Katarzyna Bosacka znów alarmuje. Chodzi o sztuczki producentów lodów. Ten składnik lepiej omijaj z daleka

Katarzyna Bosacka słynie z tego, że sprawdza, co w składach produktów piszczy i radzi konsumentom, jak powinni czytać etykiety, by wybierać jak najlepsze produkty. Niedawno na tapet wzięła lody kilku najpopularniejszych producentów. Wyjaśniła, jakie sztuczki stosują oraz podpowiedziała, którą substancję powinniśmy omijać z daleka.

Więcej treści kulinarnych znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Katarzyna Bosacka radzi, jak kupować lody. Cena i objętość to nie wszystko

Katarzyna Bosacka kwestię lodów, po które latem sięgamy znacznie częściej, poruszyła w dwóch postach na Instagramie. Najpierw przygotowała krótki poradnik o tym, jak kupować lody. Dziennikarka zwróciła uwagę, że podczas wybierania słodkości powinniśmy sprawdzić nie tylko ich objętość (czyli np. czy mają pół litra, czy litr), lecz także gramaturę, czyli to, ile waży tzw. wsad.

Porównujcie ceny produktów od różnych producentów, ale zwracajcie też uwagę na to, ile tych lodów w środku rzeczywiście jest.
 

Następnie pokazała kubełki kilku producentów i wyjaśniła, które są najlżejsze (miały 555 g wsady na 1000 ml), a które najcięższe, a równocześnie przez to najdroższe - te miały aż 869 g. Na tym jednak lodowe analizy Katarzyny Bosackiej się nie skończyły. Dziennikarka postanowiła też porównać składy lodów czekoladowych najpopularniejszych producentów w Polsce. Nie wskazała bezpośrednio, które są najlepsze, a których powinniśmy unikać. Wyjaśniła jednak, jak czytać etykiety i które substancje powinniśmy omijać z daleka. Bosacka z analizy składów wyciągnęła kilka wniosków:

  • Lody zawierają sporo cukru, ale wielu producentów dodaje do nich jeszcze szkodliwy syrop glukozowo-fruktozowy (zauważyła, że ten składnik nie ma żadnych wartości odżywczych, a na dodatek może być szkodliwy dla zdrowia),
  • Niektórzy producenci zmniejszają ilość mleka dodanego do produktu na rzecz wody,
  • W lodach są często sztuczne aromaty,
  • W składzie lodów pojawiają się też stabilizatory, najczęściej guma guar i mączka chleba świętojańskiego. Choć nie są substancjami szkodliwymi, to zdaniem Bosackiej w lodach są zupełnie niepotrzebne. Dodatkowo, jak pisze dziennikarka, guma guar w dużych ilościach może prowadzić do biegunek, wzdęć czy nudności.

Co zatem radzi Katarzyna Bosacka? Przede wszystkim, żeby wybierać lody bez syropu glukozowo-fruktozowego, bez sztucznych aromatów oraz z krótkim składem. "Jednocześnie nie dajmy się też zwariować, bo przecież lodów nie jemy codziennie przez cały rok" - podsumowuje.

Zobacz wideo Katarzyna Bosacka pokazała u nas swój przepis na pierogi. Jaki? "Najlepszy, bo szybki"

Przepis na domowe lody czekoladowe

Lody czekoladowe można zrobić też w domu. Jeśli nie chcesz jeść słodkości o wątpliwym składzie, zrób je samodzielnie w kilku krokach. Jak? Poniżej znajdziesz przepis.

Składniki:

  • 350 g czekolady grubo pokrojonej o zawartości co najmniej 60 proc. kakao,
  • 3,5 szklanki śmietanki kremówki 36 proc.,
  • pół laski wanilii,
  • 3 duże jajka,
  • szczypta soli.

Domowe lody czekoladowe. Sposób przygotowania:

Wanilię rozcinamy wzdłuż na pół, ziarenka przesypujemy do garnuszka. Dorzucamy czekoladę, wlewamy śmietankę i zagotowujemy składniki na małej mocy palnika. Pamiętamy, by cały czas mieszać powstającą masę. Zdejmujemy z ognia.

Jajka ubijamy z solą i powoli, stopniowo wlewamy do nich gorącą masę czekoladowo-śmietankową. Przekładamy wszystko do rondelka i gotujemy do pięciu minut na średnim ogniu. Nie zapominamy o mieszaniu. Masa powinna zgęstnieć. Cedzimy ją przez sitko do metalowej miseczki, wstawiamy do większego naczynia napełnionego kostkami lodu i studzimy. Od czasu do czasu mieszamy.

Gotową masę przykrywamy i wstawiamy do zamrażarki. Przez pierwsze 3 godziny co 20-30 minut wyjmujemy ją i miksujemy, by lody były gładkie. Później zostawiamy w zamrażarce do uzyskania pożądanej konsystencji.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.