Utop kotleta po usmażeniu, a stanie się miękki jak masło. Czesi znają ten trik od lat

Jak zrobić dobry sznycel? Czesi mają na to własny sposób, który różni się od klasycznego kotleta schabowego. "Utopione kotlety" łączą chrupiącą panierkę z delikatnym mięsem zanurzonym w aromatycznym bulionie, dzięki czemu niedzielny obiad zyskuje zupełnie nowy charakter.
Sznycel
Fot. iStock, Marcin Gabryelczyk

W wielu domach kotlet schabowy to symbol rodzinnego obiadu. Na talerzu pojawia się w towarzystwie ziemniaków i surówki, a jego smak kojarzy się z dzieciństwem. Czesi postanowili jednak nieco zmienić dobrze znaną recepturę. Zamiast podawać mięso od razu po usmażeniu, dodatkowo zapiekają je w bulionie. Efekt zaskakuje miękkością i głębią smaku, która przypomina domowy rosół.

Zobacz wideo Kotlety jajeczne z brokułami, tradycja w odsłonie "zero waste"

Jak zrobić dobry sznycel? Najpierw chrupiąca panierka, potem kąpiel w bulionie

Czeskie "utopione kotlety" wyróżniają się połączeniem dwóch technik kulinarnych. Najpierw mięso smaży się w klasycznej panierce, a następnie zapieka w aromatycznym wywarze z dodatkiem cebuli i pora. Dzięki temu kotlet zachowuje delikatną strukturę, a jednocześnie chłonie smak bulionu. To właśnie zapiekanie w płynie sprawia, że mięso staje się wyjątkowo miękkie i soczyste.

Składniki:

  • 800 g schabu wieprzowego w plastrach,
  • 100 g bułki tartej,
  • 80 g mąki pszennej,
  • 2 jajka,
  • 50 ml mleka,
  • 1 litr bulionu mięsnego lub warzywnego,
  • 150 g cebuli,
  • 100 g pora,
  • 80 g masła,
  • sól i pieprz do smaku,
  • 300 ml oleju do smażenia.

Prosty przepis na sznycle. Sposób przygotowania decyduje o końcowym efekcie

Sekret tkwi w dokładnym wykonaniu każdego etapu. Mięso powinno być lekko rozbite, aby zachowało strukturę, ale nie rozpadło się podczas pieczenia. Panierka musi dokładnie przylegać do powierzchni. Bulion powinien być gorący w momencie zalewania, dzięki czemu kotlety szybciej przejdą jego aromatem. 

Sposób przygotowania:

  1. Rozbij mięso tłuczkiem, oprósz solą i pieprzem. Wsyp mąkę do miski, do drugiego naczynia wbij jajka, dolej mleko, wymieszaj widelcem. Wsyp bułkę tartą na osobny talerz.
  2. Obtocz każdy plaster w mące, zanurz w jajku, obtocz w bułce. Rozgrzej olej na patelni.
  3. Smaż kotlety z obu stron do złotego koloru. Wyjmij i przełóż do naczynia żaroodpornego.
  4. Pokrój cebulę i pora w plasterki, rozsyp na mięsie. Połóż na każdym kawałku plaster masła.
  5. Dolej gorący bulion tak, aby prawie przykrył kotlety. Wstaw do piekarnika nagrzanego do 180 stopni Celsjusza. Piecz przez 35 minut, aż sos lekko zgęstnieje, a mięso stanie się wyraźnie miękkie i soczyste.

Czeskie "topienie" smaków ma długą tradycję. Kotlety to tylko jeden z przykładów

W czeskiej kuchni od lat obecny jest zwyczaj zalewania składników aromatyczną marynatą lub wywarem. Najbardziej znane są kiełbaski marynowane w zalewie octowej, oraz dojrzewający ser typu camembert marynowany z przyprawami i cebulą. "Utopione kotlety" wpisują się w ten sam nurt, choć w tym przypadku chodzi o połączenie smażenia i zapiekania w bulionie. Dzięki temu mięso nie tylko mięknie, ale również przejmuje smak cebuli, pora i masła. Do przygotowania można wykorzystać schab, karkówkę, a nawet pierś z kurczaka lub indyka, które równie dobrze chłoną aromatyczny płyn. Do wywaru warto dodać łyżeczkę musztardy, świeży majeranek, rozmaryn albo niewielką ilość jasnego piwa, co nadaje potrawie delikatnie słodkawą nutę. 

Więcej o: