Zrobili popiersie króla Karola z 17 litrów czekolady. Reakcje? Mieszane. "Twórca chyba go nie lubi"

Koronacja króla Karola III odbędzie się 6 maja. Brytyjskie media żyją tym wydarzeniem od kilku tygodni. Z tej okazji powstała też nietypowa rzeźba monarchy. Jest rzeczywistych rozmiarów i została zrobiona z czekolady. Nie wszystkim jednak się podoba. Niektórzy uważają, że "wygląda okropnie" i że to "fatalnie wydane pieniądze".
Zrobili popiersie króla Karola z czekolady. Nie brakuje porównań do słynnej rzeźby Ronaldo
screen YouTube Sky News

Więcej nowości znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Nietypowe popiersie króla Karola III zostało wykonane z 17 litrów czekolady. Rzeźba wywołała jednak mieszane reakcje wśród Brytyjczyków. W mediach społecznościowych można natknąć się zarówno na głosy zachwytu, jak i wręcz przeciwnie - rozczarowania. Nie brakuje głosów o marnotrawstwie czekolady oraz złym sposobie na wydanie pieniędzy.

17 zmarnowanych litrów czekolady.
Wygląda okropnie.
To takie smutne
Twórca chyba go nie lubi

- pisali pod postem Sky News opublikowanym na Twitterze. Czekoladowe popiersie zostało pokazane również w telewizji.

 

Niektórzy użytkownicy pisali sarkastycznie, że to najlepiej wydane pieniądze. Internet nie byłby internetem, gdyby nie porównał popiersia monarchy do słynnej rzeźby z lotniska na Maderze, która miała przedstawiać wizerunek Cristiano Ronaldo. Przez opinię publiczną została praktycznie jednogłośnie uznana za "obrzydliwą" i kompletnie nie podobną do słynnego piłkarza. W 2018 roku posążek został usunięty i zastąpiony innym. Czy lepszym? Oceńcie sami.

My chyba nie bylibyśmy aż tak surowi w ocenie popiersia króla Karola. Wydaje nam się, że jednak jest bardziej podobny do siebie niż Ronaldo, choć zdecydowanie wolelibyśmy przeznaczyć takie ilości czekolady do konsumpcji niż robienia posążków. Na Twitterze też znalazło się parę osób, którym czekoladowy władca się spodobał.

Znakomity!
Moim zdaniem bardzo widać podobieństwo.

A wy co myślicie o zrobionym z czekolady królu Karolu III? Podoba wam się jego popiersie, czy to jednak, jak twierdzi wielu Brytyjczyków, marnotrawstwo zarówno pieniędzy, jak i produktu?

Więcej o: