Placek z historią przyciąga do siebie tłumy. Jego sekret? Od 36 lat ta sama receptura

Grube drożdżowe ciasto i niezmienne od lat składniki. Tak dziś i od wielu lat prezentuje się placek, który kochają mieszkańcy Gdyni. Gdzie go znaleźć? W słynnej w całym mieście pizzerii "Gdynianka".

Lokal "Gdynianka" to położona przy ul. Świętojańskiej 65 w Gdyni pizzeria, która przyciąga od lat nie tylko lokalnych mieszkańców, lecz także turystów i influencerów. Ci ostatni odwiedzają pizzerię, by zrecenzować dla swoich obserwatorów podawane tam dania. Historia tego miejsca sięga aż 1987 roku, co oznacza, że biznes kręci się tam już od 36 lat. Właścicielką restauracji jest Elżbieta Malinowska, która wraz z mężem przejęła to miejsce po swoich rodzicach. Przed powstawaniem kultowej pizzy znajdowała się tam cukiernia o tej samej nazwie. Jednak po przejęciu lokalu nowi właściciele postanowili postawić na serwowanie drożdżowego ciasta z pysznymi dodatkami.

W jeszcze PRL-owskiej Polsce takie miejsce było powiewem świeżości i Zachodu. Po 36 latach działalności dalej można tam zjeść taką samą pizzę, z identycznym składem. Wystrój lokalu również pozostał bez zmian. Dalej można usiąść i zjeść placek wśród boazerii, na drewnianych krzesłach, które gościły tysiące osób. Jedyną zmianą na przestrzeni lat jest wzrost cen, co wydaje się jednak naturalne i nieuniknione.

Znana pizza z "Gdynianki", czyli co to takiego?

Kultowy przysmak, który można znaleźć w Gdyni, nie ma wiele wspólnego ze wszystkim znaną włoską pizzą. To właśnie to sprawia, że danie jest tak doceniane i chętnie jedzone. Gdynianka to grube, drożdżowe ciasto z dodatkami, które schowane są pod sosem i serem. W menu pizzerii można przeczytać, że lokal oferuje aż 10 różnych pizz. Najpopularniejsze to zdecydowanie te, które nie mają w sobie za wiele dodatków.

Za pizzę serową zapłaci się na miejscu 17 zł. Cebulowe podanie, które oprócz warzywa oprószone jest serem, to koszt 18 zł. Na liście pojawił się również inny klasyk, którym jest pizza pieczarkowa. Kosztuje 20 zł. Najdroższe pozycje w menu kosztują 22 zł, jednak mają w sobie wiele dodatków.

Gdy tylko placki zostaną upieczone, zaczyna się ostatni etap doprawiania potrawy. Wtedy właśnie pani za ladą za pomocą metalowej chochli soczyście oblewa całość sosem pomidorowym, a następnie oprósza wierzch majerankiem i pieprzem ziołowym. Tak przygotowana pizza trafia do rąk gości.

Influencerzy, którzy przetestowali lokalny placek

Twórcy internetowi bardzo często wyruszają w podróż, aby zasmakować różnych ciekawych dań. Kilku z nich odwiedziło również "Gdyniankę". Placek owiany legendą przyciąga do siebie influencerów, którzy na własnej skórze chcą się sprawdzić, o co tyle hałasu.

Wizytę w lokalu złożył m.in. znany nie tylko przez młodzież influencer @mrkryha.

Sos pomidorowy wygląda na taki samodzielnie robiony, taki domowy, są przyprawy. Ciasto dosyć grube, dosyć mocno przypieczone, taka trochę drożdżóweczka.
Ma swój urok, trzeba to powiedzieć. Zrozumiałem fenomen tej pizzy.
Zobacz wideo Pizza na spodzie z tortilli

Kolejnym twórcą, który także zrobił test smaku jest Książulo. On również wybrał się do Gdyni, aby posmakować tamtejszego wypieku. Natknął się na kolejkę, która tylko może poświadczyć, że placek jest faktycznie popularny. Jeden z czekających stwierdził, że pizza jest po prostu "zacna". Od samego autora filmu możemy usłyszeć zaś:

Jest dobra. W ogóle pizza z porem, o co chodzi? Ale smakuje mi to.
 
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.