta, za którą zapłacimy o 52,7 proc. więcej niż przed rokiem. Na kolejnych miejscach uplasowały się ziemniaki (droższe o 34 proc.), cebula (22,6 proc.) i pomidory (21,7 proc). 

Kolejnymi kategoriami, w których odnotowano najwyższe wzrosty są używki (o 3,3 proc. ogółem, w tym herbata czarna o 19,4 proc.), nabiał (o 3 proc. ogółem, w tym jajka o 29,1 proc.), dodatki spożywcze o 2,5 proc. (tu przoduje musztarda - o 3,1 proc.) i pieczywo o 0,3 proc. (najwyższy wzrost - bułki o 7,3 proc.).  

Czy coś potaniało?

Taniej kupimy za to produkty sypkie (spadek o 5,1 proc). Spadły także ceny owoców (o 3,8 proc.), napojów (o 2,6 proc.) i chemii gospodarczej (o 0,7 proc), a także produktów w kategorii inne (4,2 proc.). 

Niestety, jak prognozują eksperci, to koniec dobrych informacji. Trzeba nastawić się na to, że ceny będą rosły. Nie bez znaczenia pozostają takie czynniki jak wzrost cen paliw oraz energii, wysoka inflacja, ale także zmiany klimatyczne - zwłaszcza łagodne zimy, a także susze i powodzie. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.