Mole spożywcze to zmora. Poznaj trzy skuteczne sposoby na walkę z owadami. Przyda się m.in. słoneczny owoc

Mole spożywcze to zmora i niestety nie zawsze mamy wpływ na to, czy zagnieżdżą się akurat w naszej kuchni. Na szczęście można w łatwy sposób się ich pozbyć, stosując w pełni naturale i ekologiczne sposoby. Masz ocet jabłkowy i pomarańcze? Mole raz-dwa się wyniosą.
Zobacz wideo

Mole spożywcze żywią się suchymi produktami takimi jak bułka tarta, kasze czy mąki i niestety bardzo szybko się rozmnażają, co sprawia, że wyplenienie ich z kuchennych szafek jest bardzo trudne. 

Oczywiście, jak tylko w sypkich produktach znajdziemy jaja lub larwy owadów, nie mamy wyjścia - wszystko z szafek należy wyrzucić, a wnętrze dokładnie wymyć. Większy problem mamy wówczas, kiedy owady zdążyły się już wykluć i rój tych uciążliwych insektów opanował nasze mieszkania. Jak się ich pozbyć, żeby nie nadużywać chemicznych środków? Poznaj trzy sposoby, które odstraszą i zniwelują molowy problem.

1. Ocet jabłkowy dobry na wszystko

Mole, podobnie jak muszki owocówki uwielbiają ostry zapach octu jabłkowego. Ten wątpliwy aromat działa na mole jak magnes i warto wiedzieć, jak to wykorzystać. Do małego słoiczka wlej trochę octu i dodaj kroplę płynu do naczyń. Słoiczek postaw w miejscu, gdzie moli jest najwięcej. Zwabione zapachem, wpadną do słoiczka i nie będą w stanie się wydostać.

2. Pomarańcza i goździki, czyli aromaterapia, której mole nie zniosą

Znanym i naturalnym środkiem zapachowym, który kojarzy nam się głównie z jesiennymi wieczorami, są plastry pomarańczy z goździkami. Mole nienawidzą tego zapachu i jeśli położysz kilka plastrów pomarańczy z goździkami w miejscu, gdzie moli jest najwięcej, możesz mieć pewność, że błyskawicznie odlecą w siną dal. Jeśli chcesz wzmocnić efekt, plastry owocu możesz natrzeć delikatnie olejkiem waniliowym.

3. Sprytna pułapka z octu lub niedopitego wina

Jeśli zostało ci niedopite wino, a nie chcesz wylewać go do zlewu, resztkę trunku możesz wykorzystać jako pułapkę na mole. Wystarczy, że do niewielkiej butelki lub szklanki wlejesz nieco wina, dolejesz odrobinę octu lub olejku o zapachu lawendy, lub goździków, otwór szczelnie zamkniesz folią aluminiową i zrobisz w niej kulka dziurek, np. widelcem. Mole zwabione atrakcyjnym zapachem fermentacji, zapragną dostać się do środka butelki, ale nie zdołają się wydostać.

Haps.pl jest dla Was i dla Was piszemy o kulinariach. Nie oznacza to jednak, że nie pamiętamy i nie myślimy o Ukrainie. Wszystkie najważniejsze informacje znajdziecie w tych miejscach: wiadomości.gazeta.pl, kobieta.gazeta.pl/ukraina.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.