Te grzyby to uwielbiany skarb, choć niektórzy boją się je zbierać. Pierwsze już pojawiły się w lasach

Borowiki ceglastopore to jadalne i smaczne grzyby, które w lasach zaczynają pojawiać się już w maju. Wiele osób boi się jednak je zbierać, ponieważ wyglądem mogą przypominać borowiki szatańskie. Jeżeli nie jest się pewnym, czy to jadalny gatunek, to oczywiście dobry ruch. Z kolei tym, którzy upewnili się, że zebrali borowiki ceglastopore, podpowiadamy, jak je przyrządzić. Źle przygotowane nie nadają się bowiem do jedzenia.

Więcej nowych treści znajdziecie na stronie głównej Gazeta.pl.

Na początku maja bielska wyborcza.pl poinformowała, że w lasach są już pierwsze borowiki ceglastopore. Natrafili na nie grzybiarze ze Śląska. To niezwykle cenne i smaczne grzyby, które jednak wiele osób boi się zbierać. Dlaczego? Wyjaśniali to na Facebooku pracownicy Lasów Państwowych.

Borowik ceglastopory jest gatunkiem grzyba, którego wielu grzybiarzy boi się zbierać, identyfikując go z trującym, ale bardzo rzadkim borowikiem szatańskim. Najpewniej jest to efekt podobnego, czerwonego ubarwienia trzonu i sinienia po przekrojeniu.

Da się jednak odróżnić od siebie obydwa gatunki. Jak piszą leśnicy, borowiki ceglastopore mają ciemnobrązowe kapelusze, podczas gdy u szatańskich są one jasne. Różnice widać też w trzonie. U borowików ceglastoporych tuż przy kapeluszu kolor przechodzi z czerwonego w żółty. Ponadto borowiki szatańskie nadal są rzadkim gatunkiem, podczas gdy ceglastopore występują dużo częściej.

Borowiki ceglastopore. Jak wyglądają? Gdzie występują?

Na borowiki ceglastopore można się natknąć zarówno w lasach liściastych, jak i iglastych. Lasy Państwowe piszą, że najczęściej te grzyby rosną w okolicach buków i jodeł. Występują na terenie całej Polski, najczęściej jednak na terenach górzystych. Borowiki ceglastopore można spotkać od maja do października, przy czym największy wysyp obserwuje się w sierpniu i we wrześniu.

Ich kapelusz może mieć niekiedy nawet 20 cm średnicy. Są zaczerwienione rzadziej niż borowiki szlachetne. Gdy borowiki ceglastopore zostaną przecięte na pół, błyskawicznie robią się sine w środku. Po obróbce termicznej barwa miąższu powraca jednak do jasnożółtej. 

Od lewej: borowik ceglastopory, borowik szatański, borowik ponury, borowik żółtoporyOd lewej: borowik ceglastopory, borowik szatański, borowik ponury, borowik żółtopory Fot. iStock, Shutterstock/Dmitriy V. Ageev, Shutterstock/Svitlyk

Pamiętajmy jednak, że jeśli nie mamy pewności, czy grzyb, którego znaleźliśmy, jest jadalny, możemy zostawić go w spokoju lub poradzić się ekspertów. Lasy Państwowe podpowiadają, że o pomoc można poprosić grzyboznawców w stacji sanitarnej i epidemiologicznej czy doświadczonych grzybiarzy. Pomocne mogą być również atlasy i przewodniki, w których zamieszczone zostały dobre fotografie i opisy gatunków.

Jak przyrządzić borowiki ceglastopore? Źle zrobione nie nadają się do jedzenia

Borowiki ceglastopore w smaku i zapachu są nieco delikatniejsze, ale też bardziej "grzybowe" niż borowiki szlachetne. Idealnie nadają się do wzbogacenia nimi smaku sosów i zup. Dobrze sprawdzają się też jako dodatek w farszu np. do pierogów czy krokietów. Powinno zbierać się owocniki młode i twarde.

Zanim jednak zjemy borowiki ceglastopore, należy poddać je odpowiedniej obróbce termicznej. Nie można ich jeść na surowo ani niedogotowanych, ponieważ może wówczas wywołać problemy ze strony układu pokarmowego. Borowiki ceglastopore można smażyć, dusić, gotować, marynować, a także suszyć, czyli przygotowywać w taki sam sposób jak inne rodzaje borowików, w tym prawdziwki.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.