Doda przyznała, czego nie je i jak wygląda jej dieta. Majonez je łyżkami, ale tego unika od lat

Dorota Rabczewska swoją nienaganną figurą zachwyca wszystkich w mediach społecznościowych i na galach, na których się pojawia. Wiele osób zastanawia się, jak jest to możliwe, że przez lata jej ciało wygląda coraz lepiej. Artystka zdradziła co jest jej sekretem. Stosuje od lat kilka zasad, które pomagają w utrzymaniu takiego wyglądu.
Zobacz wideo Doda katuje się dietą? Wiemy, co je! „KOCHAM MAJONEZ"

Polska scena muzyczna od lat barwna jest dzięki Dorocie Rabczewskiej, której charakter i charyzma wyróżnia się na tle innych artystów. Postać, jaką jest Doda zna każdy, a wiele osób zachwyca się nią od pierwszego pojawianie się w show-biznesie. Jej życie zawodowe i prywatne od zawsze było na świeczniku mediów, a jej działania w Internecie są chętnie komentowane. Jej odważne i szczere wypowiedzi są inspiracją dla dużego grona, a nienaganna sylwetka i pewność siebie motywacją. Od dawna jej fani i obserwatorzy zastanawiają się, jaką dietę stosuje artystka, ponieważ jej wygląd z dnia na dzień jest coraz lepszy. Przez lata, w których można było zaobserwować metamorfozę Dody wiele się zmieniło. Nie tylko zmieniła styl ubierania się, a także jej ciało przeszło wielką zmianę. Niedawno zdradziła, co pomaga jej w codziennym dniu i jak dokonała takiego wyglądu.

Sekret Dody na smukłą sylwetkę

Życie prowadzone jako jedna z najpopularniejszych gwiazd w Polsce z pewnością nie należy do najłatwiejszych. Trzeba wprowadzić do dnia codziennego wiele wyrzeczeń i zasad, które sprawią, że wygląd będzie prezentować się nienagannie. Jednak Doda nie ma z tym większego problemu. Jak wielokrotnie wspominała w wywiadach, odpowiedni styl życia i aktywność fizyczna towarzyszą jej od najmłodszych lat. Jej rodzice, a szczególnie jej tata, który jest olimpijczykiem, a przed laty był jej trenerem, skupiał się na jej odpowiednim trybie życia. Wokalistka związana jest ze sportem od dziecka, trenowała m.in. lekkoatletykę.

W rozmowie z Moniką Maszkiewicz dla portalu Świat Gwiazd powiedziała kilka słów o swojej diecie. Na wstępnie wspomniała o dyscyplinie, konsekwencji, diecie, odpowiednim śnie i o treningach, które wykonuje dwa razy w tygodniu. To właśnie jest sukcesem takiej sylwetki. Mogłoby się wydawać, że posiadaczka takiej figury unika tłustego jedzenia i odmawia sobie wielu potraw. Nic bardziej mylnego. Jak sama Doda powiedziała

Ja bardzo tłusto jem. Natomiast nie jem cukrów. Mówiłam o tym milion razy, ze względu na to, że miałam chorą tarczycę, a nie mam jej, bo wyleczyłam ją jedzeniem. Wyeliminowałam laktozę, gluten i przetworzone produkty. To wpłynęło na wysmuklenie, więc moje mięśnie bardziej są wydobyte, jak się patrzy na moją sylwetkę. Ale ja jem bardzo tłusto, sam majonez jem łyżkami. Tłuste jest bardzo fajne na skórę, jest ona dużo lepsza niż taki suchotnik.

Na swoim koncie na Instagramie również podzieliła się kilkoma radami, które towarzyszą jej od lat. Można przeczytać o tym jak teraz wygląda jej styl życia i czego nie zobaczy się w jej diecie.

Kluczem do szczupłej sylwetki jest DIETA. Choć ja to nazywam stylem życia. Cukru nie jem od 15 lat, nabiału od ponad 6. Moja sylwetka na przełomie dekady zmieniała się wielokrotnie i choć zawsze byłam wysportowana to nigdy nie byłam tak zadowolona z niej jak teraz. Samodyscyplina, higiena życia, wysiłek, konsekwencja to jest coś, co ja PO PROSTU LUBIĘ. Mnie nie daje satysfakcji kiedy zjem fast food, mi daje satysfakcję kiedy tego nie zrobię.
Po przeanalizowaniu wszystkiego uważam, że największą rolę w tym odegrało OGRANICZENIE DO MINIMUM od 3 lat alkoholu oraz mięsa (ryby jem).
 

Więcej ciekawych tekstów znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.