Krowie zastąp tym mlekiem. Jest delikatniejsze dla żołądka i łatwiej się trawi

Które mleko jest zdrowsze: krowie czy kozie? Odpowiedź nie jest oczywista, gdyż zależy od kilku czynników. Niemniej, jeśli po pierwszym masz problemy żołądkowe, warto sięgnąć po drugie. Może okazać się smaczną alternatywą bez przykrych dolegliwości.
Które mleko jest zdrowsze: krowie czy kozie?
Mleko. Fot. pexels.com / charlotte may

Mleko krowie jest stałym składnikiem diety niejednej osoby. Używamy go jako dodatku do kawy i czekolady na gorąco, jest składnikiem wielu śniadań, nie wspominając o wypiekach. Nie nadaje się jednak dla każdego. Jeśli cierpisz na nietolerancję laktozy, lepiej z niego zrezygnować. Nie oznacza to jednak, że już nigdy nie zjesz płatków śniadaniowych czy nie napijesz się kakao. Wystarczy, że spróbujesz  smacznego i zdrowego zamiennika.

Zobacz wideo Najlepszy napój na zimne i ponure dni. Rozgrzewa lepiej niż kaloryfer

Które mleko jest zdrowsze: krowie czy kozie? To może być lepsze dla delikatnego żołądka

Jeśli po mleku krowim nie czujesz się najlepiej i masz problemy żołądkowe, spróbuj zastąpić je mlekiem kozim. Choć zdecydowanie należy do mniej popularnych rozwiązań, łatwiej się trawi, co sprawia, iż ryzyko wystąpienia nieprzyjemnych dolegliwości jest dużo mniejsze.

Mleko
Mlekodioimagens / shutterstock

Choć mleko kozie i krowie wyglądają podobnie, różnią się smakiem, składem i tym, jak wpływają na organizm. To pierwsze jest przede wszystkim łatwiej trawione. Jak donosi serwis onet.pl, wszystko za sprawą mniejszych i delikatniejszych cząsteczek tłuszczu. Ponadto zawiera mniej kazeiny typu A1 i laktozy, które nierzadko powodują reakcje alergiczne oraz dolegliwości ze strony wrażliwego żołądka. Jeśli po spożyciu mleka krowiego czujesz się kiepsko, może okazać się dobrą alternatywą. 

Czym różni się mleko krowie od koziego? Nie tylko smakiem

Mleko kozie zawiera więcej niektórych witamin od krowiego. Jak informuje portal dietetycy.org.pl, mowa o witaminach B1, A oraz D. Nie oznacza to jednak, że bije pod tym względem krowie na głowę, gdyż w nim znowu znajdziemy więcej witaminy B6, B12 i kwasu foliowego. Ma też sporo magnezu. Wystarczy, że spożyjesz trzy porcje mleka koziego dziennie, by pokryć całe zapotrzebowanie na ten minerał. Już po wypiciu jednej zagwarantujesz sobie 25 proc. dziennego zapotrzebowania na fosfor. Mleko kozie zawiera też więcej oligosacharydów, czyli węglowodanów, które nie ulegają trawieniu. Dzięki temu działa też jako prebiotyk, który korzystnie wpływa na układ pokarmowy.

Należy zdawać sobie sprawę z faktu, że ze względu na mniejszą popularność, bywa trudniejsze w zdobyciu, a ponadto jest droższe. Jeśli jednak nie wyobrażasz sobie życia bez nabiału, a po mleku krowim masz problemy żołądkowe, warto zamienić go na kozie. Które mleko lubisz najbardziej? Zapraszamy do udziału w sondzie oraz do komentowania.

Więcej o: