Jak zrobić perfekcyjny bigos na Boże Narodzenie? Wypróbuj sprawdzony przepis na bigos od Magdy Gessler

Okres przedświąteczny to czas wielkich przygotowań. Wszyscy zastanawiamy się, jakie danie podać, by było smacznie i zdrowo. Przypominamy przepis na bigos Magdy Gessler, który z powodzeniem możecie wykorzystać.

Bigos to jedno z tradycyjnych dań, które pojawia się na naszych stołach w Boże Narodzenie. Część z nas ma już swój ulubiony, sprawdzony przepis na bigos, ale część wciąż szuka inspiracji. A może by tak sięgnąć po tradycyjny przepis Magdy Gessler? Znajdziecie go na jej facebooku, a także u nas.

Przepis na bigos od Magdy Gessler

"Na 3/4 ilości kapusty kiszonej potrzebujemy 1/4 kapusty zwykłej, niekiszonej, białej, naszej ulubionej. Taką surową kapustę trzeba poszatkować, po czym podsypać solą i kminkiem. Dodać cebulę, wymieszać, zostawić na dwie godziny, żeby zmiękła, po czym odcisnąć z niej sok. Kapusty kiszonej nie warto przelewać - lubię, gdy bigos jest kwaśny i prawdziwy. Dobrą kapustę kiszoną poznacie nie tylko po zapachu ale i po kolorze. Jeśli jest biała lub sina, wtedy macie pewność, że do jej zakwaszania dodano coś więcej niż sól, np. ocet. Prawdziwa kiszona kapusta jest żółtawa i pachnie tak, że nie można się pomylić"

- pisze Magda Gessler.

Następnie czas na mięso - jeśli je lubimy i go używamy. Należy je uprzednio ugotować lub podsmażyć, gdyż dodane na surowo do bigosu nie ma szansy zmięknąć. Restauratorka sugeruje, że mogą to być nawet skrawki gotowanego mięsa lub resztki niedzielnej pieczeni. Jeśli nie używacie mięsa, możecie doprawić bigos sosem sojowym i wędzoną papryką, które nadadzą bigosowi smaku przypominającego wędzony boczek.

Jeśli używacie mięsa, restauratorka radzi, by najpierw podsmażyć boczek. Następnie na wytopionym z boczku tłuszczu szklimy cebulę (bierzemy dwie duże cebule na każdy kilogram bigosu). Jeśli używamy surowego mięsa, musimy je obsmażyć - również na tym tłuszczu. Później je gotujemy lub pieczemy. nie obędzie się też bez grzybów. Magda Gessler poleca suszone prawdziwki w ilości 100 g na kilogram bigosu. Mówi jednak, że jeśli je lubimy, możemy zastosować więcej.

By bigos, a zwłaszcza słodkie suszone śliwki, nie przypalił się, środek garnka, w którym będziemy go gotować, powinniśmy zdaniem prowadzącej "Kuchennych rewolucji" posmarować najpierw za pomocą słoniny. Pierwszego dnia do garnka trafiają jedynie kapusta, boczek, grzyby i śliwki. Gotujemy je na małym ogniu, dbając o to, by bigos się nie przypalił. Kolejnego dnia dodajemy do dania szklankę czerwonego wina, a także przyprawy (jałowiec, liść laurowy, ziele angielskie). Magda Gessler poleca też do bigosu młotkowany pieprz. Radzi jednak, by dodać go na koniec gotowania, "bo dodany zbyt wcześnie sprawi, że bigos będzie piekielnie pikantny, a ma być tylko trochę ostry". Wreszcie do garnka dodajemy mięso i danie ponownie gotujemy przez cały dzień na wolnym ogniu.

Jak widać, jeśli liczymy na na szybką i łatwą potrawę, to zdecydowanie nie jest nią bigos Magdy Gessler. Danie wymaga bowiem czasu, by nabrać właściwego smaku.

Chcesz zrobić doskonałe pierogi z kapustą i grzybami? Szef kuchni zdradza nam swój przepis:

Zobacz wideo

Co zrobić, by świąteczny bigos miał więcej smaku? Magda Gessler zdradza sprytny trik

"Dopiero pod koniec gotowania dodajemy do potrawy pokrojone i obsmażone kiełbasy, bo jeśli dodamy je wcześniej, to się nam w bigosie rozpuszczą i znikną... Bigos musi być też lekko tłusty, nie może być suchy, bo zabraknie mu smaku. Warto zatem dodać do niego łyżkę domowego smalcu ze skwarkami. W ostatnim dniu gotowania jest również czas na dodanie młotkowanego pieprzu"

- zdradza restauratorka.

Na koniec Magda Gessler daje wskazówki, jak postępować, gdy zamierzamy zrobić bigosu znacznie więcej, niż tylko na sam okres świąt: "Jeśli zamierzacie zrobić bigosu więcej i zostawić na później, wtedy po dwudniowym gotowaniu, zamrażacie go i na dzień przed podaniem znów gotujecie, i mieszacie na wolnym ogniu" (jak mrozić bigos - sprawdź w naszym tekście>>).

Może cię również zainteresować: