Który makaron jest lepszy? Katarzyna Bosacka mówi jasno. "Ten krócej zalega w żołądku"

Popularność makaronu w Polsce nie maleje. Uwielbiamy kuchnię włoską, więc chętnie po niego sięgamy, a do tego zwykle dania z makaronem są łatwe i szybkie w przygotowaniu. Na półkach sklepowych jest jednak ogromny wybór makaronów i czasem trudno się połapać, który lepiej kupić. Katarzyna Bosacka porównała więc dwa rodzaje makaronów i wskazała ten zdrowszy.

Dziennikarka porównała ze sobą dwa makarony z pszenicy durum. Ten gatunek zboża nazywany jest też pszenicą twardą lub makaronową, ponieważ lepiej nadaje się do jego wyrobu niż pszenica zwykła, czyli miękka. To zasługa większej ilości glutenu. Zaletą pszenicy durum jest również to, że choć daje mniejszy plon z jednego hektara niż zwykła, to jest bardziej odporna na choroby i szkodniki.

Zobacz wideo Bosacka zwraca uwagę na nowe praktyki producentów jedzenia. "Nagminne"

Katarzyna Bosacka radzi, który makaron wybrać w sklepie. "Nie będzie miał tego popiołu"

Z mąki z pszenicy durum można jednak zrobić zarówno makaron zwykły, jak i pełnoziarnisty i właśnie te dwa rodzaje wzięła pod lupę Katarzyna Bosacka. Okazuje się, że jeden z nich jest zdecydowanie zdrowszy, ponieważ ma więcej cennych składników odżywczych, w tym bardzo potrzebnego naszemu układowi pokarmowemu błonnika.

Ten zwykły nie będzie miał w sobie tak wielu składników mineralnych: wapnia, magnezu, żelaza, czyli tego popiołu, który ma makaron pełnoziarnisty

- tłumaczy Bosacka w jednym ze swoich postów na Instagramie.

 

Dodaje, że makaron pełnoziarnisty ma dużo więcej błonnika niż zwykły. "Ile? Średnio dwa razy więcej. Poza tym ciut więcej białka, więc będzie po prostu zdrowszy" - wyjaśnia. Ponadto, jak zauważa, zwykły, tradycyjny makaron, będzie "zalegał w żołądku krócej niż pełnoziarnisty". Katarzyna Bosacka radzi więc, by zawsze stawiać na ten drugi rodzaj. 

Mówiąc o zaleganiu w żołądku, dziennikarka miała prawdopodobnie na myśli uczucie sytości, które zapewnia właśnie błonnik i które utrzymuje się dłużej po zjedzeniu produktów bogatszych w ten składnik. Jak czytamy na stronie dietetycy.org.pl, "żywność bogata w błonnik może wpływać na sytość, tuż po posiłku oraz międzyposiłkową. Są to efekty pęcznienia błonnika, zmniejszenia glikemii poposiłkowej i zdolności do przedłużania wydzielania hormonów regulujących apetyt. Uważa się, że spożywanie produktów pełnoziarnistych niesie za sobą potencjalne korzyści zdrowotne".

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.