Zapłaciła za drożdżówkę 59 zł i szybko straciła apetyt. Właścicielka cukierni reaguje

W sezonie na jagodzianki i owocowe wypieki, warszawskie cukiernie przeżywają prawdziwe oblężenie. Jedna z nich, znana z wysokich cen i długich kolejek, trafiła na nagłówki nie z powodu smaku, lecz... nieoczekiwanej niespodzianki. Znana youtuberka nie kryła zaskoczenia zawartością bułki.
Kupiła najdroższą bułkę w stolicy. W środku czekało coś obrzydliwie tłustego i żywego
Fot. Instagram @agagrzelakk

Agnieszka Grzelak to jedna z najpopularniejszych youtuberek w Polsce. Słynie z testowania kosmetyków, vlogów z podróży i recenzji viralowych produktów, także jedzeniowych. Tym razem postanowiła sprawdzić, czy słynna cukiernia Urszi Cakes z Warszawy faktycznie oferuje bułki, dla których warto stać godzinami w kolejce. Lokal przy ul. Wilczej reklamuje się jagodziankami, drożdżówkami malinowymi i poziomkowymi, za które trzeba zapłacić 59 zł. Influencerka skusiła się właśnie na tę ostatnią wersję. Niestety, finał testu zaskoczył ją w bardzo nieprzyjemny sposób, bowiem na owocach znalazła... robaka.

Zobacz wideo Klasyk z podstawówki drożdżówki z budyniem

Niemiła niespodzianka w słodkiej bułce. Zawartość zaskoczyła wszystkich

Influencerka rozpoczęła test od drożdżówki wypchanej jagodami, której przyznała pozytywną ocenę. Następnie sięgnęła po bułkę z poziomkami i tu czekała ją przykra niespodzianka. - Możecie tylko pomyśleć, jakie było moje zdziwienie, kiedy z jednej z poziomek zaczął wychodzić tłusty, biały robak - powiedziała z niesmakiem na nagraniu. Dodała, że nie spodziewała się takiej sytuacji, szczególnie przy owocach uprawianych, a nie zbieranych dziko.

Nigdy bym nie odkryła TEJ NIESPODZIANKI, gdybym zjadła tę drożdżówkę z poziomkami za jednym zamachem

- napisała w opisie nagrania. Zaznaczyła, że prawdopodobnie miała pecha, ale ta sytuacja odrzuca ją do ponownego zakupu "poziomeczki".

 

Właścicielka Urszi Cakes zabrała głos. Zaproponowała autorce rekompensatę

Na opublikowaną recenzję niemal natychmiast zareagowała właścicielka Urszi Cakes, Urszula Janusz.

Kochana, niestety nie mamy na takie rzeczy wpływu. Oczywiście zwrócimy ci pieniądze... Nikt nam nie zgłaszał takiej sytuacji, a dostawca zapewniał nas, że poziomki są idealne

- napisała pod nagraniem influencerki. Zaznaczyła, że nie jest to wina dostawcy, który też nie krył zdziwienia, a wszystkie owoce są przebierane i myte. Grzelak jednak nie oczekiwała zwrotu kosztów.

Haha, nie no, nie trzeba, po prostu się nie spodziewałam czegoś takiego w hodowanych poziomkach. Ale dziękuję bardzo

- odpowiedziała. Tym samym temat został przez nią zamknięty, choć dyskusja w sieci trwa nadal. Czy robak w drożdżówce wpłynąłby na twoją opinię o cukierni? Zapraszamy do udziału w sondzie oraz do komentowania.

Więcej o: