Polacy omijają szerokim łukiem. Ziemna gruszka to prebiotyczna bomba. Można piec i jeść surową

Jak wygląda topinambur? To pytanie zadaje sobie coraz więcej osób, które odkrywają jego kulinarne i zdrowotne zastosowania. Choć przypomina korzeń imbiru, kryje w sobie smak orzechów i karczocha. Jego bulwy to prawdziwa skarbnica wartości odżywczych.
Topinambur
Fot. iStock, nzfhatipoglu

Topinambur, znany też jako słonecznik bulwiasty, ziemna gruszka lub karczoch jerozolimski, to roślina z rodziny astrowatych pochodząca z Ameryki Północnej. Do Europy przywiózł go na początku XVII wieku Samuel de Champlain, a na ziemiach polskich uprawia się go co najmniej od 1730 roku. Dorasta zwykle do 1-3 m, kwitnie późnym latem żółtymi koszyczkami, a jadalne, nieregularne bulwy mają chrupką strukturę i orzechowo-słodkawy smak. Roślina ma niewielkie wymagania, ale łatwo się rozprzestrzenia i bywa uznawana za gatunek inwazyjny, o czym warto pamiętać w ogrodzie.

Zobacz wideo Z cebuli i nie tylko! Domowe syropy z warzyw i owoców wspomogą twoją odporność i pomogą w walce z przeziębieniem

Na co pomaga topinambur? Naturalne wsparcie jelit i serca

Jak podaje zdrowie.gazeta.pl, bulwy są jednym z najbogatszych źródeł inuliny - prebiotycznego błonnika, który "karmi" pożyteczne bakterie jelitowe (m.in. Lactobacillus i Bifidobacterium) i może poprawiać parametry metaboliczne. Dzięki temu reguluje również poziom cukru we krwi i obniża cholesterol LDL. Jest polecany osobom z cukrzycą typu 2, nadwagą, problemami trawiennymi i po antybiotykoterapii. Wspomaga wchłanianie minerałów takich jak magnez, wapń i żelazo, a także działa korzystnie na układ nerwowy dzięki obecności witamin z grupy B.

Jednak warto pamiętać, że topinambur może powodować wzdęcia i bóle brzucha u osób wrażliwych na inulinę - szczególnie po spożyciu większych ilości. Dlatego zaleca się jedzenie go w mniejszych ilościach, zwłaszcza w formie surowej. Polecamy również skonsultowanie się z lekarzem, zanim wprowadzi się go do diety. 

Topinambur
TopinamburFot. unsplash.com, Ela Martinez

Jak jeść topinambur? Od surowych plasterków po kiszonkę

Topinambur można jeść na surowo (cieniutkie plasterki do sałatek), gotować, piec, smażyć, przerabiać na kremy i purée, a także marynować lub kisić. Skórka jest cienka i jadalna, wystarczy porządnie wyszorować bulwy, a po krojeniu wrzucić je do wody zakwaszonej cytryną, aby nie ściemniały. W kuchni świetnie łączy się z masłem, oliwą, czosnkiem, tymiankiem, rozmarynem, limonką lub imbirem. Co ciekawe, pieczenie lub dłuższe, łagodne gotowanie dodatkowo wyostrza jego smak.

Pamiętaj, by wybierać bulwy jędrne, bez pęknięć. Topinambur najlepiej przechowywać w chłodzie i wysokiej wilgotności. W lodówce wytrzyma około 1-3 tygodni, w piwnicy z wilgotnym piaskiem kilka miesięcy, a w ogrodzie - pozostawiony w ziemi - zimuje znakomicie i można go wykopywać na bieżąco.

Więcej o: