Adam Małysz zdradził, co robi z panierką z kotletów. "To zboczenie zawodowe"

Adam Małysz to jeden z najpopularniejszych sportowców w historii Polski. Choć od lat nie jest już aktywnym skoczkiem, nadal dba o formę. Sportowiec opowiedział o jednym jedzeniowym nawyku, który pozostał mu z czasów, gdy zdobywał największe trofea. Chodzi o panierkę. "To jest zboczenie zawodowe" - przyznaje.

Mimo że Adam Małysz zakończył karierę skoczka narciarskiego, nadal pozostaje jednym z najpopularniejszych i najbardziej rozpoznawalnych polskich sportowców. I to się raczej nie zmieni, bo przez lata dostarczył Polakom wielu pozytywnych emocji, zdobywając najważniejsze nagrody na największych imprezach sportowych. 

Adam Małysz zdradził, co robi z panierką. "To zboczenie zawodowe"

Niedawno były skoczek, a obecnie prezes Polskiego Związku Narciarskiego, opowiedział w rozmowie ze Sport.pl o jednym ze swoich nawyków z czasów kariery sportowej. Wspomina, że gdy skończył już skakać, ale zaczął z kolei uczestniczyć w rajdach samochodowych, umówił się ze swoim pilotem na obiad w restauracji.

On chyba wziął pizzę, a ja krewetki. Przynieśli mi taką kupę tych krewetek, więc obieram je z panierki i jem. A on tak patrzy na mnie i pyta: Co ty robisz? Ja odpowiadam, że krewetki jem. On pyta: A po co tę panierkę zdejmujesz? (...) To jest po prostu zboczenie zawodowe

- opowiada Małysz. 

Zobacz wideo Adam Małysz przyznał się do nawyku z dawnych lat. "To zboczenie zawodowe"

Przyznał, że ma to w głowie tak zakodowane od lat, że nawet nie pomyślał, że mógłby zachować się inaczej. - Dzisiaj też łapię się na tym, że zdrapuję panierkę czy to z kotletów, czy to z krewetek, bo bardziej myślę o zdrowiu - mówi i dodaje, że w ten sposób stara się unikać nadmiaru tłuszczu, który wnika właśnie w panierkę.

Czym zastąpić bułkę tartą w panierce? Wybór jest spory

Jednym z podstawowych składników klasycznej panierki jest bułka tarta. Nie zawsze jednak trzeba po nią sięgać. Z powodzeniem można ją zastąpić innymi składnikami. Oczywiście taka zmiana nie sprawi, że danie stanie się od razu bardziej dietetyczne, bo i tak przecież zamierzamy je smażyć, ale jeśli ktoś ma ochotę poeksperymentować, to dlaczego nie?

Jeżeli ktoś chce ograniczyć węglowodany i rezygnuje z pieczywa, może zastąpić bułkę tartą serem, np. parmezanem. Potrzebne będą trzy łyżki mąki migdałowej oraz trzy łyżki sera grana padano lub parmezanu startego na drobnych oczkach kuchennej tarki. Całość dokładnie mieszamy. Obtaczamy mięso lub warzywa i smażymy na średnim ogniu.

Zamiast bułki tartej do zrobienia panierki można też użyć płatków kukurydzianych. Należy je wcześniej dokładnie pokruszyć, aby powstały małe okruszki. Pamiętajmy, aby nie kłaść potrawy na patelni, jeżeli tłuszcz nie jest wystarczająco nagrzany. Wówczas panierka absorbuje olej, przez co nie będzie chrupiąca.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.