Wiemy, które regiony w Polsce wolą hawajską, a które margheritę. Internauci: Widać granicę zaborów

17 stycznia obchodzimy Światowy Dzień Pizzy. Tego dnia wiele osób z pewnością zastanawia się, jaki smak pizzy jest w Polsce chętniej zamawiany. Z odpowiedzią na to pytanie przyszła firma... Google. Jej dane wskazują na bardzo ciekawy trend.

Pizza to danie, którego nikomu nie trzeba przedstawiać. Tradycyjna potrawa kuchni włoskiej cieszy się popularnością w każdym zakątku świata. Jej ogromną zaletą jest różnorodność smaków, każdy bowiem może zajadać się pizzą dopasowaną do własnych gustów. I choć o gustach zwykle się nie dyskutuje, to zarówno w Polsce, jak i w wielu innych państwach nie ustaje spór dotyczący pizzy hawajskiej, czyli z dodatkiem ananasa. Czy Polacy rzeczywiście nią gardzą, czy skrycie się nią zajadają?

Zobacz wideo Przepis na pyszną pizzę według Hapsa

Wymowny podział Polski. Hawajska króluje na wschodzie i w stolicy, wszędzie indziej - margherita

Facebookowy profil Google opublikował dziś dość nietypową mapkę Polski. Pokazuje ona podział na województwa. Niektóre z nich zaznaczone są kolorem niebieskim, inne z kolei - czerwonym. "W Światowy Dzień Pizzy przedstawiamy fanki i fanów pizzy hawajskiej i margherity", czytamy pod grafiką. Jej opis sugeruje, że Google sprawdził, jaki rodzaj pizzy jest chętniej zamawiany w danym regionie kraju. Według mapki klasyczna margherita jest faworyzowana m.in. przez mieszkańców Pomorza, Wielkopolski, Dolnego Śląska i Podhala. Za hawajską z kolei mają najbardziej przepadać osoby z Podlasia, Mazowsza i Lubelszczyzny.

Bez koloru zostały oznaczone województwa: opolskie, warmińsko-mazurskie i świętokrzyskie. Komentujący żartowali, że w tamtejszych regionach w ogóle nie spożywa się pizzy. Można się też zastanowić, czy natężenie koloru odpowiada częstotliwości wyszukiwania w internecie danej pizzy. Wynikałoby z tego, że największymi fanami hawajskiej są mieszkańcy Podlasia, a margherity - osoby z Podkarpacia. Internauci przyjęli mapkę z przymrużeniem oka. Niektórzy pokusili się nawet o stwierdzenie, że w przedstawionym podziale wyraźnie widać granicę dawnych zaborów.

Światowy Dzień Pizzy. Nie taki ananas straszny, jak go malują

Pizza z ananasem w dalszym ciągu wywołuje kontrowersje w świecie kulinarnym. Włosi uznają ją niemal za "świętokradztwo", ale jak się okazuje - są wyjątki. Niedawno pisaliśmy o właścicielu restauracji Sorbillo w Neapolu, który postanowił serwować swoim klientom "podrasowaną" pizzę hawajską. Wywołało to ogromną burzę medialną w słonecznej Italii.

Równie burzliwe okazało się stoisko w neapolitańskiej Wiosce Bożonarodzeniowej pod nazwą "pizze grozy". Można tam było zobaczyć najbardziej nietypowe, a czasem wręcz szokujące połączenia smakowe. Pojawiła się m.in. wietnamska propozycja z szarańczami i świerszczami, portugalska wariacja z dorszem i jajkami na twardo, a także afrykański "przysmak" z mięsem z zebry. W takiej perspektywie owoc na pizzy nie wydaje się aż tak dyskusyjny.

Więcej o:
Copyright © Agora SA