Do poznańskiego baru wejdą tylko zaszczepieni. W sieci burza. "Miłego upadku"

Obostrzenia w tym sezonie być może nas ominą lub przynajmniej wejdą w życie później, niż w zeszłym roku. Jednak zasady bezpieczeństwa powinny obowiązywać w każdym lokalu. W niektórych właściciele poszli o krok dalej.

Bar otwarty tylko dla zaszczepionych

Niemałą burzę wywołał post, który opublikowano na Facebooku jednego z poznańskich barów. Właściciele zdecydowali się na zaostrzenie zasad, obowiązujących w lokalu. Od kilku dni do baru wstęp mają jedynie osoby, które udowodnią, że są zaszczepione, bądź nie są zakażone koronawirusem.

Jedyne takie miejsce na mapie Poznania [...]. Celebrujemy luksus w bezpiecznym otoczeniu! Szanowni Państwo, od najbliższego piątku do naszego lokalu zapraszamy tylko osoby zaszczepione z unijnym certyfikatem lub aktualnym negatywnym wynikiem testu. Dokumenty będziemy weryfikować przy wejściu. Jutro przy wejściu będziemy również informować o nowych zasadach funkcjonowania. Zapraszamy!

- czytamy w poście.

Zobacz wideo Drink, który pasuje do każdej szminki

"Oby was szybciej zamknęli, niż otworzyli"

Kwestia obostrzeń oraz szczepień wciąż pozostaje kontrowersyjna. Niestety nie wszyscy Polacy zdecydowali się na zabezpieczenie przeciwko COVID-19, dlatego niechętnie podchodzą do tego tematu - szczególnie wtedy, gdy wpływa on na ich poczucie wolności. I trzeba przyznać, że słowo "niechętnie" to bardzo delikatne określenie. 

Na profilu baru pojawiła się masa krytycznych komentarzy. Wiele osób w sposób naprawdę bezpośredni, a wręcz agresywny, wyraziło swoje niezadowolenie. Oto niektóre z wypowiedzi:

Jedyny taki debilny lokal na mapie poznania - tak powinien brzmieć wstęp. Miłego upadku.
Oby was szybciej zamknęli, niż otworzyli. Barany do kwadratu. A opinia idzie w świat... Oj idzie.
A więc na nowy rok życzę wam wszystkiego najgorszego. Abyście szybko zamknęli tę budę.

Robert Makłowicz to ikona dobrego jedzenia Teraz zachęca do szczepień przeciwko COVID-19Makłowicz ambasadorem "COVID zabija - zaszczep się!"

Na szczęście negatywne komentarze nie są jedynymi, jakie pojawiły się pod postem. Sporo obserwujących pogratulowało właścicielom lokalu decyzji i w pełni ją popiera.

Bardzo odpowiedzialna decyzja, brawo! Fajnie wiedzieć, że jest miejsce, gdzie można bezpiecznie spotkać się poza domem!
Brawo, w końcu ktoś odważny w tym dzikim kraju

Polski Nie-Rząd. Nowa restauracja oparta na satyrze politycznej"Zioberko po krakowsku" i "Obietnica Kaczafiego" w menu Polskiego Nie-Rządu

- czytamy pod postem. A co wy sądzicie o wprowadzaniu takich zasad w lokalach? Popieracie?

Więcej o: