Zupa nic to deser z długą historią, obecny w polskich domach od pokoleń. Kojarzy się z dzieciństwem, domową kuchnią i prostymi składnikami. W teorii przepis nie jest skomplikowany, ale jedno pytanie potrafiło podzielić uczestników quizu. Quiz, którego wyniki opisujemy, znajdziesz TUTAJ.
Pytanie brzmiało: co jest bazą do zupy nic? Do wyboru były trzy odpowiedzi: woda, bulion oraz mleko. Na wykresie prawidłowa opcja została oznaczona kursywą. W quizie wzięło udział 115 971 osób. Poprawnej odpowiedzi udzieliło 60 102 uczestników, natomiast 55 869 osób wskazało błędną opcję (wynik z dnia 25.02.2026 r.). Oznacza to, że ponad połowa uczestników poprawnie rozpoznała mleko jako bazę tej tradycyjnej zupy, ale różnica między liczbą poprawnych i błędnych wskazań nie była duża. Woda i bulion, choć kojarzą się z klasycznymi zupami wytrawnymi, w tym przypadku okazały się mylącym tropem.
To słodki deser przygotowywany z mleka, wanilii i piany z białek. W wielu domach podawano go jako lekką, ciepłą potrawę dla dzieci. Nazwa może wprowadzać w błąd, bo nie przypomina klasycznej zupy warzywnej ani rosołu, dlatego pytanie o składnik bazowy bywa mylące. W dawnych książkach kucharskich można znaleźć przepisy na zupę nic, w których kluczową rolę odgrywało świeże mleko. Często na wierzch wykładano delikatne chmurki z ubitych białek. Mleko stanowiło fundament smaku i konsystencji, bez którego ten deser nie mógłby powstać.
Dzisiejsze wersje bywają wzbogacane o dodatkowe aromaty, jednak baza pozostaje niezmienna. Deser bywa też porównywany do kremu angielskiego, jest jednak lżejszy, zawiera mniej żółtek i zazwyczaj jest mniej słodki. Tradycyjnie doprawia się go wanilią, rzadziej cynamonem. Masę z żółtek i cukru łączy z gorącym mlekiem i podgrzewa do momentu zgęstnienia. Najczęściej podaje się zupę po schłodzeniu, z piankami z białek, bezami lub dodatkiem ryżu.