Nie wolno pakować tak kanapek. Przypomnieli o zakazie, a w komentarzach wrze

Na Facebooku NSZZ "Solidarność" KWK "Knurów-Szczygłowice" pojawił się post, w którym poinformowano m.in. o tym, że górnicy powinni pakować kanapki w woreczek lub papier. Popularne sreberko nie wchodzi w grę. "Aluminium na dół nie zjedzie, może bowiem iskrzyć, a jesteśmy kopalnią metanową" - wyjaśnia związek. Ogłoszenie wywołało niezadowolenie u części pracowników. Tymczasem Jastrzębska Spółka Węglowa tłumaczy, że nie jest to nowy przepis, tylko przypomnienie.
Zakaz pakowania kanapek do kopalni w folię aluminiową / zdjęcie ilustracyjne
fot. Jakub Orzechowski / Agencja Wyborcza.pl / zdjęcie kopalni ilustracyjne / fot. screen posta facebook.com/solidarnosckwkknurow / kolaż Haps.pl

W poście "Solidarności" jest mowa również o aluminiowych puszkach oraz o smartfonach. "Nakaz przyszedł z góry, nic nie wskóramy. Sznita [w gwarze śląskiej kromka - przyp. red.] na dół musi być zapakowana w woreczek lub papier" - pisze związek. Wpis nie spodobał się części górników, którzy nie kryli niezadowolenia z ogłoszenia. Pisali m.in. o "cyrku" i sugerowali, że niektóre narzędzia również nie spełniają wymogów określonych przepisami dla stref zagrożonych wybuchem. 

W sreberko kanapki nie zapakujesz. Związek przypomina też o kontrolach toreb

Następnego dnia związek opublikował nowy, bardziej obszerny post. Wyjaśnił w nim dokładnie, czym są podyktowane wymogi wspomniane w poprzednim wpisie.

Przypominamy, że materiały nieprzebadane pod kątem właściwości elektrostatycznych nie mogą być wnoszone ani używane pod ziemią. Dotyczy to m.in. aluminium - w tym puszek oraz folii aluminiowej, które mogą być stosowane wyłącznie na powierzchni zakładu. Przepisy określają również maksymalną powierzchnię takich materiałów, jaka może być dopuszczona bez specjalistycznych badań.

"Solidarność" poruszyła też problem zaśmiecania urobku (komentarze górników na ten temat pojawiły się też pod poprzednim postem). "W urobku trafiają się przedmioty niedozwolone, takie jak puszki, elementy plastikowe, drewno, taśmy czy fragmenty urządzeń. Takie odpady nie są wychwytywane przez ZMPW i generują straty, ponieważ kontrahenci Jastrzębskiej Spółki Węglowej oczekują surowca najwyższej jakości, bez zanieczyszczeń" - czytamy.

Zobacz wideo Piotr Woźny: Przed polską energetyką dekada gigantycznych wyzwań

Z tego powodu, jak i ze względu na bezpieczeństwo pracy, torby pracowników mogą być kontrolowane. Nie można wnosić:

  • alkoholu i papierosów,
  • niedopuszczonych wskaźników, mierników, baterii,
  • papierosów elektronicznych oraz innych niezatwierdzonych przedmiotów.

Zakaz wzbudził kontrowersje. Jastrzębska Spółka Węglowa studzi emocje

Portal Śląski Biznes o komentarz poprosił też Jastrzębską Spółkę Węglową. "Treść zawarta w komunikacie BHP dotycząca aluminium nie jest nową regulacją, ale przypomnieniem obowiązujących przepisów ujętych w Rozporządzeniu Ministra Energii z dnia 23 listopada 2016 r. w sprawie szczegółowych wymagań dotyczących prowadzenia ruchu podziemnych zakładów górniczych" - przekazało biuro prasowe JSW.

Aluminium jest metalem, który w kontakcie z rdzewiejącą stalą, a także w wyniku uderzeń, może wytwarzać iskry termiczne o wysokiej temperaturze, które mogą zainicjować np. zapłon lub wybuch metanu

- wyjaśniają przedstawiciele spółki.

Dodają, że na dole nie powinny znajdować się żadne materiały bez wymaganych atestów. JSW zapewnia ponadto, że kontrole toreb pracowników również nie są nowością i są prowadzone na bieżąco, by zadbać o bezpieczeństwo.

Więcej o: