Kostki rosołowe to przeżytek. Zerwij i włóż do garnka na 5 minut. Wzmacnia smak bez soli

Bluszczyk kurdybanek większość osób traktuje jak chwast i usuwa z ogródka. Tymczasem to aromatyczne zioło do rosołu było dawniej wykorzystywane w polskich domach jako naturalny wzmacniacz smaku, szczególnie przez nasze babcie i prababcie.
Bluszczyk kurdybanek MSchauer/iStock
Bluszczyk kurdybanek MSchauer/iStock

Bluszczyk kurdybanek to dzikie zioło jadalne, które rośnie na łąkach, w ogrodach i przy płotach. Dawniej był popularnym dodatkiem do zup, wywarów i potraw z ziemniaków. Z czasem został wyparty przez kostki rosołowe i gotowe mieszanki przypraw. Obecnie wraca do kuchni jako naturalna przyprawa, która poprawia smak potraw bez nadmiaru soli. Wystarczy niewielka ilość, aby rosół stał się bardziej wyrazisty i głęboki.

Zobacz wideo Nietypowe dodatki do rosołu. Nawet teściowa poprosi was o przepis!

Jakie właściwości ma bluszczyk kurdybanek? To właśnie te substancje decydują o jego zastosowaniu

Bluszczyk kurdybanek, znany pod nazwą łacińską Glechoma hederacea, należy do rodziny jasnotowatych. Charakterystyczne są jego sercowate, ząbkowane liście oraz drobne fioletowe kwiaty pojawiające się od wiosny do wczesnego lata. W składzie rośliny znajdują się między innymi garbniki, flawonoidy, olejki eteryczne, kwas rozmarynowy oraz związki polifenolowe. To właśnie obecność tych substancji sprawia, że kurdybanek od wieków był wykorzystywany w ziołolecznictwie i medycynie ludowej. Tradycyjnie napary z tej rośliny stosowano przy niestrawności, kaszlu czy w okresie przeziębień. Trzeba jednak zaznaczyć, że były to zastosowania oparte na doświadczeniu pokoleń, a nie na współczesnych badaniach klinicznych. W literaturze wspomina się także o jego użyciu jako dodatku do kąpieli przy problemach reumatycznych oraz w pielęgnacji skóry.

Bluszczyk kurdybanek wzmacnia aromat wywaru. Krótki czas gotowania chroni przed goryczą

Bluszczyk kurdybanek do rosołu nadaje potrawie lekko żywiczny i delikatnie gorzkawy aromat, który podkreśla smak mięsa oraz warzyw korzeniowych. Nie dominuje dania, lecz buduje jego tło smakowe. Dodanie małej gałązki na ostatnie 5-10 minut gotowania sprawia, że rosół staje się bardziej intensywny i wyraźny bez zmiany jego charakteru. Zbyt długie gotowanie może spowodować nadmierną gorycz. Świeże liście można również drobno posiekać i dodać bezpośrednio do talerza. To sposób, który pozwala kontrolować moc aromatu i sprawia, że zioło zachowuje swoje właściwości smakowe.

Zioło sprawdza się nie tylko w rosole. Bluszczyk kurdybanek w zupach takich jak krupnik czy kapuśniak nadaje bardziej wytrawny charakter. W kremach z dyni, marchwi i pasternaku przełamuje nadmierną słodycz i poprawia równowagę smaku. Niewielka ilość suszonego kurdybanka pozwala wzmocnić aromat potrawy bez konieczności dodatkowego dosalania. Suszona forma jest bardziej skoncentrowana, dlatego wystarczy szczypta. To rozwiązanie dla osób, które szukają naturalnych przypraw do zup i chcą ograniczyć gotowe dodatki smakowe.

Bluszczyk łączony jest też z ziemniakami. Wprowadza świeży, lekko leśny akcent. Można go dodać do puree, placków ziemniaczanych oraz pieczonych warzyw. Dzięki temu dania nabierają charakteru bez użycia intensywnych mieszanek przypraw. Wymieszany z twarogiem lub masłem tworzy naturalny dodatek do kanapek, który zastępuje gotowe pasty ziołowe. Zioło dobrze komponuje się także z sosami na bazie śmietany i grzybów, gdzie podkreśla smak głównych składników.

Kiedy zbierać bluszczyk kurdybanek? Podczas rozpoznawania rośliny trzeba uważać na podobne gatunki

Najlepszy czas na zbiór bluszczyku kurdybanka przypada na okres kwitnienia, zwykle od kwietnia do czerwca. Zbiera się całe nadziemne części rośliny, czyli pędy z liśćmi i kwiatami. Po zebraniu zioło należy suszyć w przewiewnym i zacienionym miejscu, a następnie przechowywać w suchym pojemniku bez dostępu światła. Prawidłowo wysuszony kurdybanek zachowuje swoje właściwości przez około rok. Podczas zbioru trzeba uważać, aby nie pomylić go z bluszczem pospolitym, który jest rośliną pnącą i nie nadaje się do spożycia. Bywa też mylony z jasnotą purpurową, jednak kurdybanek wyróżnia się bardziej żywicznym zapachem.

Choć bluszczyk kurdybanek jest rośliną jadalną, nie powinien być stosowany przez wszystkich. W literaturze zielarskiej jako przeciwwskazania wymienia się między innymi ostre zapalenie nerek, padaczkę oraz okres ciąży i karmienia piersią. Osoby z alergią na rośliny z rodziny jasnotowatych również powinny zachować ostrożność. Długotrwałe i nadmierne stosowanie naparów z kurdybanka może prowadzić do podrażnienia układu pokarmowego, dlatego zaleca się umiarkowanie. W kuchni, gdzie zioło używane jest w niewielkich ilościach jako przyprawa do rosołu, zup czy twarogu, ryzyko działań niepożądanych jest znacznie mniejsze. Jak w przypadku wszystkich ziół, kluczowe znaczenie ma rozsądek i umiarkowane stosowanie oraz skonsultowanie się z lekarzem.

Więcej o: