To dwie najgorsze części kurczaka. Nie jedz ich, chyba że chcesz się zatruć

Mięso z kurczaka jest najczęściej kupowanym mięsem przez Polaków. Jest względnie tanie, łatwe w obróbce i odpowiednio przyrządzone może być naprawdę pyszne. Jednak nie każda część kurczaka nadaje się do jedzenia, szczególnie dwie części. W nich gromadzi się najwięcej pasożytów.

Więcej porad znajdziesz na naszej stronie głównej Gazeta.pl

Zobacz wideo

Jeśli chodzi o mięso z kurczaka, to istnieje na nie niekończąca się liczba przepisów. Kurczak jest łatwy w obróbce, świetnie przejmuje aromat przypraw i marynat, nadaje się do pieczenia, grillowania i duszenia oraz jest podstawą wielu zup, w tym naszego ukochanego rosołu drobiowego. Jednak nie każda część tuszy drobiowej jest polecana do jedzenia. 

To najgorsze części kurczaka. Tam gromadzą się pasożyty

Jeśli masz całego kurczaka i planujesz wykorzystać wszystkie jego części, lepiej nie rób nic z płucek oraz ogon. W płuckach kurzych gromadzą się pasożyty, na które nie działają nawet wysokie temperatury. Podobnie jest z ogonem, który jest tłusty i zdawać by się mogło, że świetnie nadaje się do bulionów. Niestety, tam pasożytów może być nawet więcej niż w płuckach. 

Odpowiednia obróbka to podstawa

Jednak możemy zaszkodzić sobie, nie tylko jedząc płucka i ogonki. Mięso z kurczaka wymaga starannej obróbki i nie nadaje się do jedzenia na surowo, jak na przykład niektóre części wołowiny. Będąc na zakupach, wybierajmy tylko świeże kawałki mięsa, takie, które mają przyjemny zapach i kolor i nie są pokryte lepką mazią. Kiedy na przykład chcemy kupić pierś z kurczaka na obiad, wykonajmy test palca. Jeśli po naciśnięciu mięso powraca do swojego wcześniejszego kształtu, śmiało możemy kupić ten kawałek. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.