W wielu domach kotlet schabowy to symbol rodzinnego obiadu. Na talerzu pojawia się w towarzystwie ziemniaków i surówki, a jego smak kojarzy się z dzieciństwem. Czesi postanowili jednak nieco zmienić dobrze znaną recepturę. Zamiast podawać mięso od razu po usmażeniu, dodatkowo zapiekają je w bulionie. Efekt zaskakuje miękkością i głębią smaku, która przypomina domowy rosół.
Czeskie "utopione kotlety" wyróżniają się połączeniem dwóch technik kulinarnych. Najpierw mięso smaży się w klasycznej panierce, a następnie zapieka w aromatycznym wywarze z dodatkiem cebuli i pora. Dzięki temu kotlet zachowuje delikatną strukturę, a jednocześnie chłonie smak bulionu. To właśnie zapiekanie w płynie sprawia, że mięso staje się wyjątkowo miękkie i soczyste.
Składniki:
Sekret tkwi w dokładnym wykonaniu każdego etapu. Mięso powinno być lekko rozbite, aby zachowało strukturę, ale nie rozpadło się podczas pieczenia. Panierka musi dokładnie przylegać do powierzchni. Bulion powinien być gorący w momencie zalewania, dzięki czemu kotlety szybciej przejdą jego aromatem.
Sposób przygotowania:
W czeskiej kuchni od lat obecny jest zwyczaj zalewania składników aromatyczną marynatą lub wywarem. Najbardziej znane są kiełbaski marynowane w zalewie octowej, oraz dojrzewający ser typu camembert marynowany z przyprawami i cebulą. "Utopione kotlety" wpisują się w ten sam nurt, choć w tym przypadku chodzi o połączenie smażenia i zapiekania w bulionie. Dzięki temu mięso nie tylko mięknie, ale również przejmuje smak cebuli, pora i masła. Do przygotowania można wykorzystać schab, karkówkę, a nawet pierś z kurczaka lub indyka, które równie dobrze chłoną aromatyczny płyn. Do wywaru warto dodać łyżeczkę musztardy, świeży majeranek, rozmaryn albo niewielką ilość jasnego piwa, co nadaje potrawie delikatnie słodkawą nutę.